No pewnie, że nic nadzwyczajnego. Po prostu mnie to trochę rozbawiło. Jak schudnę jeszcze kilka kg, to kto wie.. może też sobie wstawię swój tyłek w avatar... 😁
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 08 października 2014 21:27
Julie, też się uśmiałam (tak pozytywnie) widząc avatar Pursat. No zazdroszczę paskudnie, bo mój by się nie zmieścił 😁
CzarownicaSa, No nie wiem czy mąż mi pozwoli... 😁 Ale dobra! Zróbmy taką akcję, że każdy sobie wstawia w avatar swoją ulubioną część ciała! 🏇 (Moje cycki są raczej ostatnie na liście. Tyłek prędzej.)
<edit> Jak wstawię zbliżenie czegoś z wyżej wymienionych, to w sumie i tak nie będzie wiadomo, czy to tyłek, czy cycki. :wysmiewacz22:
CzarownicaSa, No nie wiem czy mąż mi pozwoli... 😁 Ale dobra! Zróbmy taką akcję, że każdy sobie wstawia w avatar swoją ulubioną część ciała! 🏇 (Moje cycki są raczej ostatnie na liście. Tyłek prędzej.)
Aha 🙂 No coz, ja mogę w temacie tyłka w awatarze powiedzieć tylko, ze jakbym taki miała, to tez bym go moze wstawiła. Ale możecie spac spokojnie, to sie nigdy nie zdarzy 😕
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 08 października 2014 22:07