Forum konie »

Choroba

Jak czestwo wasze konie choruja ile was to kosztuje ?
wątek zamknięty
donkamilos127, przeczytaj w końcu ten regulamin, bo Cię stąd pogonią modzi na stałe
wątek zamknięty
Dziecko szczęścia znów uderza.
wątek zamknięty
uff... dwa tematy zdzierżyłam, ale teraz to już pękam. Donkamilos czy jakośtak - ja Ci powiem: kupiłam konia 8 czy 9 lat temu. Młodego. Miał być zdrowy. Przez pierwsze 2 lata weterynarz był rzadko (choć zdarzało się podejrzenie pęknięcia kości, bo konia... ugryzł szerszeń i tak opuchło, że koń nie chodził - rtg i wizyta - kilka stów. potem leki). przez 2-3 latach wet poza szczepieniami i odrobaczaniem + piłowaniem zębów - był średnio raz na kwartał (3 miesiące). Wydatek zawsze kilka stów - nie były to jakieś istotne sprawy. Potem było tylko gorzej. rozbita głowa, kulawizna, szpat, problemy z plecami potem jeszcze podejrzenie problemów neurologicznych. przez 1,5 roku weterynarz  średnio co miesiąc-dwa (czasem co tydzień) - jakbym miała podsumować leczenie TYLKO przez te 2 lata... myślę, że z 15 tys. by się urbierało.
i powiem Ci coś... mój koń naprawdę nie jest najgorszym przypadkiem, bo NIGDY nie chorował na nagłą przypadłość typu kolka lub poważny wypadek. Wszystko to były ot... takie zwykłe przypadłości, jak ma spora ilość koni.

powiem Ci druga rzecz...w  pierwszym wątku pisałeś, że planujesz brać kowala co 2-3 miesiące. Oszczędź sobie i koniowi problemów - ja do swojego konia biorę kowala co 3-4 tygodnie. Przy Twoim podejściu - nawet jeśli kupisz zdrowego konia za 4 tysiące (co dla mnie jest mało prawdopodobne) to w szybkim czasie sprawisz, że on zwyczajnie zacznie chorować. Inna sprawa, czy będziesz w stanie tą chorobę rozpoznać. Bliżej mi wizji, że będziesz przekonany o dobrobycie w jakim żyje Twój pupilek, a zwierzak zwyczajnie będzie cierpiał.
Poczytaj sobie o zwyrodnieniach stawów i szkieletu, o chorobach płuc, o chorobach skór (choć te akurat łatwo rozpoznać) o problemach z mięśniami... To tylko mały procent tego, co może się stać.

Różnica między koniem a psem (bo też taki przykład podałeś) polega na tym, że konia chcesz UŻYTKOWAĆ. pies sam sobie dawkuje ruch i nie jest poddawany obciążeniom. Konie w warunkach sztucznych zwykle chorują, bo niestety ich organizmy nie są dostosowane do takiego trybu życia, jakie im oferujemy (przy najlepszych chęciach z naszej strony) - mała ilość ruchu, wrodzone wady budowy, takie a nie inne warunki w stajniach... to wszystko może rzutować na CHOROBY


szkoda mi pisać takie rzeczy, bo każdy z nas był dzieckiem i każdy marzył o koniu. I nie chodzi tu o nic personalnie do Ciebie ale o to, żebyś wziął poprawkę na to, co mówią osoby, które przeszły już tą drogę, którą idziesz Ty
wątek zamknięty
Niech mod jakowyś go wywali. Robi syf, a i tak wszystko jak grochem o ścianę >_>
wątek zamknięty
CZAS NA PRAŻYNKI! 😅
wątek zamknięty
TAGGI duzo osób w moim otoczeniu bierze kowala co 2-3 miesiace mówie o koniu nie podkutym i kopyta sa w swietnym stanie 🙂
wątek zamknięty
donkamilos127, a Ty się akurat znasz, żeby wiedzieć w jakim są stanie 😀
wątek zamknięty
a my durnie co 4 tygodnie kase wydajemy  😂

donkamilos - chcesz znac koszty końskich chorób? prosze bardzo, moj mlody, silny, aktualnie nieuzytkowany, wiec nie zmeczony, okaz zdrowia
zlapal wirusa, dostal temperatury 40stopni
550zł - tylko dlatego ze wet zaprzyjazniona od lat a ja potrafie sama podac leki dozylnie i nie musze placic kazdorazowo za dojazd plus zrobienie zastrzyku
a to tylko przeziebienie, ot podstawa, cos przeciwgoraczkowe, witamina c, wapno...

nie moja kobyla, rowniez mloda, pojawila sie kulawizna - koszty samej DIAGNOSTYKI - rtg, usg itp 1500zł, a kon jeszcze daleko do zdiagnozowania do konca, o kosztach leczenia bez pewnosci wyleczenia na razie nie ma mowy

jeszcze inna kobyla - problemy z kregoslupem, sama mezoterapia 800zl, plus dwa miesiace codziennej pracy na lonzy

walaszek, mlody, uzywany tylko w hipoterapii, zdrowy fajny konik - kolka, koszt 15 tysiecy plus cztery miesiace rehabilitacji po operacji

musi w okolicy mnostwo ludzi sie budowac zebys dal rade na takie przyjemnosci sobie dorobic
wątek zamknięty
Chyba są różne znaczenia "świetny stan" proponuje wziąć tego konia z Twojego otoczenia i któregokolwiek konia z forum, użytkowanego prawidłowo i oba puścić kłusem po tłuczniu na chwile. Chętnie obejrzałabym zdjecia, albo usłyszała opis tych świetnych kopyt, bo ja z siebie wychodze i te "moje" strasznie mozolnie idą w dobrą strone, a tutaj pyk i są świetne, jakaś może dieta cud ?
wątek zamknięty
nie dziwię się, że "dużo osób" bierze co 2-3 miesiące, bo znam ludzi, którzy brali raz na rok (taki prezencik na święta chyba)... co nie znaczy, że to jest prawidłowe podejście. Jakbym Ci powiedziała, że "dużo osób wychodzi z psem raz na tydzień" to Ty ze swoim też byś wychodził tak "często"??? Ci ludzie nie powinni być dla Ciebie wyznacznikiem tego, jak zajmować się końmi. Przeczytaj mój post poprzedni: nawet jeśli z braku wiedzy ktoś nie rozpoznaje choroby/dyskomfortu konia, to nie znaczy, że takowego nie ma
Sorry, ale kopyta niestrugane przez 3 miesiące nie mają prawa być prawidłowe, bo zwyczajnie NIE ŚCIERAJĄ się tak, jak powinny... chyba, że zapewniacie koniom warunki rodem z dzikich prerii...  😉 Gwoli wyjaśnienia: mój koń też nie jest kuty.

Mam wrażenie, że na każdy argument, który nie jest po Twojej myśli, znajdziesz pięć kolejnych, które będą utwierdzały Cię, że Ty jesteś wyjątkowy i Twój koń też będzie wyjątkowy, bo Twoi znajomi są tacy i tacy i mają super cudowne konie, zdrowe i piękne. I nie muszą się nimi specjalnie zajmować, bo konie zajmują się sobą same. 🏇
wątek zamknięty
Jak czestwo wasze konie choruja ile was to kosztuje ?


Jak nie masz paru tys. na konciie, to o leczeniu konia zapomnij.
Będziesz mieć konia, ale jego stan zdrowia będzie daleki od formy idealnej.
Wet + kowal miesięcznie wychodzi około 200zł. pod warunkiem, że koń jest zdrowy i nic mu nie dolega, a wizyty są czysto profilaktyczne.
A na jakiej kwocie się zatrzymam, zależy na co koń zachoruje. "Proste" leczenie kulawizny czy ewentualnie jakiegoś "katarku", to kilkaset zł. miesięcznie. Operacja kolki, poniżej 5 tys. nie ma nawet co myśleć.
wątek zamknięty
Donkamilos -ja na swojego wydałam ostatnio ok. 6000 zł (operacja oka).
Poza tym: dlaczego młodociany kierowca musi  zdać egzamin i mieć kontrolę starszego kierowcy, a młodociany bałwan, chcący sobie kupić konika -nie musi mieć żadnej kontroli, egzaminu, itp?? Dlaczego nie ma takich przepisów w ustawie o ochronie zwierząt?? 😕
wątek zamknięty
CZAS NA PRAŻYNKI! 😅

świetne 😀 
Więcej pozwoleń trzeba mieć na posiadanie samochodu niż dzieci czy zwierząt...
wątek zamknięty
rzeka wszystko zależy jak się konia dba i użytkuje kon tak od niczego nie dostał kolki tylko to musiała być Twoja wina albo osoby która się nim opiekuje najczęściej choroby u koni są przez głupotę człowieka 😉 sory ale taka prawda
wątek zamknięty
donkamilos127, jak masz na imię? możesz zdradzić?
wątek zamknięty
Mariusz a co? Po co ci ta informacja
wątek zamknięty
Wlasnie udowodniles, ze nie wiesz o czym mowisz. Moze nam wyjasnisz co zrobic, zeby kon nie dostal nigdy kolki? Mysle ze to ulatwi zycie forumowiczom i zaoszczedzimy wspolnie dziesiatki tysiecy zl...
wątek zamknięty
a nic, parę dni temu widziałam na fejsie podobną dyskusję - forma, stylistyka i szyk zdań identyczny 😉 przypadek? nie sądzę.
wątek zamknięty
ja znam sposob zeby nie musiec nigdy leczyc konia - nie kupowac  😎
wątek zamknięty
a nic, parę dni temu widziałam na fejsie podobną dyskusję - forma, stylistyka i szyk zdań identyczny 😉 przypadek? nie sądzę.
nie pisałem na fejsie nic ale okej może być ze i ja ty wiesz lepiej
wątek zamknięty
a mozesz jednak napisac co zrobic zeby kon nigdy nie mial kolki?

to bardzo ciekawe i moze sie przydac wielu wlascicielom koni
wątek zamknięty
przyczyna kolki u konia moze byc
zaniedbane uzebienie czasami warto sprawdzic zęby swojemu rumakowi
trening lub inna praca fizyczna od razu po posiłku powinno sie czekac godzinę
złe odzywianie np zle przechowane sianoalb bardzo zimna woda (szczegunie dla konia nieprzyzwyczajnego)
i pasozyty powinno sie odrbaczac konia coanjmniej 4 razy w roku

wątek zamknięty

Uważać trzeba na wszystko. 🙂
-aby koń dostawał jedzenie zawsze o tej samej porze i tyle samo co zawsze,
-musi mieć dużo ruchu,
-trzeba uważać aby koń nie jadł ziemi,
-jedzenie musi być świeże, nie może być zbutwiałe,
Czasem są takie przypadki że konie które jedzą łapczywie dostają kolki,ponieważ trawa za szybko sfermentuje. Trzeba pamiętać że konie mają wejście do żołądka pod skosem i wszystko w nadmiarze może im zaszkodzić. 🙂za dużo by wszystko wypisywać
wątek zamknięty
donkamilos poczytaj dokładnie forum, wszystkie odp znajdziesz, również takie, że końskie zdrowie to loteria. I nie ma zdrowych koni są tylko niezdiagnozowane  😉
Od 15 lat mam konia, którego kupowałam bez weta i bez badań nie zdając sobie sprawy jakie mogą mnie czekać koszty diagnostyki i po około dwóch latach radosnego i bezproblemowego użytkowania nadeszły kolejne dwa w których wydałam na leczenie ok30tyś, od 10 lat mam kosiarkę której roczny koszt serwisu weterynaryjnego to ok 2tyś nie licząc szczepień, kowala. O dwóch pozostałych koniach nie piszę bo ich nie liczę... Głupota, niewiedza, wypadki... w swoim przypadku współpracy z koniem Ty też wszystkie trzy bierz pod uwagę  😉
wątek zamknięty

Uważać trzeba na wszystko. 🙂
-aby koń dostawał jedzenie zawsze o tej samej porze i tyle samo co zawsze,


A z jakiego powodu zawsze o tej samej porze?
wątek zamknięty
z porą to ok, bo się przyzwyczajają jak juz sie zacznie dawac regularnie i jak wazny element w il. pokarmu i rozkladzie dnia- nie ma - stres, kwas, wrzody itd... jesli chodzi o tresciwą
a tyle samo? błąd... dawka musi być uzależniona od pracy...
słyszałeś o "chorobie poświątecznej" ?
wątek zamknięty
[quote author=donkamilos127 link=topic=96743.msg2257114#msg2257114 date=1420285045]

Uważać trzeba na wszystko. 🙂
-aby koń dostawał jedzenie zawsze o tej samej porze i tyle samo co zawsze,

ponieważ jest  do tego przyzwyczajony ale jeśli jest taka potrzeba ze godzinę wcześniej czy później nie będzie miało to wielkiego wpływu ale jak różnica kilkunastu to może ale nie musi

A z jakiego powodu zawsze o tej samej porze?
[/quote]
wątek zamknięty
A zatem, donkamilos, milo ze przyswoiles podtawy, bo to co napisales to prawda. ALE! Ile jeszcze razy musimy Ci tlumaczyc, ze nawet konie, ktore: maja zapewniony ruch, dobrej jakosci zbilansowane jedzenie podawane w odpowiednich dawkach, zdrowe zeby, sa odrobaczane itp itd, TEZ CHORUJĄ. to nie jest tak, ze my sie tutaj usprawiedliwiamy czy cos. Po prostu czasami jie da sie zapobiec chorobie. I nie chodzi tylko o kolki. Ja kupilam zdrowego, w pelni przebadanego zwierza, i co? I po miesiacu nabil sobie na padoku nakostniaka, mimo,  ze byl w ochraniaczach. Diagnoza+leczenie wyniosly troche ponad 1000zl. Jak bys zapobiegl takiej sytuacji?
wątek zamknięty
Nie wypuszczal bym go z innymi końmi jeśli to powstało wskutek nabycia przez innego konia albo łąka była dobrze nie zabezpieczona. Mój tata hodowla konie i tylko na 15zachrowal bo nie był zaszczepiony a tak to wszystkie zdrowe. Kiedyś tata wykupił konia od handlarze same kości i skóra i śmiali się z niego ze kupił schorowane zwierzę a kon wymagał tylko trochę miłości i czasu i piękna kobylka z niej była potem była mojemu tacie wdzięczna ze żyćie jej uratował i jeździliśmy na niej rekreacyjnie do lasu a każdy mówił ze zdechnie itp
wątek zamknięty
Ten wątek jest zamknięty Nie można w nim odpowiedzieć.