Forum konie »

Kącik Rekreanta cz. VII (2014)

Zmija37 witamy!  🙂 gdzie jeździsz?
Brzezinka, Maleństwo  sto lat dla Waszych rumaków  :kwiatek: zdrowia przede wszystkim  😀

Ostatnio dorwałam innego konia. Fajnie tak pojeźdźić w końcu na innym i stwierdzić, że w czymś jest gorszy od mojego  😁
a w czymś innym lepszy oczywiście  😂 We wtorek znowu wsiadam.

A tymczasem śmigamy sobie trochę  😉
Misskiedis, jaka fajna kobyła!
Libella, e tam, jazdy po imprezach są najlepsze, dzisiaj sama sprawdzałam tę regułę 😀 Fajnie wyglądacie i tak 🙂
brzezinka, bosko wygląda, oby wszystkie nasz rekreanty tak wyglądały w tym wieku 🙂
maleństwo, i dla was najlepszego! Super, że Łoś dochodzi do siebie. Jaki masz plan odnośnie Łośka na czas ciąży i potem maluszka?
galopada_, o wow, piękny jest!! Jak by był troszkę niższy tylko no ;P

Powiem wam, że umieram ze szczęścia po dzisiejszym treningu. Trener jest genialny!! Tak mnie pousadzał, takie mądre rzeczy mówił i tak się to od razu przełożyło na jazdę, że gęba mi się śmiała parę godzin jeszcze później 🙂 O rany, tego mi było trzeba 😍 Zaczynam ostro sezon i mam zamiar sporo postartować, jak zdrówko moje i konia pozwoli 🙂
Dzionka
To juz trzeci czy czwarty rok z rzedu rozpoczynasz z nowym trenerem ostro sezon  😉
baba_jaga, nie rozumiem? W ostatnim sezonie dużo startowałam i w tym zamierzam raczej kontynuować trend a nie robić coś inaczej. Tyle, że udało się ściągnąć do stajni bardzo dobrego trenera i z tego korzystam. Jeździć będę tyle samo, więcej nie mam ani czasu ani chęci 😉

Może to dobra okazja, żeby BARDZO podziękować ewuś, z którą jeździłam cały zeszły rok czy jeszcze więcej i dzięki której nasze skoki wreszcie poszły do przodu i nie czuję bólu fizycznego oglądając zdjęcia i filmiki ze skoków 😉 To był mój najlepszy jeździecko rok i zrobiliśmy jako para największe postępy. Mam nadzieję, że jeszcze będziesz do nas wpadać pokrzyczeć od czasu do czasu 🙂
galopada_, piękny nierób! Co u Szarego?
brzezinka, przynajmniej drugie tyle życzę Dziadkowi! Forma godna pozazdroszczenia!
maleństwo, 100 lat!
baffinka, ale fajne kombinacje! My dzisiaj męczyliśmy drąg, 3 koperty na skoki-wyskoki, drąg, jutro chyba sobie, na następne skoki chyba ustawię coś podobnego do tego z Twoich filmików 🙂
Dzionka, jeśli to nie tajemnica, to z kim jeździsz? Do nas przyjeżdża jeden z Twoich eks-trenerów (Jarek), od jakiegoś czasu prowadzi córkę właścicieli i strasznie fajną robotę robią.

Ale fenomenalnie mi się dziś jeździło 💘 Pams był gumowy, boski! Powoli przejeżdżamy nasze ostatnie schizy, generalnie do przodu.

Aha, proszę o kciuki! Jutro wsiadam na kobyłę, którą (o ile uda się wszystko fajnie dogadać) wezmę w dzierżawę. Fajna klacz - profesor, w zeszłym sezonie startowała do N1, więc miała bym świetną możliwość się podszkolić.

Na kradzionym "kucyku" 🙂
Nirv, PW 🙂 Jarek był genialny!! Próbowałam go z 5 razy namówić na przyjazdy do Duchnic, ale nie udało się 😉 W Zielonkach świetnie mi się z nim jeździło. Ja po prostu kocham WKKWsitów, nic na to nie poradzę 😉
A co z Pamsem, skoro kobyła w dzierżawę? Masz kogoś na niego?
Dzionka, plan jest nieco szalony, bo będę mieć kobyłę + Pamsa, chociaż chciała bym Pamsikowi znaleźć współdzierżawcę, ale jeśli nie uda się to trudno - jestem już po sesji, teraz będę mieć więcej czasu, później podczas letniej sesji koniska by akurat trochę odpoczęły przed letnim sezonem i jazda 😁 zobaczymy, czy się dogadam z kobyłą, czy uda mi się wynegocjować w miarę pasujące mi warunki itd 😉
Dzionka nic mi nie mów o jego wzroście  😵 to jedyny koń na jakiego nie jestem w stanie wsiąść z ziemi  😡
Dzionka, ojej, miło mi się zrobiło, mi też się dobrze z Wami pracowało :kwiatek: wiesz, że zawsze do Was chętnie przyjadę, czy pokrzyczeć, czy na ploty 🙂
Libella ciekawe otoczenie placu do jazdy. Kojarzę jedną taką stajnię w Zielonej Górze, ulokowaną właśnie w środku osiedla. Jak takie umiejscowienie wpływa na użytkowanie placu i całego ośrodka? Konie przyzwyczaiły się już do tego, czy raczej mają z tym problem?


Konie chyba się przyzwyczaiły 🙂 Zdarza mi się nawet jeździć na trawiastym placu (dumnie zwanym krosem 😉 ) w odległości kilku metrów od osiedla i na moim podopiecznym nie robi to wrażenia 😉 Dla mnie wady takiej lokalizacji są 2:
słaby "widok" - wolałabym las i pagórki 😉
no i jednak niedzielne wycieczki rodzin z wózkami też bywają uciążliwe. Chociaż naszczęście koń też się przyzwyczaił.
Dzionka no niby tak, ale wiesz... to zależy do której była impreza  :winko: Dziś się wyspałam i jeździło mi się o niebo lepiej  😁
xxmalinaxx, Dzionka, dziękujemy razem z kobyłką :kwiatek: No konisko fajne, w dodatku zaczęłyśmy się ostatnio fajnie dogadywać jeśli chodzi o pracę z ziemi. Szkoda, że akurat teraz, kiedy jest wystawiona na sprzedaż a i stoi dość daleko 🙄

zmija37 witamy 🙂 kacik rekreanta jest wlasciwie chyba dla wszystkich a juz na pewno nie kazdy ma tu wlasnego konia🙂 ja dla przykladu dzierzawie 🙂


Ja dla przykładu ani nie posiadam, ani nie dzierżawię, ani nawet nie jeżdżę ostatnio 😁 Ale fakt, wpadam tu z wpisami rzadko i głównie czytam 😀

zmija37, witamy w kąciku 🏇
galopada_, no jest ogromniasty, ale naprawdę piękny 🙂

Libella, ja dziś jeździłam po imprezie trwającej do 4 rano i z mega zakwasami po siłowni (nie mogę autentycznie chodzić!) i było świetnie 😀 Pewnie na dłuższą metę tak się nie da, ale co tam 😉

ewuś, sama prawda 🙂! Zrobiłam sobie przegląd zdjęć z początku 2012 i 2013 i naprawdę jest mega różnica. Zapraszamy anytime 🙂

Dzionka, będę się odzywać 🙂 P.S. najlepsza była reakcja T. jak mu przekazałam newsa - "Jak to nie będziemy już do Dziona jeździć??? buu 🙁"  😂
Nooo, już tęsknię z T i jego tekstami typu: ja posprzątam, ty lepiej jeździj, bo widzę że kiepsko ci to idzie ;P
Dzionka, Łośko dziękuje za życzenia. co do planów - póki co bez zmian, czyli jestem u niego 5-6 razy w tygodniu i czyszczę, stępuję w ręku, trochę lonżuję. Jeśli nic złego się nie będzie dziać, to w maju/ czerwcu zaczniemy na tej lonży zagalopowania i mam nadzieję, że wtedy on wreszcie wróci do stada. Ale to optymistyczny scenariusz.
A jak się małe pojawi - no, mam nadzieję, że uda mi się być w stajni 3-4 razy w tygodniu i kiedyś tam wrócić do wsiadania. Oby. Będzie też zależało od stanu zdrowia konia. Się zobaczy. Wiesz, że ja z ciśnień już wyrosłam dawno, jak dla mnie, on sobie może być leniem padokowym, żeby było na co popatrzeć i do czego się poprzytulać i potem śmierdzieć stajnią 😉
A ja chciałam sie pochwalić tylko że wczoraj zaczęłam miesiąc próbny dzierżawy nowego konia. Inna stajnia, inny koń zobaczymy co to będzie.

Na razie inetensywny miesiąc przed nami jazd z instruktorem aby sprawdzić czy ma to ręce i nogi. 🙂
Proszę o trzymanie kciuków!
Nirv trener na ostatniej jeździe rekreacyjnej kazał mi dużo jeździć na swojej kobyle drągów w galopie. A że to babsko się strasznie napala i zdarza jej się bardziej podskakiwać na nich niż przegalopować to po prostu rzuciłam sobie w szeregach, które męczymy od września ( 😂 ).
Przynajmniej wiedziałam, że będzie pasować (wskazówka na kłus) i przez to że są małe przeszkody Arena nie będzie się na nich aż tak bardzo skupiać.
Coś czuję, że w tym roku będę jeździć dużo szeregów z kłusa jak tak dalej pójdzie z ogarnianiem trenera  🤔 Kamere postawie na pół jazdy i będę później analizować  😁
Trzymam kciuki za dzierżawę i po cichu zazdroszczę  :kwiatek:
baffinka W Wirach niedaleko Poznania, Stajnia Rogacki 🙂
Kocham to miejsce i ludzi tam🙂 Jeżdżę to zbyt dumnie brzmi, raczej tyłek sobie wożę  🤣
[img]http://baffinka[/img]

Dzięki! Też mam nadzieję ze wypali bo mam konia super blisko do domu, a więc juz zupełnie bajka by była.
baffinka, takie drągi i szeregi są super 🙂 Ja korzystam z szeregów, kombinacji, ćwiczeń, które jeździ zawodniczka z naszej stajni ze swoim trenerem. Jakiś czas temu stał fajny szereg: drąg-stacjonata-drąg-miejsce na fule-drąg-okser-drąg. Wszystko na taki dobry galop, fajne - uczy równowagi. Ja na swoim teraz też dużo planuje pojeździć po takich pierdółkach, bo ostatnio mieliśmy problem z zatrzymaniami - zaczęło się na wyższym okserze (ponad 120) i ogólnie jakoś zaczął się zatrzymywać jak tylko coś mu nie pasuje (cholera szybko się uczy), więc drągi poleciały mocno w dół i sobie radośnie galopujemy po małych gimnastykach bez ciśnienia 😁
Dziękuję, jak się dogadam to się pochwalę dziewczynką 🙂
asds, a w której stajni ten koń? Fajnie, że wracasz do gry 🙂

baffinka, fajna ta gniada, widać że lubi skakać. Będziecie coś startować w tym sezonie?

maleństwo, czyli bez żadnych rewolucji 🙂 Fajnie, bo ja już mam stresa co z koniem zrobić w razie W 😉
.
Nirv ja uwielbiam wszelkie szeregi. Jak mi pasuje odległość to mogę się skupić na sobie, a kobyła po prostu sobie idzie  😍 Niestety plac mam dość krótki  🤔 Maksymalnie mogę ustawić 4 przeszkody na wskok-wyskok, albo 3 przeszkody na 1 fulę tak, żeby sobie bezpiecznie najechać i wykręcić po przeszkodzie. A marzą mi się takie kombinacje z kilku przeszkód i mnóstwa drągów przed i po  😁 pomarzyć dobra rzecz...
Dzionka dzięki  :kwiatek:  uwielbia! czasami potrafi się w niej nieźle zagotować jak stoją przeszkody i za długo ją rozprężam  🤔wirek:
Pewnie, że planujemy startować. O ile nic nam nie przeszkodzi (tfu, tfu). Wczoraj robiłam liste z terminami zawodów. W sierpniu się spróbuje rzucić na licencje 😀
baffinka, oo, to będziemy sobie wzajemnie kibicować, bo ja też mam podobno licencję robić 😉 Jakoś nie widzę siebie w konkursie licencyjnym, no ale będę próbować 🙂 To kiedy pierwszy raz jedziecie?
Dzionka

Stajnia w Podolszynie. Konik to 6 letni bodajże wałaszek małopolski.
Jak juz się ogarniemy nawzajem to jakieś zdjecia postaram się wrzucić (żeby wstydu nie było).

Muchozol
Co do westu to planuje przygodę ciągnąc dalej, ale najpierw osiągnąć chce jeden cel nim przejdę na drugi.
Dzionka ja też się nie widzę,  ale cóż... spróbować można  😀 pierwsze mam pod koniec kwietnia. Później maj, czerwiec- jak się uda to po 2x w tych miesiącach.  W lipcu bieda. Raczej wyjade na jakiś trening do kogoś. I w sierpniu licka. No i we wrześniu będą prawie co weekend, więc też sprobujemy się wybrać. A Wy kiedy?
Dzionka, wiesz, jakbym miała jeszcze ambicje na zawody, trenerów, zmiany siodeł i inne atrakcje z życia jeszcze-napalonej-posiadaczki-konia, to też bym miała spinę pewnie. A tak - koń stary, może jeszcze popracuje 10 lat, a może 2, a może wcale, do treningów raczej nie wrócę - ostatnio chyba FAITH, pisząc o sobie, idealnie oddała mój problem: trening i narzucane z zewnątrz wymagania powodują, że padam ofiarą własnej chorej ambicji i zamiast korzystać, spalam się i rozpaczam nad swoją nieudolnością. A tak, mam konia po to, aby po prostu był i mnie cieszył swoją obecnością. I nigdy nie czułam się lepiej. Mam nadzieję, że dzieciak tego bardzo nie zmieni 😉
Wszystkim solenizantom zdrowia i wielu lat w doskonałej kondycji  😅
Malenstwo to na pewno bylam ja, niestety mam taka wlasnie wade psychiki 😉 i tez jestem teraz bardzo bardzo bardzo szczesliwa ze swoim koniarstwem, wlasnie dlatego ze zrezygnowalam z kreowania sobie sztucznej presji 🙂 nie musze startowac ani trenowac zeby miec z tego wszystkiego radoche 🙂
baffinka ale fajnie 😀 super te szerei, pokaz no klaczuche w jakiejs zdjecowe wersji bo tak tylko przesmiuje przez ekran!😀
asds super!! sciskam kciuki i zycze powodzenia z nowym kopytnym 😀
Muchozol ale fajna hala, duza? daj znac jak Mucha zniesie 'halowanie' 😉
Misskiedis kazdy uklad z konmi dobry o ile daje nam radoche 😉 klaczucha fajna! a z czystej ciekawosci, czemu halter pod oglowiem?

A my dzis poweekendowe loznowanie, mala super, w koncu zaczela galopowac fajnie, nie leci, wypialm ja nawet i szla super 🙂 Ten tydzien spedzamy bez siodla, wiec musimy sobie jakos radzic 🙂
Pokaze wam nawet niemal zootechnicznego kucyka 😀
.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się