Forum konie »

Wedzidło bezogłowiowe

Witam mam jedno pytanko jakie jest te wedzidło lepsze niż klasyk ?
Zadaj te pytanie we właściwym wątku.
I zapoznaj się z gramatyką języka polskiego.
Witam mam jedno pytanko jakie jest te wedzidło lepsze niż klasyk ?


Pomijając kwestie geamatyczne, ciekawe, co to znaczy. Jakie jest? Czy jest lepsze niż klasyk? Jaki klasyk? Może Adam M.?
A co to jest wędzidło bezogłowiowe?
Wiem o oglowiu bezwędzidłowym.
To z tematu wątku sam koń trzyma w buzi?  👀
Tania wydaje mi się, że chodzi o to, które wygląda jak skórzany pasek wokół dolnej szczęki.
[quote author=Murat-Gazon link=topic=98087.msg2411175#msg2411175 date=1440527547]
Tania wydaje mi się, że chodzi o to, które wygląda jak skórzany pasek wokół dolnej szczęki.
[/quote]
Rozumiem.  :kwiatek:
Myślę, że można to podpiąć do wątku o ogłowiach, ale to tylko moje zdanie.
Gosia, raczej o kiełznach 😉

ale jak zostaje to moje zdanie....

co do ukladania - mi się wydaję, ze jednak wedzidlo, dobre wedzidlo, jest lepsze - nie zgniata w kółko żuchwy, języka, nie ciągnie, nie odgina jej. no ale moze tylko takie wrażenie.
argumentem przeciw jest dla mnie fakt materiału.
i to tak organoleptycznei sprawdziłam. skóra jest wwyprawiana, chy chemicznie czy roślinnie - po pracy z taką skórą (a jest to ta sama, którą używają producenci tych wędzideł (przynajmnej polscy, ale i inni nie mogą raczej mieć innej) mam zniczoną skóre dłoni. szczególnie gdy pracuje w niej na mokro. to wszystko jednak wyłazi i uszkadza. jak się nawet chwile ją weźmie do ust - też czuć, że jest źle. nie zafundowałbym tego koniowi w pysku...
Ale to dziwne kiełzno. Do czego się używa? To znaczy kiedy i po co? To rękę trzeba mieć niezłą.
Nie wypluje tego koń jak się człowiek zagapi?  👀
nie, nie wypluje bo się zapina ciasno - dzięki temu się trzyma, blokują też zęby i bródka.

po co? bajer? :P
[quote author=horse_art link=topic=98087.msg2411410#msg2411410 date=1440581742]
nie, nie wypluje bo się zapina ciasno - dzięki temu się trzyma, blokują też zęby i bródka.

po co? bajer? :P
[/quote]
Aaaaa..... tam jest pasek pod bródkę. Rozumiem.
A tak z założenia, to po co to jest wymyślone?
ps
znalazłam:
Jeżdżę na tym wędzidle od roku. Dla mnie jest świetne, kucyk chodzi naprawdę dobrze. Wcześniej miał problemy z przyjmowaniem metalowego wędzidła, nie memlał w pysk. Był mega sztywny. Podczas użytkowania wypadło mi tylko raz, ale tylko dla tego że było za lekko zapięte. Przed jazdą je moczę w wodzie, a jesli chodzi o konserwację  to używam oleju ryżowego (taki mam pod reką).
[img]https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/11178254_1115437541815493_2906169184732008268_n.jpg?oh=9a3dfe92b08364d20a849ddf9b5af690&oe=563976C1[/img]
Przepraszam, że z moją buzią 😀 ale to foto chyba najlepsze 🙂

Nie, to nie bajer
To patent dla koni po urazach potylicy - tj takich , które nie akceptują ogłowi (pasków potylicznych). Nie są to częste przypadki, ale się zdarzają. Wędzidło dopina się paskiem podbródkowym i wcale nie trzeba nie wiadomo jak ciasno...
Patent wymyślono zanim Dy On wymyślił ogłowia z przesuniętą częścią potyliczną.
Dokładnie jak _Gaga, pisze 🙂 dla mnie super, bo zrobione na wymiar dla kucyka (10,5) Innego skórzanego w tym rozmiarze nie znajdę, no chyba że za  cenę o której nawet nie chcę myśleć 😉
no tak tak, dla takich wyjatkowych gdize nie mozna oglowia (bo potylica, bo jakies obcieranie czy cos) to fajnie...ale tak...
chyba wiekszosć to taki pomysł na bajer jednak...
no i moze jakies markowe mają ta skórę specjalnie jakos impregnowaną itd... bo tych co widze na rynku pl producentow to az strach użyć. dlatego tez nie robie. jakos mi sumiene nie pozwala, lub brak wiedzy jaki patent zrobić, żeby usunąć ługi i te tam inne i jak konserwować...
wolałabym osobiście syntetyka jesli mialabym używać. tez bardziej higieniczne...
Horse_art, a u jakich polskich producentów widzisz te skórzane wędzidła budzące strach? Ja mam skórzane wędzidło (tyle że nie bezogłowiowe) od ponad roku. Nawiązując do twoich zniszczonych dłoni, nie zauważyłam szkodliwego wpływu skóry wędzidła na pysk koński, a wydaje mi się, że pysk jest bardziej delikatny niż skóra twoich dłoni. Gdyby miał pysk zniszczony, nie wierzę, że lek wet dentysta by tego nie zauważył. Problemów z higieną też nie mam. Myję wodą, raz na ok. 10 użyć smaruję olejem poleconym przez producenta. Z ciekawości po twoim poście wsadziłam je sobie do ust i nic złego nie poczułam.

Jak się zniszczy (chociaż po roku nic jeszcze na to nie wskazuje), kupię też skórzane - tym razem od Krukowskiego. Chcę wypróbować, bo jest inne, podobno lepiej układa się w pysku.
trusia, mogłabyś napisać jakim konkretnie olejem konserwujesz wędzidło? Może być na PW 🙂


Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się