[quote author=_Gaga link=topic=95160.msg2110006#msg2110006 date=1401791020] Bacik90, dawno nie czytałam większych bzdur Zawodnicy nie sprzedają koni na rzeź. Ba zawodnicy z górnej półki najczęściej nawet nie mają koni - jeżdżą na koniach sponsorkich. Proponuję trochę się zagłębić w sport - większość zwierząt ma o niebo lepszy żywot niż zapadła rekreacja za stodołą... i mająpełną opiekę weterynaryjną, hiropraktyczną, etc... Koni chorych, starych, połamanych się nie jada bo są niesmaczne, zatem nie piszcie dziewczyny głupot totalnych. Kuca można ubić no najwyżej na karmę dla lisów...
[/quote]
to czyli stare konie i chore nie trafiaja na rzez no wiekszej bzdury nie slyszalam 🤔wirek: 🙇
a konie sportowe tez nie trafiaja na mieso bo przyjmuja jakies leki itp dlatego ich sie nie zjada no nastepna bzdura bo kazdy kon po sporcie na przyczepiona metke co przyjmowal prawda
to czyli stare konie i chore nie trafiaja na rzez no wiekszej bzdury nie slyszalam 🤔wirek: 🙇
a konie sportowe tez nie trafiaja na mieso bo przyjmuja jakies leki itp dlatego ich sie nie zjada no nastepna bzdura bo kazdy kon po sporcie na przyczepiona metke co przyjmowal prawda
Była o tym mowa w innym wątku. Nie wszystkie ubojnie skupują stare konie. Tylko takie, które mają zbyt na tego rodzaju mięso. Chyba Karla podawała rodzaj statystyki.
becik wczoraj pani weterynarz mówiła ,że jej znajomi odkupią a mi to pasuje bo mam problem z transportem ale nie wiem dokładnie kiedy ale myślę ,że lada dzień
Kącik Liczących Na Dobroć 100 Najbogatszych nadal jest czynny, a lista otwarta? Ja też się dopiszę. Pies z mocno chorą wątrobą i lękiem przed wielkimi, strasznymi panami w czarnych odzieniach.
Kącik Liczących Na Dobroć 100 Najbogatszych nadal jest czynny, a lista otwarta? Ja też się dopiszę. Pies z mocno chorą wątrobą i lękiem przed wielkimi, strasznymi panami w czarnych odzieniach.
🤔 o co wam chodzi niektore osoby naprawde chca pomoc a ci co niechca nie musza uczestniczyc w rozmowie takie teksty nie sa potrzebne
Ale co? Że ludzie takie konie mu przywożą? To nie jest stajenka dla hobbystów, tylko skup koni na mięso. Super, że ostatnie dni spędzają na gigantycznym pastwisko, najedzone.
[quote author=kare_szczescie link=topic=95160.msg2110645#msg2110645 date=1401864492] Ale co? Że ludzie takie konie mu przywożą? To nie jest stajenka dla hobbystów, tylko skup koni na mięso. Super, że ostatnie dni spędzają na gigantycznym pastwisko, najedzone. [/quote]
Z tego co tutaj wyczytałam konie stoją tam czasami dłuższy czas, nie zawsze jest tak, że ktoś przywiezie konia i za godzinę koń już wisi na haku. Skoro przywożą tam konie w tak złym stanie jak pisze Aniazamek to to nie jest ok. Takim koniom nie wystarczy pastwisko i najedzenie.
[quote author=kare_szczescie link=topic=95160.msg2110645#msg2110645 date=1401864492] Ale co? Że ludzie takie konie mu przywożą? To nie jest stajenka dla hobbystów, tylko skup koni na mięso. Super, że ostatnie dni spędzają na gigantycznym pastwisko, najedzone. [/quote]
nie ,no fajne podejscie do tematu. Nie wazne ,że ranne, nie wazne nic ważne tylko ,że najedzone. Pogłaszczmy jeszcze własciciela skupu ,że ma pastwiska. Ponawiam pytanie - czy tego nie mozna gzieś zgłoscic?
doszły mnie słuchy, że po jednej z kontroli rozebrano część budynków. były stawiane od nowa. nie mogę tego jednak w żaden sposób potwierdzić, bo od 10 lat mieszkam daleko od tego miejsca
Ok, ja rozumiem oburzenie i też mi się nie podoba, że konie są okaleczone, ale czego w zasadzie oczekujemy? Że będzie je leczył przed ubojem? Jak to w zasadzie wygląda prawnie? Konie okaleczone, męczące się, nie powinny być ubite jak najszybciej?
ushia wyobraź sobie ze tyle w tym strasznego, że urodził się na pastwisku, a w ten dzień jak leżał to było 10 stopni i lał deszcz. Jak na takie maleństwo to nic takiego? On nie był chowany do stajni na noc, cały czas były na pastwisku. I nic w tym strasznego nie jest?
Dziewczyny nie wygra z nim nikt. A jak on to powiedział - zaraz je może powciskać do rzeźni, i będą czekały na swoją kolej ściśnięte w murach, tak jest lepiej? A że nie zabija koni od razu - ja kiedyś z tym walczyłam, nie wygrałam. ( chodzi mi o konie, które już nie mogły wstać o własnych siłach ) Dobrze że ma pastwiska, część koni znajduje nowy dom, to taka mała szansa dla nich. Każdy jest mądry na forum - na prawdę wydaje się wam że to wszystko takie proste? Ja się cieszę że tam jest tak jak jest.. zawsze mogło być gorzej.. a coraz mniej widuje konie które nie potrafią już wstać ( albo je zabija od razu albo gdzieś są schowane ) więc i tak coś się zmieniło.