Forum konie »

Sponsoring w jeździectwie

halo - Widać mamy takie samo niepopularne zdanie na ten temat  🤣 Po 25 latach od upadku komuny chciałbym żeby mój kraj był dumny i bogaty oraz miał się czym poszczycić ,a nie był postrzegany jak Bantustan czy Bulanda . Kto chce żyć w syfie to jego sprawa ,ale ja zbyt długo już czekam żeby patrzeć na to spokojnie . 😉

P.S Bogaty to jest ,bo przez 300 lat go rozkradali i się nie udało  😉
Smok10, samo finansowanie jakiegoś sportu jeszcze nie oznacza, że będzie on uprawiany na poziomie wyższym, niż Bantustan. Wystarczy spojrzeć na naszą reprezentację piłki nożnej :P
busch, sytuacja w piłce nożnej jest znacząco inna. W sumie - od lat na boiska trafiają patentowane lenie. Nie to, że sobie to wymyśliłam - takie info dostałam od trenerów seniorskich drużyn.Tak systemowo: co robić, żeby się nie narobić a zarobić? Ano - grać w piłkę. W innych sportach jest od groma ambitnych i ciężko pracujących ludzi. Póki motywacja ideą ("kocham to"😉 nie wygaśnie. Póki nie zwycięży (tak zalecany tutaj) - realizm.

Nie mogę pojąć, czemu sport jest postrzegany jako mrzonka czy indywidualne "chciejstwo". Skoro to biznes. Sport wyczynowy - nie hobby. Nie - kiedyś tam (kiedy, co niektórzy kojarzą, IO były zamknięte dla "zawodowców"😉 - właśnie dzisiaj. Gdy machina sportu nakręca (a i... pierze 🤔) masę kasy.
Nie mogę pojąć, czemu sport jest postrzegany jako mrzonka czy indywidualne "chciejstwo". Skoro to biznes. Sport wyczynowy - nie hobby. Nie - kiedyś tam (kiedy, co niektórzy kojarzą, IO były zamknięte dla "zawodowców"😉 - właśnie dzisiaj. Gdy machina sportu nakręca (a i... pierze 🤔) masę kasy.


Bo jest czarna dziura w finansowaniu etapu od początku kariery do momentu kiedy nie staniesz się  łakomym kąskiem dla sponsorów. 😉
Bo jest czarna dziura w finansowaniu etapu od początku kariery do momentu kiedy nie staniesz się  łakomym kąskiem dla sponsorów. 😉


To prawda. Pamiętam jak dwa lata temu Jerzy Janowicz przebił sie pierwszy raz do czołowki tenisa na świecie.
Jego rodzice opowiadali, że do tej chwili postawili wszystko na syna, sprzedali biznes, sklepy itp. Poszły wszystkie pieniadze na treningi i starty. Ogromne pieniądze.
Widzieli szansę.
Fakt, że juz pierwszego roku rozbłysku talentu JJ koszty im się zwróciły. Ale to tenis.
A mogło przecież do tego nie dojść. Mogli utopić pieniądze, jak wielu przed nimi.

Gdy już sportowiec przejdzie niewidzialna granicę bycia gwazdą - wtedy sezam się otwiera i sponsorzy zgłaszają się sami.
Ale wielu tej granicy nigdy nie przejdzie.
I są w czarnej dziurze....
Tak to wygląda . Dobrze że są ludzie którzy są w stanie rzucić wszystko na jedną szale i pomóc dziecku w realizacji jego marzeń w momencie kiedy wszyscy inni się na niego wypną . Tak było w Łodzi , prezydent miasta odmówił jakiejkolwiek pomocy nawet w momencie kiedy Janowicz miał szansę zaistnieć. Żeby nie wsparcie rodziców dzisiaj nic by nie osiągnął. Czy im się to zwróciło ? raczej na to nie liczyli , jeżeli pomagali swojemu synowi ,to dla tego żeby mógł zrealizować swoje marzenia oraz dla tego że bezgranicznie w niego wierzyli.  🙄 W jeździectwie też tak jest że wielu rodziców poświęca olbrzymie środki po to żeby ich dziecko mogło realizować swoje marzenia.  😉  Dzieci dostają dobrą szkołę a potem mogą ciągnąć to dalej , dostają wędkę i jak stają się samodzielne mogą przy jej pomocy łowić rybkę . Myślę że takim przykładem jest koleżanka  forumowa Lostak . 😉
Tak było w Łodzi , prezydent miasta odmówił jakiejkolwiek pomocy nawet w momencie kiedy Janowicz miał szansę zaistnieć.

I bardzo dobrze. By tylko wywalił kasę publiczną by tenisista sobie za chwilę zaczął zarabiać grubą kasę - prywatnie i dla siebie.
Tak było w Łodzi , prezydent miasta odmówił jakiejkolwiek pomocy nawet w momencie kiedy Janowicz miał szansę zaistnieć.
I bardzo dobrze. By tylko wywalił kasę publiczną by tenisista sobie za chwilę zaczął zarabiać grubą kasę - prywatnie i dla siebie.


I tu jest ta czarna dziura ( du.a ) w której znajduje się nasz sport. Skoro tak ,to powinien być zakaz chwalenia się sukcesami zawodników którzy nie byli finansowani z budżetu miasta / państwa tylko wypromowali się za własną kasę / rodziców . 😤 Nie ma !!!  Zawodnik chce ,to może sobie mieć orzełka na klapie ,jak nie chce to wynocha . Nie dawałeś kasy jak była potrzebna to sp....j  😤 Pan Kropiwnicki jeśli by w jakiś sposób pochwalił się sukcesem sportowców ze swojego miasta powinien natychmiast dostać pozew sądowy o gigantyczne odszkodowanie ,bo nie ma do tego prawa. 😤
http://www.sportowa.lodz.pl/
http://www.sportowa.lodz.pl/ludzie_sportu/?p=7
trzeba było samemu z własnych pieniędzy pomóc skoro taki biedny miś pokrzywdzony był
trzeba było samemu z własnych pieniędzy pomóc skoro taki biedny miś pokrzywdzony był


A skąd wiesz komu ja sport finansuje i gówno mi kto pomaga ???

Ja tylko rozumiem na czym to polega. Ciekaw jestem czy jakby Julka nie zdecydowała się rzucić wszystkiego i pójść w wyczynowy sport to też byś miała takie zdanie. Zwłaszcza jak by przyszło sfinansować wyjazd na Olimpiadę . Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i aktualnej sytuacji . Tak jest z Beatą S. Dobrze że ma rodziców którzy są w stanie sfinansować wyczynowy sport w jej wydaniu i pomagać finansowo córce. Ale w ten sposób to nasz sport całkiem zginie. Jakoś nikt się nie burzy jak miliony złotówek są topione w piłce nożnej
Skok na kasę publiczną na pewno nie jest właściwą drogą uzyskiwania finansowania swojego hobby.
Skok na kasę publiczną na pewno nie jest właściwą drogą uzyskiwania finansowania swojego hobby.


Trudno Janowicza ,Małysza ,Stocha ,Kubicę , Radwańską podejrzewać o Hobby. To w takim razie co jest sportem wyczynowym ????
to hobby które stało się ich pracą zarobkową.

to hobby które stało się ich pracą zarobkową.


To tak jak Polityka dla polityków ,tylko że im za to płacą  🤣

Chociaż może i masz rację ,bo jak patrzę na listy do Europarlamentu to widzę że sportowcy też już na to wpadli. Skoro politykom płacą za realizowanie swojego hobby to i sportowcy też się załapią jako Europosłowie. 🤣 🤣 🤣

Propnuję nowe hasło ,chcesz finansowania swojego hobby idź do Europarlamentu na posła.. 🤣

Przepraszam za post pod postem ,ale temat wydał mi się bardzo ciekawy ( najwyżej dostanę ostrzeżenie )jak ktoś jest zainteresowany jak wygląda sponsoring naszego kraju i co o tym myślą zawodnicy to zapraszam serdecznie to obejrzenia bardzo ciekawego wywiadu z Jurkiem Janowiczem z jego konferencji prasowej . Naprawdę warto !!!! Co oni ( zawodnicy i trenerzy ) myślą o wsparciu jakie dostają  🤔 Nareszcie ktoś powiedział prawdę .!

http://sport.tvn24.pl/tenis,115/wsciekly-janowicz-rzuca-mikrofonem-polska-to-kraj-ktory-nie-ma-perspektyw-trenujemy-po-szopach,415792.html



Gdyby Chopin czy Skłodowska pozostali w Ojczyźnie, czy odnieśli by wiekopomny sukces? Jaki więc wniosek z tego wypływa? Obowiązkiem Państwa jest wyszukiwać i promować uzdolnionych obywateli tego kraju nie tylko w sporcie, ale w poszczególnych dziedzinach życia społeczno-gospodarczego.Dziwię się Janowiczowi że pozostał w Polsce a nie wyjechał tak jak Woźniacki ,a w zasadzie jej rodzice żeby zapewnić córce możliwy start w przyszłość


A to cena sukcesu. Chcecie jeszcze być zawodnikami ????? ( Środek do odnoszenia sukcesu )

http://www.tvn24.pl/bila-i-szarpala-dzieci-prokuratura-umarza-sprawe-to-srodek-do-odnoszenia-sukcesow,415459,s.html

Na ile może sobie pozwolić trenerka, która przygotowuje dzieci do zawodów sportowych? Rzeszowska prokuratura oceniła, że wulgaryzmy, wyzwiska, szarpanie za włosy, czy poniżanie młodych zawodniczek, to akceptowalne metody, prowadzące do osiągnięcia sukcesu sportowego. Rodzice dziewczynek decyzją tą są zbulwersowani. Trenerka, którą oskarżyli nie ma sobie nic do zarzucenia.

A tak odniósł się do tego pan Minister Sportu

http://sport.tvn24.pl/tenis,115/w-szopie-tez-mozna-wytrenowac-wielki-talent-minister-odpowiada-wscieklemu-janowiczowi,415898.html

Ciekawie rozwinął się temat ,w odniesieniu do słów forumowej Damariny
[quote author=Smok10 link=topic=94504.msg2059045#msg2059045 date=1396680245]
Bo jest czarna dziura w finansowaniu etapu od początku kariery do momentu kiedy nie staniesz się  łakomym kąskiem dla sponsorów. 😉


To prawda. Pamiętam jak dwa lata temu Jerzy Janowicz przebił sie pierwszy raz do czołowki tenisa na świecie.
Jego rodzice opowiadali, że do tej chwili postawili wszystko na syna, sprzedali biznes, sklepy itp. Poszły wszystkie pieniadze na treningi i starty. Ogromne pieniądze.
Widzieli szansę.
Fakt, że juz pierwszego roku rozbłysku talentu JJ koszty im się zwróciły. Ale to tenis.
A mogło przecież do tego nie dojść. Mogli utopić pieniądze, jak wielu przed nimi.

Gdy już sportowiec przejdzie niewidzialna granicę bycia gwazdą - wtedy sezam się otwiera i sponsorzy zgłaszają się sami.
Ale wielu tej granicy nigdy nie przejdzie.
I są w czarnej dziurze....
[/quote]

http://kontakt24.tvn24.pl/temat,reprezentuje-polske-i-dziwi-sie-ze-mamy-wymagania-wasza-dyskusja-o-janowiczu,118813,html?categoryId=496
Politycy... no coments.... Sukces ma wielu ojców...  porażka jest zawsze sierotą......
Może jest jednak, jakaś iskierka nadziei dla jeźdzectwa : http://www.swiatkoni.pl/news/8031,szansa-dla-mlodych.html
http://www.tvn24.pl/bila-i-szarpala-dzieci-prokuratura-umarza-sprawe-to-srodek-do-odnoszenia-sukcesow,415459,s.html

Najśmieszniejsze że wielu sportowców przyznało że podobnie dostawali w tyłek i nikt się nad nimi nie litował. To selekcja naturalna i kto się nie nadaje ten odpada.  🤣 ,, Maszeruj albo giń "  😲

W sumie to jest ego więcej

http://pytanienasniadanie.tvp.pl/6877209/wideo/trener-ponizal-i-znecal-sie-psychiczne-nad-swoimi-zawodniczkami
Jakby nie spojrzeć , chińska droga do zwycięstwa, dociera i w nasze rejony świata. Może to i złe metody, ale sukces i takie ma oblicza.....
Poszukując (bezskutecznie) w sieci miejsca, gdzie można by obejrzeć Finał Pucharu Świata w Lyonie, znalazłam kilka ciekawych tekstów. Stąd dwie refleksje.
a) Ciekawa jestem, kiedy jakiś Polak powie (po polsku) coś takiego jak Beezie Madden, z tym, że zamiast US będzie PL:
It’s always great to compete for your country, and I will be happy if any of the US riders win!”.
b) Jakim cudem ma istnieć u nas sponsoring sportu jeździeckiego, skoro NIKT nie nazywa się GLOCK, czy podobnie i nie włada żadną fabryką zbrojeń czy innym dochodowym  interesem. To ze specjalną dedykacją dla EliPe, szczodrze dzielącej się opinią, że "bawić się należy za własne". Glockowie są właścicielami koni zarówno Gerco Schroedera (8,6 mln. euro "za sztukę"😉 jak i Edwarda Gala (i nie tylko) - ku chwale Niderlandów!
Glockowie są właścicielami koni zarówno Gerco Schroedera (8,6 mln. euro "za sztukę"😉 jak i Edwarda Gala (i nie tylko) - ku chwale Niderlandów!
Tym sposobem, mit o samowystarczalności nawet super sław upadł na pysk. Bez  sponsorskiej kasy, wielkich sukcesów nie ma, i nie będzie.... amen
To ze specjalną dedykacją dla EliPe, szczodrze dzielącej się opinią, że "bawić się należy za własne". Glockowie są właścicielami koni zarówno Gerco Schroedera (8,6 mln. euro "za sztukę"😉 jak i Edwarda Gala (i nie tylko) - ku chwale Niderlandów!

Bardzo dobry przykład. Glockowie bawią się za WŁASNE przecież.
ElaPe, ale Gal i G.S. - nie.
Jeśli tak, to tym bardziej sponsoring z podatków powinien być ok 😉 - bo przecież to są NASZE pieniądze. 🤣 Nie - CUDZE.
Jeszcze raz - może być kacyk silnego plemienia, może być oligarcha, król czy magnat medialny - wszystko jedno. MUSI być ktoś, kto się "bawi" grubymi milionami na rzecz... innych (dobra, swoją też). Show must go on.
Własne, nie własne, ale i społeczne  😀 Bo jakby ludzie/państwa nie kupowali/ły ich wyrobów, to by kasy nie było. Więc społeczeństwo, jest po części sponsorem  😂
Jak mówił Pawlak : Wróg, a wróg...Mój , twój, ale nasz. Na własnej piersi wykarmiony :P
ElaPe, ale Gal i G.S. - nie.
Jeśli tak, to tym bardziej sponsoring z podatków powinien być ok 😉 - bo przecież to są NASZE pieniądze. 🤣 Nie - CUDZE.
Jeszcze raz - może być kacyk silnego plemienia, może być oligarcha, król czy magnat medialny - wszystko jedno. MUSI być ktoś, kto się "bawi" grubymi milionami na rzecz... innych (dobra, swoją też). Show must go on.


To jest to o czym ja pisałem chyba ze 100 stron  🤣 🤣 🤣 Nikt nigdy naszego zawodnika nie zobaczy na najwyższej rangi zawodach dopóki w kraju nie będzie ludzi , firm  i systemu podatkowego takiego żeby mógł udźwignąć ciężar jaki wiąże się z finansowaniem jeździectwa. I koniec !!!  😎

Największy talent i pracowitość nic nie znaczą jak nie będzie komu zawodnika wypromować i sfinansować jego startów na całym świecie w najważniejszych imprezach . 😉 Już mnie męczą gadki o naszych zawodnikach ,że nie mają talentu ,albo nie są pracowici i takie ogólne pieprz..ie . Im poprostu brakuje kasy , co poniekąd czasem może przenosić się na frustrację ,bo co by nie zrobili to wyżej d..y nie podskoczą . I najgorsze na ich morale jest to że doskonale o tym wiedzą . Ale słuchajcie swoich trenerów że z takim talentem jak wasz to spokojnie doprowadzi was do Olimpiady . tylko jeszcze żeby być fair powinien wam powiedzieć że jak wejdziecie do rodziny Rockefelerów   🤣 😎 😂

To co napisała Bezzie  Maden tylko potwierdza to co napisałem . Jak właścicielem Bumaru Łabędy czy PKN Orlen będzie jedna osoba i będzie chciała sponsorować jeździectwo ,kupować koniki i opłacać starty żeby pokazać reszcie Europejskiej Arystokracji kto tu jest prawdziwy królem to wtedy będziemy mieć zawodników na Światowym poziomie ,a przy gołej dupie naszych sponsorów nawet nie mamy się tam po co pokazywać . To trzeba być kimś i mieć za sobą miliardy a nie być właścicielem straganu na bazarze z rozbuchanym nowobogackim ego. !!!!
ElaPe, ale Gal i G.S. - nie.
Jeśli tak, to tym bardziej sponsoring z podatków powinien być ok 😉 - bo przecież to są NASZE pieniądze. 🤣 Nie - CUDZE.
Jeszcze raz - może być kacyk silnego plemienia, może być oligarcha, król czy magnat medialny - wszystko jedno. MUSI być ktoś, kto się "bawi" grubymi milionami na rzecz... innych (dobra, swoją też). Show must go on.


Własne pieniądze - bo Glocka - a nie pasożytowanie na kasie państwowej. O to się rozchodzi.
O jakim pasożytnictwie mówisz ? Przecież oprócz piłki nożnej reszta dyscyplin ma szczątkowe dotacje. Ludzie musza sami zabiegać o środki na uprawianą przez siebie dyscyplinę. Szukają,stukają, pukają... Jak nagle jest sukces, to wszyscy aj waj, bo może złotówkę dorzucono. Przynajmniej coś robią, pracują  ciężko na swój sukces. Nie siedzą z założonymi rękami jak niektórzy uważający ,że im się wszystko należy, bo coś tam. Najlepiej żeby manna z nieba tylko leciała.
Żeby nie państwowe pieniądze ,nigdy nie mielibyśmy złotego medalu Olimpijskiego w jeździectwie. Dawno bo dawno ale z 99% pomocą państwa . Dzisiaj mogę tylko stwierdzić że po 34 latach od tego momentu , po 25 latach od upadku komuny i wejścia na drogę dobrobytu  naszego państwa na to nie stać .  😲

Nie stać nas nawet na podjęcie rywalizacji na poziomie który kiedyś normą i nie był niczym nadzwyczajnym. Polacy za państwowe pieniądze startowali na największych imprezach na świecie ,a juz udział w Olimpiadzie był oczywisty . Teraz mamy kapitalizm ,więc gdzie do k... nędzy jest ten kapitał i ci kapitaliści ???? Bp na zachodzie sponsoringiem i tym czym u nas zajmowało się państwo zajmują się kapitaliści . Więc , gdzie oni są ????  🙄 Skoro nie państwo bo to nie komuna to co ??? Mamy kapitalizm ,to dajcie szanse na wytworzenie się kapitalistów ,którzy będą obracali takim kapitałem który pozwoli im na to czym 25 lat temu zajmowało się państwo  🙄

Elu - Coś mi się wydaje że twoja percepcja rzeczywistości jest bardzo dziwna  😲 Gdyby pan Glock prowadził interesy w Polsce to dzisiaj co najwyżej sprzedawał by korkowce na przykościelnych odpustach . Więc jak piszesz o pieniądzach p. Glocka to pisz o rzeczach  realnych , a nie o ludzikach z Marsa.  😉
Skokom na państwową kasę mówię stanowcze NIE choćby nie wiem jakich pięknych frazesów używać i nie wiadomo na jakie "osiągnięcia" się powoływać

Niech sobie każdy wozi tyłek za swoje albo za swoje kogoś innego kto dobrowolnie i z całą świadomością swoją kasę na taki cel przekaże.

To nie są frazesy tylko fakty. Jak będą ku temu warunki to zgodzę się z tobą w 100% . Ale niestety mamy taką rzeczywistość jaka mamy i w zasadzie ,wszyscy sportowcy którzy chcą coś osiągnąć powinni startować pod obca bandera . Tutaj zawsze będą rzeźbić w gównie , i pomimo iż zdarzy się jakaś jaskółka która jest tak maksymalnie zdeterminowana że gdzieś wypłynie to lwia większość przepadnie . Z resztą nawet jak wypłynie to przy zaangażowaniu rodziny która sprzeda wszystkie dobra i liczy na cud ( równie dobrze i łatwiej jest zagrać w lotka ). A później od takiego g...a jak nasz obecny Minister Sportu możesz się nasłuchać o takim Janowiczu że rodzice wiedzieli co robią bo liczyli na komercyjny sukces,. ( Z drugiej strony sport nie ma szczęścia do Ministrów ,bo zawsze dostaje ostatnie zmioty jakie muszą być obdzielone stanowiskami  :mad🙂 W sumie , że taki Janowicz nie pomyślał o sponsoringu kogoś z zachodu i reprezentowania barw jego kraju. Siedzieć w Polsce i jeszcze dać sobą pomiatać , Piłkarze przynajmniej nie mają tego problemu ,ciągną kasę od państwa Polskiego a potem grają za granicą za gigantyczną kasę w obcych barwach a jak przyjadą do Polski i nakleją im Orzełka to tak jak by im ktoś zakleił oczy, bo raptownie przestają strzelać bramki . 🤣 Ciągną kasę z państwa i mają głęboko w dupie nasz kraj i jego reprezentację bo muszą oszczędzać zdrowie i siły dla tych co potem płacą konkretną kasę . 😂
ElaPe, a co to w ogóle są "państwowe pieniądze"??? Nasze państwo ma jakieś SWOJE pieniądze??? Wiem owszem, że ma SWOJE długi - długi, z których nikt z nas (obywateli) nie skorzystał ni ciut.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się