Gryglodor dzięki :kwiatek: jeju jak to szybko minęło- już dwa lata 😀 Jeszcze trochę i zajazdka. Super foty. Masz jeszcze jakieś?
Anai trzymam kciuki! Młody dzielny i ogarnięty, więc będzie bez problemów na pewno 😀 Dawaj jutro znać i czekam na foty, bo na pewno będziesz mieć 😀
Już, już opowiadam. Ciężko się pisze z telefonu 😎
No więc LL standardowo na zero 😀 Flo i pucharek jest. My miszcze świata i okolic w LLkach 😁
Lka była dwufazowa. Pierwsza faza taka jak w LL, tylko z szeregiem i płoteczkami 😁 No ale co tam płotki. Skakałyśmy już przecież.
Pierwsza przeszkoda drugiej fazy to mur. Myślałam, że na tym zakończe swoje zmagania o ile w ogóle pojade na czysto pierwszą ( miałam nadzieję, że jednak jakaś zrzutkę zrobi 😁 ). Baba nigdy w życiu muru nie skakała, a na wcześniejszych zawodach nawet nie chciała koło niego przejechać.
Na szybko przed przejazdem podjechałam, zrobiła wielkie oczy. No ale nic... Trzeba jechać.
Pierwsza faza na czysto, więc dołożyłam jeszcze mocniejszą łydę, przed samym murem podparłam ostrogą, sprzedałam baciora i .... poszła. No po prostu sobie go skoczyła 😍 Druga faza też na czysto, tylko jechałam dookoła. Na ściganie i skróty przyjdzie jeszcze czas 😉
I pare fotek:







