Forum konie »

Jacek Stec - weterynarz

Bardzo nie polecam. Koń nie podnosił tylnej nogi (jak do strugania), ale nie kulał. Trwało to kilka miesięcy, więc było niepokojące.
Mówił coś, że to kolano - zadzierzgnięcie rzepki. Choć objawy tego są zupełnie inne od tych, które miał mój koń. Ale wtedy tego nie wiedziałam, trzeba było się obczytać.
Zastosował tzw. zegarek. Wstrzyknął jakiś podrażniacz w kolano i kazał stać miesiąc w boksie.
Po tej terapii, koń wyglądał jak ósme nieszczęście. A problem jak był, tak pozostał, nic się nie polepszyło.
Podczas re-wizyty stwierdził 'przecież nie kuleje'. Zapomniał, że nie kulał od początku..

Mało tego, akurat na ten miesiąc stania w boksie koń miał po raz pierwszy ściągnięte podkowy. I jak kazał się przebiec, to znaczył (co jest normalne przy rozkuciu po raz pierwszy). Stwierdził, że kuleje teraz na przód i znalazł nakostniaki! Oczywiście ich nie było. Chciał je wypalać i znów potem stać ze 2 tyg w boksie.

(koniowi pomógł kolagen w płynie- ale nie on to wymyślił)
wątek zamknięty
Podpisz się imieniem i nazwiskiem . Tak będzie fair.
wątek zamknięty
Zbaterson, to Henklewski czy Stec?   -> no chyba że równocześnie leczyli Ci konia..

Tania,  niestety jestem w stanie uwierzyć w to co pisze Zbaterson.
wątek zamknięty
A ja się zastanawiam, czy potrzebny jest do tego osobny wątek? W końcu już jeden jest:
http://re-volta.pl/forum/index.php/topic,199.1350/topicseen.html

nie jest  😎
wątek zamknięty


Ten wątek jest zamknięty Nie można w nim odpowiedzieć.