Forum towarzyskie »

"Nie ogarniam jak..."

marysia550, teoretycznie można zgłosić, ale policja czy straż miejska musiałaby ich za rękę chwycić jak ładują śmieci do pieca. Za badania paleniska nikt nie chce wykładać pieniędzy.
Dziwi mnie, że przy obecnych przepisach dotyczących odpadów jeszcze ludzie mają taką potrzebę  🤔wirek:
Też mam pod opieka takiego "kozaka" na diecie. Poddałam się. Po wielu latach walki. Nie mam siły.
A z innej beczki:
- taka sytuacja:
Ja: drzwi do lodówki się zepsuły i się nie domykają.
Trzech (sic!)panów kolejno podchodzą do lodówki, trzaskają, domykają, otwiera się, domykają, otwiera się .... i podsumowanie:
- Drzwi do lodówki się zepsuły i się nie domykają.
No EUREKA! Kobieta jest aż tak durna, że trzeba sprawdzić.  😵
CzarownicaSa, - wiesz co....to jak moja teściowa. Ma dietę ( cukrzyca, tarczyca, ciśnienie i inne generalnie wszystko ze sobą koreluje) i żre jak prosiak. Tysiąc razy zwracałam jej uwagę, a ona ciągle: tłuste udka na obiad, jak nie ma rosołu, to jakby obiadu nie było, kotlety, kiełbasa itp. Wiecznie sie jeszcze ucheta żeby tego narobić całą tonę. I poleje tłuszczem. I upiecze ciasto. I wiecznie podjada. I narzeka, bo nie rozumie.
To co wstawiła flygirl, na górze poprzedniej  strony - pamiętacie śmietanę w butelkach? To jest ta butelka na bank!

edit- safie- oni to na 99% palą na podwórku, tylko nie widzę, bo tuje rosną.
Tania hahaah popłakałam się ze śmiechu -> często tak jest, faceci  😁
Oj stresu to miałam od groma rzeczywiście w tym roku, ale nie sądziłam, że od tego mogą wyjść takie wyniki  😲

to zbadaj tarczycę
CzarownicaSamój ojciec tak kozaczy, on zwyczajnie wie lepiej. Leczenie go to gehenna, a dieta...cóż, jedzenie po 22, tłusto, suto, dużo
Nie przegadasz, ani prośbą, ani groźbą... 😵
marysia550, to teoretycznie sam fakt ogniska można zgłosić- można palić tylko takie na kiełbaski, ale i to jest naciągane. Tylko czy ktokolwiek z tym coś zrobi? Ja osobiście wątpię  🤔

nika77 , nie strasz!  👀
Nika no nawet mój chłop patrzy na ilość jego wałówki z przerażeniem- a pracuje fizycznie po 8-10h dziennie. Dla niego taka ilość to kosmos.
safie, u mnie w mieście dzwoni się na straż miejską, oni szybciutko przyjeżdżają wlepić mandat. tak samo w przypadku mycia samochodów na własnym podjeździe nie mając odpływu kanalizacyjnego.
casines, u mnie teoretycznie też, ale z opowieści komendanta wiem, że ludzie są w stanie zjeść kiełbasę robioną na oponach, żeby tylko udowodnić, że oni tam nic nie palą, a ognisko jest rekreacyjne
Jesli chodzi o cholesterol, i dietę związaną z tym, to jedzenie kurczakow, tłuszczy itp nie ma na to wpływu!

Trzeba ograniczyć węglowodany, ponieważ cholesterol powstaje podczas przetwarzania węglowodanów (zapamiętałam z wykładów).

Ponadto... trochę inna sprawa... jeśli suplementuje się wapń i wit. D3 (np. po to, by mieć mocne i zdrowe kości), to nie wystarczy brać D3 (odpowiada za hamowanie wydalania wapnia), ponieważ potrzebny jest tez odpowiedni poziom witaminy K2- ona odpowiada za odprowadzanie wapnia z żył i tętnic do kosci. Jeśli jest zbyt mała jej ilość, wapń pozostanie w naczyniach krwionośnych, będzie się odkładał i zwężał światło żył i tętnic.

a tu przykładowy artykuł o cholesterolu:

http://paleosmak.pl/odzywianie/fakty-i-mity/cholesterol/

nika77 , nie strasz!  👀

ale ja nie straszę, jeśli uważasz, że dietę  masz dobrą, to zbadaj tarczycę, podwyższony może być właśnie od tarczycy, o czym lekarze raczą zapominać, a kiedyś to była taka ścieżka- cholesterol->tarczyca
a tu na szybko z netu
Konsekwencje niedoczynności tarczycy:

    zaburzony metabolizm wapnia
    chroniczne zaparcia (ryzyko infekcji)
    zmniejszenie efektywności pracy wątroby i woreczka żółciowego (również kamica)
    zmniejszenie produkcji hormonu wzrostu
    zmniejszenie metabolizmu oraz przybieranie na wadze
    zaburzenie metabolizmu glukozy (wolniej dostaje się do komórki dając objawy takie jak 'brain fog' oraz powodując hipoglikemię)
  podwyższony poziom cholesterol i trójglicerydów
    problemy z prawidłową pracą mózgu (zmiany nastroju, depresja)
    zaburzony metabolizm estrogenu (może prowadzić do nowotworu piersi, cyst jajników)
    zaburzony metabolizm hormonów nadnerczy
    niedobór progesteronu i zatrzymanie owulacji
    anemia
    zwiększony poziom homocysteiny i ryzyko choroby serca
    zmniejszony detoks organizmu (hormony tarczycy wpływają na fazę II detoksu w wątrobie)
    zmniejszona produkcja kwasu solnego i zaburzony metabolizm protein

safie, u mnie w mieście dzwoni się na straż miejską, oni szybciutko przyjeżdżają wlepić mandat. tak samo w przypadku mycia samochodów na własnym podjeździe nie mając odpływu kanalizacyjnego.


Nie mamy straży miejskiej. A z policją to tak na dwa razy. Niby tam mają ogródek ( czyli pijacki kącik) do 22, kiedyś sąsiad zgłosił na policję, że hałasują po 22 i nagle cisza się zrobiła. A żaden radiowóz nie podjeżdżał.
Nieraz wychodzący stamtąd spoczywają pod płotem, dzieci ze szkoły wracają  i jedzie radiowóz i zero reakcji.
Tym bardziej tego nie rozumiem, że u nas nie ma problemu z odbieraniem plastików- zabierają ile stoi pod płotem.
Ja bym dzwoniła i męczyła do skutku za każdym razem jak takie coś ma miejsce a jak nie, to szczebelek wyżej do zwierzchnika ze skargą.
Nie ogarniam ćpunow wszelkiej masci, ktorzy sa na 24 godzinnym haju. Dodatkowo przez swoje zachowanie sprawiaja ogromne problemy znajomym i nie widza w tym nic zlego.
Nie ogarniam NFZu... i brak mi słów, żeby to jakoś skomtować  😕 😕 😕 Affidea Międzynarodowe Centrum Onkologii Otwock zmuszone do wstrzymania przyjęć nowych pacjentów chorych na nowotwory
Mój ojczym ma zaawansowaną miażdżycę. Jest po zawale. Lekarz wyraźnie kazał mu jeść zdrowie, lekkostrawne posiłki, ograniczyć picie i ciężkie potrawy.
Codziennie patrzę na jego posiłek. Kojarzycie takie duże, szklane miski na sałatkę?
On sobie w takiej robi jedzenie. Makaron, tłusty sos z żeberek, do tego sos bolonese z puszki. I tona kanapek.
I bardzo jest zdziwiony, że dalej ma złe wyniki.
Nie ogarniam 😲

Moja matka ma odcięte kawał stopy. Od cukrzycy. Prośba, groźba, nic, dalej żarcie. Cukier itp.. Kumasz?  Nie złe wyniki....brak kawałka nogi!
Lekarz mówi, że mamy iść do psychologa. My ze sobą. Żeby się dowiedzieć,  że nic nie możemy i dać radę. Bo tak to jest.
Kolejne absurdy urzędnicze...
...nie wiedziałam, czy przyjść do tego wątku, czy do ciekawych artykułów.... ale... ja po prostu tego nie ogarniam....
artykuł dla ludzi o silnych nerwach/

http://wyborcza.pl/duzyformat/1,146229,18401367,oddzial-chorych-ze-strachu.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza
BASZNIA to nie jest glupi pomysl. Na jakies podstawie dokonuje autoagresji.Niekoniecznie sa to relacje rodzinne. Coś w niej siedzi. Przykro tylko patrzec jak kochane przez nas osoby same sie niszcza.  🙁
deksterowa, to miał być taki ładny dzień, zjadłam wyspałam się, ale, głupia pałka, musiałam sobie kliknąć w link. Materiału nie oglądam, sam opis wystarczy by człowiek stracił rozum.
deksterowa, matko, przeczytałam ten artykuł i uwierzyć nie mogę... Gdzie byli... wszyscy? Rodzice tych dzieci, ktokolwiek z personelu? Przypomina mi to ten eksperyment Zimbardo, gdzie zwykli ludzie poprzebierani za strażników zaczęli znęcać się nad tymi przebranymi za więźniów, nikt nie mógł przerwać spirali... Brrr.
Właśnie nie rozumiem!!  Gdzie byli wszyscy, to się ciągnęło latami.....

Skargi rodziców powodowały gorsze napiętnowanie dzieci- ja pier@#$%^    w dzisiejszych czasach? pierwsza lepsza stacja telewizyjna by się problemem zajęła, bo to "dobry kąsek!!"

..moje życie już nigdy nie będzie takie jak kiedyś po przeczytaniu tego artykułu...  😕  zbyt wrażliwa jestem...
deksterowa, tylko to jest niestety tak, jak ten chłopaczek z artykułu powiedział - w takim miejscu nie ma dzieciaków z zamożnych, wydolnych rodzin. Sama widzę po swoich pacjentach, mam przekrój od tzw. biedoty po śmietankę towarzyską i niestety, ale to ci pierwsi częściej są w szpitalach a ich rodzice często boją się tych mądrych ludzi w białych kitlach i słowa nie pisną mimo ewidentnych zaniedbań czy nadużyć personelu 🙁 Biedne dzieciaki, od początku mają tak strasznie przesrane...
Mnie ten artykuł przeraził.
Czytałam i myślałam , ze czytam o obozach zagłady w czasach II wojny światowej.
I nawet nie wiem co mam powiedzieć. Ale niestety tylko czlowiek, potrafi sie znęcać nad inna istota żywą, tylko dla zabawy i swojego widzimisię.
Poza całą straszną historią przemocy poraża jeszcze obraz układów i układzików, w jakich się ta pani świetnie poruszała. Lata dręczenia dzieci, rozwiązanie umowy i co? Biegły sądowy w sądzie, który jej sprawę rozpatruje? Zwolnienie lekarskie, na którym na luzie sobie pani przyjmuje pacjentów w państwowej poradni? Widać jak bezkarnie się czuje i widać, że zupełnie słusznie. To jest dopiero straszne. Super dziennikarka, naprawdę porządne śledztwo zrobiła!
Podejrzewam, że i tak jej nic nie zrobią... wykręci się z tego i tyle :/

Pojechałam dziś z mamą o 13😲0 na Emergency z silnym, takim aż do omdlenia bólem brzucha.
Wróciłyśmy o 18:30.
Jej mąż nawet nie zadzwonił. Nie spytał, co się dzieje. Po powrocie nawet nie wstał z kanapy, zero zainteresowania.
Siostra(wiedząca już zanim pojechałyśmy) napisała dopiero o 17:30(!!!) z pytaniem co wyszło.
Nikt z mojej rodziny- nikt!- nie zainteresował się mamą przez 5(!!!) godzin wiedząc, że jest w szpitalu. Nikt.
Nie ogarniam tego. Nie ogarniam mojej rodziny. Nie ogarniam....
zabeczka17, powody autoagresji są znane i powszechne u cukrzyca, uzależnienia.
Nam, mnie i mężowi, lekarz radzi terapię, żeby nie sfiksowac.  Psycholog w szpitalu takoż. Moja matka się terapii nie poddała i pani psycholog rozłożyła ręce..
CzarownicaSa, bo pewnie każdy z rodziny wychodzi z założenia, ze jak ktos z kimś jedzie to znaczy ze ma opiekę.
Ja natomiast nie ogarniam innej sytuacji.
Dzwoni do mnie do pracy Pani x i mówi mi ze jej tata nie żyje, i że musi przyjechać lekarz i orzec zgon.
A ja sie pytam
Przybliżony czas zgonu??
A Pani mi na to
Wie Pani co teraz mi się wydaje że od wczoraj
Bo myślałam ze tata po prostu dobrze śpi.
A rozmowę przeprowadzałam ok godz 12😲0
Są i tacy co lubią spać do południa i cierpią że ktoś im przeszkodzi. Pewnie gość był w tej grupie. A jeśli sypiał w swoim pokoju np gdzieś na piętrze lub mieszkał osobno, to całkiem realne.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się