Forum towarzyskie »

Kobitki... (antykoncepcja)

przypisala mi ginekolog Diane35 na cere, ale przy okazji antykoncepcja, wiec to chyba tutaj pasuje.

bralyscie moze te tabletki? mialyscie jakies skutki uboczne? jak po tym przytyje to  😵


ja stosowałam Diane 35-nie polecam,czułam się fatalnie dostałam mega nadwrażliwości-płakałam o byle co mój facet ledwo wytrzymywał ze mną,depresja normalnie ;/ teraz biore Jeanine od prawie 2 lat i nie narzekam wsio ok.
Ja dziś byłam na kontroli, 2 tygodnie po wymrażanej nadżerce.
W związku z panującymi w każdej pochwie kiepskimi warunkami  na gojenie się wszystko idzie zgodnie z planem 🙂
przypisala mi ginekolog Diane35 na cere, ale przy okazji antykoncepcja, wiec to chyba tutaj pasuje.

bralyscie moze te tabletki? mialyscie jakies skutki uboczne? jak po tym przytyje to  😵

Ja brałam przez kilka ładnych lat, od razu poprawiła mi się bardzo cera, nie miałam skutków ubocznych w sensie gorszego samopoczucia. Chyba trochę przytyłam, ale nie zwalałabym całej winy na tabletki. Jak się nie chce, to się nie przytyje.
A ja też po Dianie miałam jazdy. Nigdy więcej tych tabletek. Ale ja generalnie źle reaguje na antykoncepcję hormonalną :/ (choć na Dianie było najgorzej)
Boję się mojego nieregularnego wstawania, ale mam nadzieję się nauczyć o 7 albo o 8 wstawać wraz z budzikiem, połykać i lulać dalej, zobaczym. Jak mi cycki urosną to się załamię  🤔
Ja teraz łykam tabletkę o 9, bo koleżanka z pracy o tej godzinie zawsze je śniadanie ;D
ja bralam diane za malolaty. bardzo mi sie spisywala, ale ja wymagalam leczenai hormonalnego.
potem mialam minulet- zostal wycofany z produkcji 🤔 teraz mam harmonet, jednak wydaje mi sie, ze jest nie najlepiej dobrany. ale nie mam czasu na badania i latanie po lekarzach...
ja od lat biore tabletke po prostu przed polozeniem sie spac. czasem rozstrzal jest paru godzin, ale jak tabletki sa dobrane i brane regularnie to nie ma takiego znaczenia 😉
to byl ostatni tydzien (jak napisalam), w ksiazeczce byly dwie opcje albo natychmiastowa przerwa albo brak takiej w ogole, wybralam druga opcje

teo  :kwiatek:
Też brałam Dianę swego czasu. I pisałam o tym wielkorotnie w wątku - cera mi się poprawiła ale do czasu odstawienia tabletek.
Dziewczyny, a macie jakiś sposób na pozbycie się zgromadzonej wody? Bo ja spuchłam przez miesiąc tak niesamowicie, że z rozmiaru 36 zrobiło się prawie 40, a jem tyle samo. Miałam przerwę pół roku od tabletek i od lutego zaczęłam brać znowu, te same (Yasminelle) ale wczoraj wzięłam ostatnią z paczki i rezygnuje bo jestem załamana tym co się ze mną porobiło. Brałam Aqua Femin i nic, piłam po 5l wody dziennie, nic  😤
sprobuj pokrzywe, ale szczerze to i tak raczej nie ma szans na pozbycie sie wody. uroki hormonow  😉
dokładnie - przejdziesz jak odstawi.
A nawet  "przejdzie jak odstawisz" 😉
oooo o to właśnie mi chodziło  😎
A po odstawieniu hormonów-bo planuje zrobić przerwe po 3 latach prawie brania-chociaz moj gien nie chce bo jak mi nic nie jest to po co-i sie zastanawiam czy posluchac jego czy dac odzipnac organizmowi ale boje sie jazd jakie beda po odstawieniu.
Hmm to czekam cierpliwie 🙂
Mi moja pani dr kazała po 2 latach zrobić przerwę, mimo że nic się nie działo po prostu dla zdrowia. Wszędzie trąbią, ze przerwy są konieczne, na minimum 3 miesiące.
dzieki za odpowiedzi.

mam na razie 3 opakowania, potem mam sie zglosic do kontroli co i jak. jak przytyje to najwyzej zwieksze ilosc czasu na basen i bieganie  😉
Aqua-Fenim jest w aptekach na pozbycie się wody 😉
.
7 dni przerwy.Jak ostatnia w piatek to bierzesz w sobotę.
Aha czyli jestem jedyna ze spiralą  🤣

Likier  a ja znam ładną Marysie i jej mame która brała tabletki  😉 zawsze jest ryzyko

Po 3 dniach od załozenia  dostałam okresu , tak bolesnego to jeszcze nie miałam. Proszki przeciwbólowe jadłam jak cukierki ale dąło sie funkcjonować i lekarz mówi ze niestety pierwsze 2-3 okresy po załozeniu spirali są bolesne wiec to normalne. Dzis mam  5 dzień okresu i ostatnie proszki przeciwbólowe brałam o 9 a mamy 16 czyli idzie ku lepszemu  😉
Wieczorem ide na usg żeby zobaczyc czy wszystko jest na swoim miejscu  🙂
Jara heh wiedzialam ze cos pokrecilam;] na osmy dzien biore wtedy. dzieki :kwiatek:
ciska, mojej mamie sprala wyleciala, do kibelka  😂  
juz sie wiecej na nia nie zdecydowala, ale to bylo wieki temu  😉

a ze okresy mocniejsze to wiadomo, wcale tez nie musza zlagodniec. wkoncu to cialo obce w macicy...
Mi ginekolog opowiadał jak inny lekarz co był bardzo pobożny kobiecie spirale wyciągnął.
jeśli te okresy maja byc takie jak ten to ja dziękuje    , pójdę do gin i wyjme  🙂

o tym ze spirala wypadała to już pare razy słyszałam , aczkolwiek moja mama chodziła 15 lat ze spiralami ( 3 , po 5 lat jedna) i wszystko było dobrze.
Dlatego ja bede latać czesto na usg  😁
Ginekologa mam prywatnie , w bloku naprzeciwko wiec zawsze moge wpaść do niego i mam pewność ze przyjmie mnie od ręki i zobaczy czy wszystko jest ok.
Mi ginekolog opowiadał jak inny lekarz co był bardzo pobożny kobiecie spirale wyciągnął.


bez jej zgody??  🤔

spirala sie bije z chrzescijanstwem, to fakt, ale sam sobie wyjmowac nie powinien.
[quote author=Gienia-Pigwa link=topic=93.msg613541#msg613541 date=1276008429]
Mi ginekolog opowiadał jak inny lekarz co był bardzo pobożny kobiecie spirale wyciągnął.


bez jej zgody??  🤔

spirala sie bije z chrzescijanstwem, to fakt, ale sam sobie wyjmowac nie powinien.
[/quote]

Bez zgody, a dziewczyna nie była świadoma była,  że spirali już nie ma.
masakra normalnie  😀iabeł:

mam strasznie zrypany cykl teraz, pokazowy dla dziewczyn uczacych sie npr-u  🏇
To się podziel!!
Ja własnie zaczynam obserwacje, na razie jestem zdruzgotana, bo dwa dni mam równo 36,6 i wątpię, czy będzie cokolwiek inaczej 😉
jak przytyje to najwyzej zwieksze ilosc czasu na basen i bieganie  😉

Tylko wody tym z organizmu nie wypłuczesz 😉 A to chyba główny powód przybierania na wadze na pigułkach.

Ja jestem w trakcie trzeciego cyklu bez tabletek za to z obserwacjami. Mam wrażenie, że dopiero teraz mój organizm zaczyna wracać do siebie. Niby cykle były owulacyjne, niby wykresy "się rysowały" (a pierwszy to już w ogóle śliczno-książkowy), ale dopiero teraz robi się normalnie. Swoją drogą bałam się pms-ów i bardziej bolesnych okresów, a jest wręcz przeciwnie - lżej i lepiej.

A, kupiłam sobie herbatkę "dla pań" z Darów Natury, zamierzam zacząć pić, trochę po skoku temperatury. Żeby mnie jednak jakiś zły pms nie zaatakował... Skład ma toto taki: pięciornik gęsi ziele, owoc tarniny, ziele serdecznika, krwawnika, rdestu ostrogorzkiego, jasnoty; liść babki zwyczajnej; kwiat koniczyny, ślazu, płatki nagietka. No i mam jeszcze oliwę z bylicą pospolitą, do smarowania brzucha i pleców przy miesiączkowych skurczach. Ale to już sama sobie zrobiłam 😉 I trzymam na wszelki wypadek.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się