Cierp1enie, są 😉 sama wiele lat tak jeździłam. Jest wiele osób, które nie mają pieniędzy na jazdę konną. Gorzej szczerze mówiąc jest ze stajniami, które taką możliwość dają, ale trochę się nie dziwię 😉
Trzeba chyba wiedzieć gdzie szukać. Ja przez kilka miesięcy szukałam w okolicach i nic. I wiele moich znajomych szuka i też słabo. To zależy od wielu czynników, ale wszystko się da, pod warunkiem, że obie strony spełniają swoje obietnice. Chętnych jest sporo, nie każdy jednak się nadaje. Bywali też tacy, co kradli... Ale bywali też ci na prawdę pracowici 😉 (To akurat w poprzedniej stajni)
Dziękuję wszystkim z re-volty .pl za cudowny przęt zdjęcie z wami , wisi sobie w pokoju gościnnym w cntrum abym miał was wszystkich bliżej serca kochani jesteści nie mam słów podziękowania wszystkim moim darczyńcom , jedynie co mogę zawsze się modlę za was dziękuję z wami już nie jestem sam. :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Witam na samym początku chciałem przeprosić tych co może się na Facebooku obruszają na moje uwagi . Sprostuję nie byłem rzadym mistrzem tylko taki sobie średni zawodnik . Miałem to szczęście w swoim życiu że jeżdziłem u najleprzych trenrów w kraju . Myślałem że mogę sobie pozwolić na Facebooku na drobne uwagi wynikające z ich fotek a były one; że nie dobry dosiad , jazda bez kasku itp . Kochani to nie wynikało nigdy z mojej złej strony i nadmuchania swojego ego w tym sporcie . Uważam że mam cosik do powiedzenia w tej branży . Przykro mi się wczoraj zrobiło że jakieś małolaty mi nawykały swoje miałkie agumenty nie podparte faktami z życia jako jeżdziec . Zamieściłem na fejsie swoją fotkę z przeprosinami tych co mają inne zdanie . Kochani ważne że mam was moje kochane dobre duszyczki nie mogę do dziś ochłonąć waszą dobrocią , prezętami jeszcze nikt nie zrobił dla mnie tyle co wy jestem waszym dłużnikiem do końca moich dni . :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: 🙂 🙂
wiem jak trudno jest "trzymać język za zębami"Viritim i ja pare lat temu wdawałam sie w zupełnie niepotrzebne spory, może nie na temat samego jezdziectwa ale traktowania koni, ratowania zwierząt az byłam wysmiewana i nazwana Matką Teresa od koni. Spokojnie , nie wolno się przejmować i nie wolno "wchodzic w czyjes życie " Chca jezdzic bez kasku- niech jeżdza , chcą skakać - niech skączą , jezdzą w trampkach -niech jedża. Nie nasze głowy, nie nasze plecy i nogi a świata Viritim nie zbawimy. Trzymaj sie cieplutko, staraj sie być z daleka od wszelkich niepotrzebnych porad chyba ,ze Cię o nie poproszą.Pozdrawiam
Na facebooku są różni ludzie. Panie Romku, na pewno chce Pan bardzo dobrze, ale z niektórymi... nie ma sensu rozmawiać. Współczesne jeździectwo to bardziej brak zasad niż zasady, i ci, którzy nie mieli szczęścia trafić pod skrzydła dobrego, rzeczowego trenera, a są samoukami, bądź - co gorsza - uczniami samouków, zawsze będą uważali się za najlepszych. Nie ma sensu się tym przejmować. Bo tak naprawdę... tylko koni żal.
Dziękuję za wsparcie dla mnie bardzo ważne , czasami człowiek pisze zbyt ciętym jeżykiem na nie które wypowiedzi osób nie kompetęnych . Ale jest dziś luzik się się paplają w swojej niby wiedzy niech sobie gadają co chcą uważam temat zamknięty moja wina że komentuję no ale mam nauczkę . Pozdrawiam wszystkich życzę rozinnego , miłego , spokojnego popołudnia............ 😉 😉 🙂 🙂 🙂 :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Viritim- żywot internetowych sporów jest krótki. Jak się nie reaguje, znikają za 2-3 dni. Naucz się tego, bo szkoda nerwów. Co do rodzinnego, spokojnego, miłego popołudnia, którego nam zawsze tak miło życzysz..... Tak szczerze, to prawie każdy z nas dźwiga jakiś krzyżyk i mało kto jest tak w pełni szczęśliwy. Może dlatego tak dobrze Cię rozumiemy?
Viritim, ale (przynajmniej częsci) z tych osób wcale nie chodziło o uwagi (całkiem słuszne nawet - przynajmniej pod zdjęciem które widziałam - tam chodziło dosiad "nie idealny", a nie o brak kasku (oj tu bym ostrzej pojechał po takich 😉 ), tylko o to, że ich (i ich trenerów) na obrażałeś, nawyzywałeś od głupków (delikatnie mówiąc - ogolnie, a nie za to co robią z końmi), bardzo paskudne teksty wstawiałeś, za sam sprzeciw wobec ciebie tzn. m.in jak pisano żeby tak nie obrażać), ... nie zacytuje dalej w jaki sposób i jak się przedstawiałeś przy tym... nawet nie wiedząc kim są ci ludzie i ci trenerzy ... a ciebie nikt nie obraził w żaden sposób. było, minęło. może teraz każdy ma już wiedzę z kim i jak dyskutować. bywa. tu zgadzam sie z Faza oczywiście jeśli opanujesz się i nie będziesz tak robił - dalej będzie miło.... bo nikt nie lubi jak się go obraża i wywyższa przecież. ci ludzie tez nie -i wcale to nie laickie małolaty (jakby to miało znaczenie) ;]
Witam odpowiadam na poprzedni post tej osoby . O czym ty mówiesz kto nazwał gość głupkiem itp . Kobieto wciąż drążysz ten temat moje uwagi uważam nie były podyktowane jakąś złośliwościa tylko uwagę wzruciłem na nie prawidłowy tak uważam dosid , a tu młode pany zaraz na mnie wsiadły tak jak ty . Miecie swoich trenerów skatcie sobie jak chcecie miałem was wczoraj dość i dzisiaj swoim postem znowu bawisz się w tym małym baginku słownym . Znam swoją wartość jako człowiek i jeżdziec i nie licytuj się zemną uważam już temat zakniety /... 🙁 🙁 🙁 🙁
Dziękuję Hamer na finiszu Elwira mnie zakneblowała ponieważ poszło o mój post na temat rdennych Warszawiaków . Taki gość zamiszka w Warszawie 2-3 miejsiące i on się uważa za Warszawiaka smutne to jak ludki szpanują . Wpad zemną w temat Jarema zaczął mi ubiżać ja nie byłem mu dłużny mnie ewira zakneblowała a Jareme nie są równi i równiesi . Znam Elirę i Pawła jej meża doskonale mieli kiedyś koni u mego trenera Wlickiego , zaczeli się wymądrzać na temat swoich koni gdzoe trener w jakich gonitwach ma je zapisywać żenada . Kto jak nie trener wie gdzie może koń biegać na jakim dystasie . Byliśmy kiedyś bardzo dobrymi znajomymi często z Tomkiem C bywalismy u nich w domku w Warszawie wiem że Elwira miała i ma trudny harakter przeciesz kiedyś byliśmy w Warszawie z nimi na Chmielnej w cubie Muza na sylwestra . Są tam też moje posty np; relacje z mistrzostw świata w skoków oglądałem je na eurosporcie i inne moje posty pisałem tam jako Romek . Odnalazełem swoje miejsce w cyber przestrzeni na re-volcie dziękuję wam przepięknie za wszelkie dobro którego mi daliście . Nigdy w życiu nie doatsałem od gogoś tyle preżetów nie pisałem aż sie popłakiałem za tyle prezętów . Dziękuję re-volcie.pl że przyjeliście mnie na wasze wspaniałe strony . Komu mogłem przekazać swoja skromna wiedzę , wspomnienia jak nie tu . Uczyniliście że poprostu jestem szczęśliwym gościem no ale do szczęścia brakuje drugiej połowy a w tej materi nie mam szczęścia . Życzę moim przyjacielom , redakcji miłego , rodzinnego , spokojnego wieczorka , :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Witam wszystkich dalsze moje historje jeżdzieckie. U nas w klubie w Ciechocinku był sobie konik maści karej rasy Wielkopolskiej . Cudowny w linich , świetny skoczek co prawda do klasy tylko N no ale . Był naszą maskotką był szlenie urodziwy do tego karyej masci i tylko miał małą gwiadkę na głowie białą . W zargonie desarzowej mogę powiedzieć że był bardzo przepuszczalny czyli prawidłowo reagował na pomoce . Nie miał pięknego ruchu ale u mego trenera śp majora Leona Burniewicza sportowy rumak musiał chociaż mieć pojęcie o ujżdżeniu chociasz klasy L i też tak było . Tak go nauczyłem mercheką i kostkami cukru żę jak wypuszczaliśmy go na jueżdżalnie luzem poniewasz nie raz nie było czasu nawet pojedzić i było to dla rumaków odpoczynku psychcznego od pracy trenigowej , monotości dnia codziennego chodził za mną jak pies , oczywiście liczył na jakiś smakołyk . Często jak za zgiłego sytemu komuny zawsze na nim prowadziłemk klub ulicami miasta Ciechocinek , powiem zarozumiale koń lśnił czystoscią a i ja we fraku , białe rękawiczki , itp. Ludziom się ta parada strasznie podobała była to dobra reklama naszego klubu i zachęta innych do przyjścia sobie pojedzić albo się nauczyć jeżdzić . Szkoda mi było tego rumaka a miał na imię Amadeusz miał opoje na stawach skokowych , musiał być po trenigu mieć w tedy tak było podcierany lekko Radiolem na te opoje . Wiem że może te moje bazgroły nie kazdego zaitersowały ale dziekuję tym wszystkim którzy czytają moje wypociny wspomnienowe i za to im dziękuję . Życzę wszystkim pełnego sukcesów dzioneczka , pogody ducha , niech moc będzie z wami....... 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 :kwiatek: 🏇 🏇 🏇 :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Hamer, byle znalazł trenera, który to zaakceptuje. Niektórzy dobrego trenera nie mogą jakoś znaleźć wink to też zmartwienie właściciela...... Viritim... koń jest zawsze świadectwem swego właściciela... Zadbany wystawia jak najlepsza reklamę człowiekowi i klubowi..... O jakieś 20 min drogi od Ciebie jest ośrodek jeździecki.... Nie chodzisz tam nawet popatrzeć na konie, i pobyć z koniarzami ? ... Przynajmniej o tym nie wspomniałeś.....
Hamer jeżdżę tak jeżeli o to ci chozi na nowy Ciechonek moi zanjomi prowadzą przepięny ośrodek jazd na rumakch mają tam; krytą ujeżdżalnię , swój pakur , prowadzą tą państwo Ula i Zbyceszek B . A co do pwenych podjętych przez trenra wyścigowego on najlepiej wie czy i gdzie zapisać rumka do gnitwy , zna jego prydyspozycje i jest najbarzdziej kompetęną osobą do podejmowania odpowiednich decyzji . Zapewne inne są kryterja przy rumakch skokowych , wkkw itp.
Nowy Ciechocinek.... nawet o tym nie pomyślałam ,skoro jest on sporo dalej niż te ośrodki przy tężniach i w Slońsku Dolnym..... (oba w odległości 20 -kilku min pieszo) Ten w Nowym Ciechocinku j,ak widzę działa bardzo prężnie, dużo się dzieje... imprezy, szkolenia.... obozy dla osób niepełnosprawnych... wycieczki bryczkami... kuligi..... Imprezy okolicznościowe typu Sylwester, ostatki... Piękna hala.... zawodnicy... jest na co popatrzeć
Tak wspmnany przez ciebie ośrodek na Słońsku prowazi moja koleżana z dawnego klubu razem jeżdziliśmy na zawody w skokach taki sobie ośrodek .O wiel leprzy jest na Nowym Ciechocinku zaraz przy trasie E1 i autosradzie warunki jakie mają można powiedzieć stadart eurepejski kryta chala , hotel , stołówka jest napradę fajnie pozdrawiam .
podejrzewam ,że nie. Ale wowczas nie pokazuje sie takch zdjec i nie oczekuje sie pochwal. Czasem można je pokazac na zasadzie "patrzcie mi mnie się zdaża ale starajcie się tak nie skakac" Czujesz sie urazona? No , bez przesady, ja mam 50-tke i wcale sie nie gniewam jak moja instruktor krzyczy na mnie ,ze coś jest nie tak. Spoko
Zdecydowanie popieram to, co napisała Faza. I czytałam komentarze na fb i naprawdę nie wiem, o co aż takie pretensje do Viritima. Ja bym takiego zdjęcia nie upubliczniła 😉
Faza, fakt... W tym wieku powinnam sie z tego cieszyc, ale nie pozwolę sobie, aby ktoś mi ubliżał i wyzywał od głupków. Dyskusja na każdy temat powinna byc prowadzona na poziomie. Szczegolnie wymaga sie tego od osob publicznych, a Pan Roman taką osoba jest jakby nie było (opisał przecież swoją historię na forach)
Każdy chodzi gdzie lubi.... Jedni do Europy, inni do zaścianka :P Do tak bliskich stajni, chodziłabym w każdej wolnej chwili , (Jeszcze jak są znajomi ,to już super) Nawet po to ,żeby konie pogłaskać, lub dać kilka marchewek..... Albo jeśli ktoś pozwoli, wyszczotkować np. kucyka.... No i rzecz jasna dla ludzi 🙂 Megane popieram.... 🙂 wszystko można byle z ostrożna
Witam odpwiadając aderarzom nie nieguję że czasem człowiek żle skoczył przeszkodę np; nie porzedł z ruchem konia , jak rumak skoczył z 5 nogi . Kochani jeżdziectwo jest dość specyficzną dysypliną im zawodnik jeżdziec starszy tym leprzy jak wino.W innych dyscyplinach 27-30 latek zapewne już kończy karjere sportową ale w jeżdziectwie jest inaczej . Przed wypadkiem planowałem jeżdzić do 62 roku życia . Przepraszam że się pochalę zawsze prowadziłem i prowadę zdrowy tryb życia . Wielu mnie pyta czasem czy wsiąde na rumaka , odpowiadam im raz darowane przez lis zycie nie można go wystawiać na ponowną próbę . Mam impaty w kręgosłupie jak bym dzieś upadł mógłby iplat pęknąć przebić płuco i do widzenia . Zachęcam wszystkich jesców do jazdy na rumach jak najdłużej , życząc wam sukcesów , postępów , przedewszystkim zdróweńka to najważniesze .