Forum towarzyskie »

Kobitki... (antykoncepcja)

jak nie bralam tabsow to mialam wszystko na raz- mdlosci, zawroty glowy, mroczki przed oczyma, zimne poty, mega skurcze.
normalka.
szepcik - mdłości poranne? to się ciesz, że PRZY okresie, bo mi to brzmi na coś zgoła odmiennego;P chociaż ponoć niektóre kobiety i w ciąży mają plamienia....:P
Szepcik- moje koleżanka w pierwszy dzień okresu wesoło sobie wymiotuje za każdym razem. Każda przechodzi to inaczej jak widać.
Nie kąpie się w wannie od sierpnia, czyli odkąd dowiedziałam się o nadżerce. Ale zamiast płynów to czym się myć?


edit:
Ca125

Ahhh ... cudowne markery na raka jajnika. 3 razy robiłam  🙄
Mi się przy okresie loki prostują, więc wszystko jest możliwe 😉
JARA, niektórzy mówią: po prostu czysta woda.

Zobacz np. takie zalecenia (w kwestii higieny intymnej):

Do not use soap.
Do not use scented products.
Do not use colored or scented toilet paper.
Do not use panty liners.
Do not wear undergarments made of synthetic materials.
Do not wear damp or wet clothing.
Wear as little as possible.
Regular unscented pads and tampons can also be a source of irritation.
Do not douche.
Do not self diagnose.
Avoid the feminine hygiene isle.

http://www.the-clitoris.com/n_html/feminine_hygiene.htm
JARA! Przeciez przy nadzerce mozna sie kapac w wannie? Kto Ci powiedzial, zeby sie nie kapac? Ten sam lekarz, co Ci chcial koniecznie wypalac? To jakis obled.
Myj sie woda, woda + Tantum Rosa lub plukanka z kory debu i szalwi.
Kurde .. umyć się czystą wodą to dla mnie jak nie myć się w ogóle.  🤔 Jak nie umyję czymś pieniącym to mam wrażenie, że nadal chodzę brudna, lepka itp :/

Kto Ci powiedzial, zeby sie nie kapac? Ten sam lekarz, co Ci chcial koniecznie wypalac? To jakis obled.

Nie, nie. Lekarz dopiero po wymrożeniu powiedział żebym się kąpała się wannie.
Nie moczę tyłka od sierpnia z własnej decyzji, nie przepadam za tym 😉 Wole 'prysznicowanie' 😉
Najintymniejszym z intymnych woda wystarcza. Tam, gdzie futerko rośnie (albo chociaż by mogło), to insza inszość, woda to zdecydowanie za mało. A że jak się pieni, to lepiej myje, to przesąd. BTW efekt pienienia często jest uzyskiwany przez dodanie potencjalnie drażniących substancji.
Czy poza badaniem u gina można jakoś inaczej poznać (podejrzewać) u siebie nadżerkę? Skąd to to się bierze w ogóle?
No mi od razu przy mdłościach tylko jedna myśl przychodzi do głowy, nieważne czy akurat mam okres czy nie  😎
wistra, przy pierwszej nadżerce miałam brązowe upławy. Druga była bezobjawowa.

Zazwyczaj to są upławy, może dojść do krwawienia albo plamienia po stosunku, bóle brzucha. Mówi się, że można mechanicznie się jej nabawić, ale jak wczoraj gadałam z lekarzem to stwierdził, że najczęściej to wystarczy mieć malutkie zapalenie w pochwie. Albo nawet jak ph się trochę zmieni.
U mnie jedynymi objawami byly nawracajace infekcje
JARA - ja bym nie mogla zyc bez wanny!
w sumie nigdy się nie spodziewałam, że tu napiszę 😉
lekarz znalazł za grube endometrium no i wylądowałam na pigułach - Microgynon21
Sama nie wiem co mam o tym myśleć generalnie. Nigdy nie byłam ani za ani przeciw pigułom. Zaczynam brać od czerwca, zobaczę co to będzie. Przede wszystkim chodzi o to endometrium i za długie i bolesne okresy.
endometrium = endometrioza ?

U mnie jedynymi objawami byly nawracajace infekcje
JARA - ja bym nie mogla zyc bez wanny!

Teraz to podejrzewam, że ten mój wielki guz co nazywają go zapaleniem gruczołu bartholina nie wziął się od nadżerki właśnie, towarzyszącej jakiemuś zapaleniu.

edit:
Jakbym miała taką wannę jaką miałam w Dublinie to i może bym się skusiła na leżakowanie w wannie ;D
endometrium to błona śluzowa
a endometrioza to choroba jak się ma za grubą tę śluzówkę
ja tak to pojmuję 😉
endometrium to nie macica? tak mi lekarz mówił zawsze  😡
Szepcik,nie chce Cie martwic,ale okres to czesto zaden wskaznik  😎

Kurcze, nie wiem co zrobic,bedzie rok jak biore pigulki,na poczatku bylo spoko,ale teraz czuje sie strasznie "napompowana", dodatkowo cycki mi o rozmiar albo lepiej urosly  🤔
Mam teraz ostatnie opakowanie,wiec za niedlugo pojde do gin,jednak nie bardzo wiem co mam zrobic.
Bo w sumie czuje sie ok,zadnych zawrotow glowy,bolow etc.
Myslicie,ze zmiana taletek pomoze,czy przy hormonach to nieuniknione?

edit:literowki
remendada, może zasugeruj lekarzowi zmianę pigułek?
Często to pomaga. Niestety może być i tak, że Twój organizm niezbyt dobrze znosi
jakiekolwiek sztuczne hormony.

Dwa może trzy lata temu odstawiłam tabletki. Cycki mi zmalały, okres nieco boli, ale za to mam cykl 31 dni jak w zegarku 😀
Po raz pierwszy w życiu dostałam bezbolesnego okresy  😅 😅 😅
Remendada już jedną ciążę w pracy mamy, czyli limit wyczerpany, moja już odpada, nie przejdzie  😎
Co to endometrioza to doskonale wiem, mało przyjemna choroba 😉
Poszłam do lekarza na zmianę tabletek. Dostałam znowu jakiś wynalazek Sylvie 20. Nowe tabletki antykoncepcyjne, produkuje je ta sama firma co Syndi 35. Na syndi czułam się dobrze, więc w sylvie pokładam swoje całe nadzieje... chociaż trudno dostępne, ale za to tanie! 🙂
Do not use colored or scented toilet paper.
Do not use panty liners.

http://www.the-clitoris.com/n_html/feminine_hygiene.htm


Potwierdzam. Miałam malutką infekcję, pierwszy raz od stu lat. Wydawało mi się, że bardzo bardzo pilnuję zasad higieny intymnej, regularnie się badam, cytologia 1, niby wszystko pięknie, aż tu nagle... Dobrze, że to natychmiast zauważyłam i wyleczyłam. Długo zastanawiałam się od czego to mogło być i teraz doszłam - pefumowane wkładki descrete + bardzo długie, całodziennie podróże samochodem, po 500 km siedzenia w bezruchu!
Jestem pewna, że to przez te wkładki, bo pierwszy raz ich używałam.
Więc pamiętajcie! Perfumowanym wkładkom mówimy NIE, zwłaszcza jeśli ktoś ma pracę siedzącą.

Ta stronka całkiem ciekawa, ale zastanawiam się kto stosuje się do zaleceń, żeby uprawiać seks oralny przez folię i "manualny" w gumowych rękawiczkach  😁
endometrium to błona śluzowa
a endometrioza to choroba jak się ma za grubą tę śluzówkę
ja tak to pojmuję 😉

a nie - endometrioza jest wtedy jak kawałki sluzówki macicy "wszczepią" sie gdzie indziej -baaardzo niefajna sprawa
[quote author=Epikea link=topic=93.msg599844#msg599844 date=1274906916]
endometrium to błona śluzowa
a endometrioza to choroba jak się ma za grubą tę śluzówkę
ja tak to pojmuję 😉

a nie - endometrioza jest wtedy jak kawałki sluzówki macicy "wszczepią" sie gdzie indziej -baaardzo niefajna sprawa
[/quote]
Tak. Wtedy komórki endometriozy roznoszą się i podczas okresu krwawią. Możliwe jest nawet, że inne narządy zaaatakują. Dziewczyna co była ze mną na oddziale miała endometriozę. Ale żaden z lekarzy do których chodziła nie mógł jej zdiagnozować i podczas jakiegoś badania zrobił jej 3 dziury w macicy. Endometrioza od razu zaatakowała i skończyło się na tym, że przeżerała się przez macicę do kiszki :/
Dostałam znowu jakiś wynalazek Sylvie 20.

biorę juz trzecie opakowanie tych tabletek, poki co je sobie chwale, pomijajac to, ze urosly mi piersi.. ;/
Quendi to źle? 😁
No dla niektórych źle.
Mi w biuście po Harmonecie przybrało 4cm, jeszcze ze 2 i będą paskudnie wisieć.
Poza tym ja nie chcę mieć większego biustu!  👿
Kojarzy któraś z was ginekolog Różę Sobocińską z przychodni na Pachońskiego w Krakowie? Nie mogę iść prywatnie, szukam lekarza mającego umowę z nfzetem i muszę się zapisać jak najszybciej, bo mój okres mnie wpędzi do grobu 🙁 Poza tym mężczyzna dał mi ultimatum, dopóki nie umówię się na wizytę, to zero... przyjemności  😎
Pomoże mi ktoś?  :kwiatek:
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się