No gdzie... 😁 Chodzi o to, że takie sprawy wychodzą (powoduję kulawiznę), wtedy kiedy koń nie ma ruchu. Swoją drogą w naszym wypadku słowo kulawizna jest trochę za mocne, bo wet jej nawet nie widział do momentu kiedy nie wyjaśniłam o co chodzi - a mianowicie koń 'ciągnie' po ziemi tą nogę. Delikatnie, ale widocznie. Nie utyka.
Dżastin maiiaF dzięki za kciuki, dziewczyny :kwiatek:
Ramires, to chyba dobrze, co? Bo zapowiadała się makabra. A jak z planami sprzedaży? Dało się dogadać z rodzicami?
Mam jutro trening, a w niedzielę jadę L-kę licencyjną. Niby nie jadę z zamiarem zdania, a objeżdżenia się, ale stresuję się potwornie, bo to pierwsze zawody z trenerem. Oczywiście mam wizję, że powie, że nie będzie mnie trenował po tym co zobaczy, czyli pełny katastrofizm w moim stylu ;P
no to wiadomo, myślałam ze powiedzieli Ci ze ta kulawizna spowodowała zwyrodnienia 😁 szkoda ze diagnozy brak, trzymam kciuki :kwiatek: u mnie też nadal L4, następne usg ścięgna pod koniec lipca... ale koń... coś się zmieniło bo koń się chyba poddał. dziś nie ruszyła nawet jak na placu obok szalał koń. spokojnie na kantarze szła sobie stępem i podgryzała trawę. mój wariat 🤔
maiiaF dziękuje :kwiatek: nooo, wie kiedy robić głupie miny 😂 Dżastin dziękuję :kwiatek: na szczęście mojej baby flo nie rusza. Już się przyzwyczaiła 😁 Kolekcję mamy sporą 😜 Dzionka dzięki :kwiatek: żałuję, że mam tak kiepsko nagrane i to nie od początku. No, ale i tak dobrze, że mam cokolwiek. Na piątek rano ciężko kogoś znaleźć, bo wszyscy albo do szkoły albo do pracy. W każdym razie jechało mi się super, mimo paru niedociągnięć. Momentami w mocniejszym tempie, ale o dziwo pod kontrolą 😀 Zadowolona jestem z baby. A Ty się nie stresuj. Jedź jak na treningu. Będzie trzymać kciuki i czekać na relacje/foty/film 😀 Ramires trzymam kciuki, żeby była poprawa :kwiatek:
Dzionka niby dobrze, ale to też nie jest coś co by się dało wyleczyć. Pocieszył mnie weterynarz faktem, że w naszym kraju wśród koni >10 lat są pojedyncze jednostki, które nie mają zwyrodnień lub innych problemów 'na stałe'. No i fakt, mogło być zdecydowanie gorzej, ale dalej w sumie nie jesteśmy pewni co to, więc nie chcę zapeszać... Co do sprzedaży - najpierw koń ma być zdrowy, potem podejmiemy jakieś decyzje. Na handel raczej nie pójdzie, no bo... no bo nie. Prędzej na chwilową (bądź nie) emeryturę do jak najtańszej stajni z pastwiskami. Chyba że sytuacja się jakoś zmieni, może uda mi się znaleźć kogoś do współdzierżawy w jakiejś taniej stajni - to by był najlepszy układ. Powodzenia na zawodach, może akurat zdasz! 😅
escada dzięki 😉 może nie tyle się poddała co wyluzowała? Z mięśni pewnie trochę spada, kondycja siada to i w głowie jakoś spokojniej. Dla nogi to pewnie lepiej 😉
Ja dzisiaj jeździłam 🏇 Z koniem akurat nie trafiłam, bo zawsze bałam się na nim jeździć. Ale wsiadłam, pierwsze moje skoki konkretniejsze po 5 latach, sześcioczłonowy skok-wyskok o szalonych wysokościach 30-40 cm 😜 Niestety raczej nie za bardzo foty nadają się do publikacji 😁 Wrzucam kilka, nie mogę się nacieszyć. Gęba sama mi się śmieje, jednak konie potrafią poprawić humor. Co z tego, że lało całą jazdę, dream team daje radę 😍
Z najlepszą Panią Trener 💘 Szykujemy się do zwrotu na przodzie 🏇
patoloooogiaaa 🤣
Przepraszam za ilość, ale jestem taaaaaaka szczęśliwa przez to wszystko! 💃
Czy ktoś ma google chrome i może sprawdzić, czy Dzionek jest w bazie PZJtu? Nie mam swojego kompa tylko firmowy i nic tu nie mogę ściągnąć! Będę wdzięczna za info 🙂
Zuzu., dzięki! Trochę w ostatniej chwili się zarejestrowałam i bałam się, że nie zdążyli go wpisać 🙂 Mi bez chrome'a nie poszło. Swoją drogą słabo, że ta baza tak wybiórczo działa :/
Ramires trzymam kciuki, żeby Wam się poukładało jak najlepiej :kwiatek:
maiiaF Ja mam taką blokadę przed skokami, ze te 40cm brzmi jak 140 😀 Więc rozumiem doskonale, super że tak pozytywnie było! No i konie zdecydowanie poprawiaja humor 😜
galopada_ Ty wszystkie swoje i nieswoje konie trzymasz na Sedalinie, że takie grzeczne zawsze 😁 ?
Dzionka Dawaj czadu na licencji 🏇
Ja przez koncówkę studiów, oddawanie pracy mgr i niemożliwość jazdy (rozwalona moja noga, nadal szwy...) mam doła jak stąd do Katowic, ale niespieszny dzień w stajni zdecydowanie pomógł 🙂 Przyjechała właścielka Olimpa, była GosiaG i reszta fajnego ludu - uwielbiam to miejsce!
U nas powoli do przodu. Mamy za soba az 3 jazdy juz 😀 Pierwsza to byla masakra... okazalo sie,ze on w ogole nic nie umie. Moze z 2 razy ktos na nim siedzial te 2 lata temu. Wiec lonza, kolega do pomocy i jakos troche ogarnelismy wariata. Druga jazda tez na lonzy, troche kombinowal,ale ladnie. Wczoraj na lonzowniku i... no wow... cudowny jest 😀 Pomalutku jakos do przodu... nie chce sie spieszyc,ale tez chce go jak najbardziej obyc ze mna,bo w lipcu idzie na pastwisko i go nie bede godziny lapac. I chyba mu grzywe ciachne,bo mi w palce wlazi. W kazdym badz razie juz sie mnie nie boi, przychodzi do mnie,da sie lapac na wybiegu i kantar zalozyc 🙂 Jutro konczy 6 lat 😀
galopada_, kawał konia! revoltowiczka., bardzo sympatyczne zdjęcia 😀 ekuss, wszystkiego najlepszego dla sześciolatka! Zdrowia! maiiaF, nieważne, jak wysoko, ważne, że sprawia Ci to radość!
A my po zawodach! Jak na pierwsze zawody od 3 lat (i 3 ever), to bylo spoko. Choc po przejazdach nie bylam zadowolona, do sedziowania (to pewnie niepopularne co napisze) tez mam niestety pewne zastrzezenia, to wyniki sa takie ze nie musze sie bardzo wstydzic 😉 W L 59,773 a w P 63,625. Nie bardzo wiem, czemu szczerze mowiac :P Wrzuce 2 fotki Gilka. Mielismy szczescie, ze nie padalo w trakcie naszych przejazdow!
Powiem wam,ze on mnie zaskakuje z dnia na dzien... no niemozliwe,ze tak szybko sie uczy! 😀 Jest cudowny, slucha mnie, czeka na sygnal, grzeczny i bez buntow. Powiem szczerze,ze w obejsciu i nawet w ,,jezdzie'' (o ile pierwsze kroki mozna jazda nazwac) jest grzeczniejszy niz Frigg... I dzisiaj skonczyl 6 lat 🙂