armara mogę Ci podesłać info prasowe - z wypowiedziami jednej z Pań ... Dla mnie to trochę żenua, ale sprawdziłam ich oficjalne profile na FB i widzę, że nie ma żadnych postów popierających odwołanych.
Wracając do tematu. wpadła na stronę tegorocznej aukcji ShameofPoland tfu znaczy sie PrideofPoland i może mam staroświeckie podejście, ale zrobiło mi się dziwnie. Większość środowiska w geście solidarności z odwołanymi Anną Stojanowską oraz dyrektorami SK Janów Podlaski oraz SK Michałów bojkotuje tegoroczną "Pride" of Poland, a przynajmniej stara się nie pracować wybitnie na jej sukces. Okazuje się jednak, że nie dotyczy to trzech Pań fotograf z Polski ... Pecunia non olet.
punkt widzenia zależy od punktu siedzenia..... smutne 🙁 Wiemy już też kto będzie robił zdjęcia na pokazach.
Z drugiej strony, nawet dyr. Trela mówił, żeby nie bojkotować aukcji, bo stadniny muszą z czegoś żyć i katastrofa aukcji to będzie katastrofa dla hodowli. To nie są łatwe decyzje. Sama się zastanawiam czy zbojkotować pokazy, żeby odczuli różnicę, czy właśnie jechać i pokazać, że kibice patrzą i będą patrzeć nowym szefom na ręce.
Nawet nie pomyślałam, żeby nie pojechać. Chcę zobaczyć konie. Mam tylko nadzieję, że w Janowie lub np. jakimś portalu aukcyjnym kupię gadżety "promujące 😀iabeł: " dobrą zmianę. Chcę zobaczyć na własne oczy, czy ktoś z nowych zarządów wyjdzie do dekoracji koni i chcę ich "wybuczeć" gwizdać nie wypada i nie umiem. Może pojawi się prezes lub wice z ANR i również powitam ich gromkim aplauzem 😀 😀 😀 Do Janowa jadę dla koni i mam nadzieję, że nie będę żałować. Najwyżej zabiorę środki uspokajające.
Z drugiej strony, nawet dyr. Trela mówił, żeby nie bojkotować aukcji, bo stadniny muszą z czegoś żyć i katastrofa aukcji to będzie katastrofa dla hodowli. To nie są łatwe decyzje. Sama się zastanawiam czy zbojkotować pokazy, żeby odczuli różnicę, czy właśnie jechać i pokazać, że kibice patrzą i będą patrzeć nowym szefom na ręce.
Jeśli masz zamiar cos kupić to jedź, jeśli nie - twoja obecność będzie dla nowej władzy tylko potwierdzeniem tego, że postąpiła słusznie. Cała Polska patrzy im od pół roku ręce a oni i tak mają to gdzieś. No chyba, że weźmiesz ze sobą gwizdek, pomidory i jajka. Niekoniecznie świeże.
Nie jechać do Janowa....... to bylaby bardzo trudna decyzja. Od bardzo wielu lat nie byłam tylko dwa razy i pomimo, że czytałam różne relacje, oglądałam zdjęcia i filmy, jeśli były, to nie to samo. Zawsze bardziej od championa za serce chwytają mnie zazwyczaj klacze z nieco dalszych miejsc. Pamiętam np.występ monogrammek, młodego Ferryta, Etnologię ze srebrną grzywą i ogonem, Ostragona puszczonego luzem i na ostatnim pokazie Amrę, Pietę, Wildę. Jeszcze mamy szansę zobaczyć konie hodowli zwolnionych prezesów a co będzie później? Będziemy mieli co podziwiać czy tylko przejedziemy się bryczką.
W zeszłym roku to aż serce sie cieszyło. Wspaniałą pracę wykonywali Paweł z Asią, poziom przygotowania janowskich koni był niesamowity, super pokaz no i te wspaniałe akcenty wymyślone przez P. Asię podczas Parady hodowlanej. Jakość koni no i wielki sukces aukcji. 👍 Ja też pojadę ale cicho nie będę. Zauważyliście, że karnety tylko dla swoich??? "Dedykowane" dla członków PZHKA 🤔 🤔 I nie ma nic, czy można bilety kupować przez internet. No chyba, że jeszcze coś zmienią
[quote author=Lady Lawenda link=topic=99140.msg2547774#msg2547774 date=146415677] Może by zgłosić do ANR chęć zaprezentowania stoiska z "żywnością regionalną" na PoP i własnie takie akcesoria tam sprzedawać 😍
Powodzenie może być spore, jest jednak obawa, że druga strona może zastosować lekcję samoobrony przed owocami wg Monty Pythona [/quote]
To do każdego zakupionego kilograma owoców dorzuci się 100ml spreju na tygrysy. Ciężarków nie mają - otwarte trybuny, nie ma jak zrzucać. Broń palna gorsza, ale można ubrać strój maskujący z liści łopianu i końskich jabłek.
Zadzwoniłam do pana z Targów z pytaniem o karnety. Mają być w sprzedaży od czerwca, dostępne przez internet i uwaga!! będzie je można wydrukować w domu. Stronę dopracują bo uruchomili ją dopiero wczoraj dlatego niektórych rzeczy jeszcze brakuje. Pan bardzo miły i kompetentny. I konie sa już podzielone na główną aukcję i Summer Sale. Nie wiem,czy to już podział ostateczny?
Przetargu nie było na nic, przepraszam, był przetarg, na którym oferowano konie na sprzedaż, ogłoszony 1!!! dzień przed terminem sprzedaży. Ale teraz wszystko jest zgodne z prawem a sądząc po wpisie beruli gdyby nie Targi, to w Janowie z organizacją dalej byliby w czarnej d......
Zupełnie szczerze liczyłam na lepsze, albo chociaż oryginalniejsze. Brakuje wykorzystania pięknej infrastruktury naszych stadnin, tak jak robił to Stuart Vesty:
Powyższe zdjęcie ma wartość artystyczną ale mimo, że araby to dzieła sztuki to oprócz tego są to też konie. Kupujący chcieliby zobaczyć konia pod względem budowy , urody i ruchu a nie tylko pięknych wnętrz budynku. Na tym zdjęciu jest klacz ze źrebakiem... ani klaczy ani źrebaka praktycznie nie można ocenić. Nie wierzę,że nie można było sfotografować ich w innej fazie ruchu, a może nie mają ruchu i trzeba "ratować się" pięknym tajemniczym wnętrzem. Kiedyś już spotkałam się z takimi opiniami, że panie fotografki zrobiłyby zdjęcia bardzo dobre. I dobrze, że mogą się wykazać swoim profesjonalizmem.
Aż z ciekawości weszłam na stronę PoP i zobaczyłąm trzy pierwsze zdjęcia. Są super🙂
Zlota, nie zgadzam się. To są konie pokazowe, które mają zostać sprzedane za setki tysięcy euro. To są marzenia i tak powinny zostać pokazane. Owszem, dla stadnin najlepiej by było, gdyby dysponowały zdjęciami w postawie zootechnicznej czy też oddającymi jak najkorzystniej szczegóły eksterieru i okazywały te zdjęcia zainteresowanym... ale w katalogu koni pokazowych powinno się zwrócić uwagę przede wszystkim na prezencję, wrażenie ogólne. Gdy chce się osiągnąć bajeczne ceny trzeba zainwestować w odrobinę "magicznego pyłu".
W 2004 r. z okazji jakiejś rocznicy czy coś takiego w katalogu były nawet zdjęcia czarno-białe, z hasłem promocyjnym "przyjedź i zobacz je w kolorze".
Co do tegorocznego katalogu - moim zdaniem jedynie Ewa Imielska-Hebda jakoś się wybroniła (Al Jazeera!). Zdjęcia Marty Baranowskiej mają dziwne kolory, chyba wszystkie są żółtawe itp. Nie wiem czy to wina obróbki? Generalnie wiele koni wygląda niekorzystnie. Pośpiech przy robieniu sesji? Ehhh, a kiedyś byłam za tym, żeby dać szanse polskim fotografom 🙁
A to stajenne zdjęcie powyżej to chyba nie było zdjęcie typowo katalogowe przy opisie konia, tylko dodatkowe.
Strzyga, w fotografowaniu arabów mam niewielkie doświadczenie ale bardzo Ci dziękuję za miłe słowa.
Obawiam się jednak, że nawet gdyby mi zaproponowano wykonanie zdjęć nie podjęłabym się tego zadania. Z dwóch powodów. Pierwszy i najważniejszy właśnie skończył miesiąc i wczoraj sprzedał mi najpiękniejszy uśmiech na świecie 😉 Co do drugiego… Jeszcze rok temu taka propozycja byłaby dla mnie prawdziwym zaszczytem. Teraz jednak ze smutkiem obserwuję wpływ "dobrej zmiany" i nie chciałabym być z nią identyfikowana 🙁