Precelek, coś w tym jest - ja sobie powiedziałam, że nigdy więcej Eskadrona, nie będę wydawać milionów monet za coś, co na pewno nie jest takiej jakości, jak wskazywałaby cena... Ale ten blue ma piękny odcień, w dodatku na większości maści wygląda ekstra. Chyba muszę ubrać swojego ciemnogniadego w fotoszopie, żeby się przekonać, że nie będzie mu w nim tak do pyska, jak siwym i kasztanom (i gniadym... i karym... i pewnie wszystkim...). 😁 Bo kusi strasznie. Lamówka i pikowanie to pal sześć, ale kolor i ten połysk są obłędne (a mnie się satynowe czapraki kojarzą co najwyżej z pościelą! :zemdlal🙂.
A widział ktoś gdzieś jeszcze owijki eskadron blue 👀 Jakieś dwa tygodnie temu jeszcze widziałam w ogloszebiach, ale jak zawsze za późno się obudziłam 🙄
Zembia super kolor! Jakiś czas temu właśnie takiego szukałam. I teraz się przez Ciebie zastanawiam, czy się nie skusić 😉 Sonatka fajnie wygląda. W ogóle stwierdzam, że choć nie przepadam za niebieskim, to gniade wyglądają w nim super.
A ja się pozytywnie zaskoczyłam kolorem Nici burgundy. Bałam się, że będzie wpadał w róż, a okazał się zupełnie bordowy. Na gniadym idealnie.
Ok, ja po chwili zachwytu ogarnęłam, że on nie powinien być tak ładnie różowy, tylko bardziej bordowy, więc jednak stopuję z zachwytami 😉 Niemniej jednak na tym zdjęciu ma fantastyczne kolory.
A my podrzucamy hibiscusa + owijki amigo, jak dla mnie przy śniegu wiele zyskuje 😀 I jeszcze czekam na zdjęcia w yellow :3 Budlejowe_love gdzie dorwałaś kantar ? I cudny kolor czapraka 😜 zembria ślicznie rudemu w tym kolorze sonatka szał *-*
Czy posiada ktoś eskadrona neongreen i może wypowiedzieć się a propo spieralności koloru? Bo z tego, co widziałam na ogłoszeniach, to mocno się kolor różni...
Muszę się pochwalić ulubioną derką kunia 🙂 Horze Avalanche Combo w wersji stajennej 🤣 Kunina uwielbia, a derka fajna, bo szeroki zakres temperatur obsługuje
mefifto, ja mojego Neongreena prałam póki co raz, nic nie zeszło, nie zafarbowało 🙂 Ale być może przy częstszym praniu wyblaknie - nieraz Eskadrony niestety tracą kolor.