Witam, mam mianowicie problem z obecną "stajnią" dla moich 2 koni - jest to pomieszczenie bez wylewki więc ścielone mają dość grubo słomą na ziemi - ściany pomalowane wapnem - konie korzystają z niej tylko i wyłącznie przy skrajnych warunkach typu nagle i mocne ulewy czy burze - nie mniej jednak mimo, że ich pobyt w niej zdarza się raz na miesiąc - pojawił się problem - na ścianach wyszedł zielony mech oraz czuć pleśnią. Zaznaczę, że po kazdym ich pobycie w stajni wywalam totalnie całą ściółkę i zostawiam otwarte drzwi i okna by się wietrzyło mimo to pojawił się powyżej opisany problem. Chciałabym zaczerpnąć rady czym się tego pozbyć - polecacie jakieś na prawdę dobre preparaty które zwalczą pleśń i mech ?