Forum towarzyskie »

Kobitki... (antykoncepcja)

w wyzej wymionionej ksiazce. w ogoel polecam, warto wiedziec jak kobiecy organizm funkcjonuje. chociaz sama mam swietne pozycje metody niemieckiej, ale w oryginalach. jak ktos umie po niemiecku, moge jeden jako ebook przeslac.

ja cie nie chce zalamywac, ten komputerek moze u ciebie sie super sprawdzic. on tam tez swoje algorytmy ma i wylicza to. ale ja bazuje na najbardziej opracowanej metodzie i widze ze nie wymaga to wyrzeczen wielkich i nie kosztuje ponad tysiaka i daje mi wieksze bezpieczenstwo, wiecej dni nieplodnych i wieksza kontrole nad swoim cialem. A ty sie mozesz "glupio" zdac na komputerek, spoko. tylko ja osobiscie nie widze w nim pozytywow. chyba, ze bedziesz mierzyc nim tempp, zapisywac ja osobno, a do tego badac tez sluz. i zobaczysz rownolegle jak sie bedzie sprawowalo i jak sie bedzie pokrywalo. eksperyment godny wyprobowania, sama byc tak zrobila. z tym, ze bym mierzyla temp przed 8😲0, bo potem podstawowa temperatura ciala wzrasta. to jest tez kwestia przyzwyczajenia. budzik na 7😲0, na spiaco mierzysz temp, wyciagasz i dalej w kime. jak on zapamietuje pomiary to w ogole super. ja mierze 5 minut i musze jeszcze odczytac, jakos daje rade juz dobre 6 lat chyba nawet. ja mocno zaimprezujesz to zaznaczysz sobie na wykresie to, zobaczysz jak organizm na alkohol i brak snu reaguje. sa dziewczyny ktore po dwoch piwach maja mega wysoka temp, a mnie to nie rusza. to jest wszystko indywidualna sprawa.

moze jeszcze jedno przemyslenie moje. mierzenie reczne daje nam czesciej wiecej dni nieplodnych (pisze nawet w mojej ksiazce do metody niemieckiej ze one czesto za dluga faze plodna daja) odrazu po zaczeciu stosowania. komputerek sie dosc dlugo uczy i kazda zolta lampka jest automatycznie czerwona. Jezeli chcecie ograniczyc do minimum kondomy to lepiej samemu mierzyc. My osobiscie unikamy ich jak ognia, wiec wiadomo jaka metode wybralam, druga sprawa to to, jakie masz nastawienie do ciazy. jezeli kategorycznie odkladasz, to przed owulacja bym bardzo uwazala i praktycznie nie kochala sie bez zabezpieczen. a komputerek jakies zielone tam daje. a to jest faza bezpolodnosci wzglednej.

doswiadczona kobieta jes w stanie mierzyc minimalna ilosc dni, popatrzcie na moj cykl, to naprawde zadne poswiecenie, a seks bez niczego bezcenny  😎 🤣

Zawsze możesz wrócić do łóżka po pomiarze 😉


bez szans. potem nie zasne  😵
kolezanka wlasnie mi napisala o jakims komputerku ktory bada hormony w moczu....hmmm...
Co do tych wykresow cyklowych itd. jestem totalnym matematycznym matolem i systematycznosc jest moja najslabsza strona....chyab nie dam rady ze zwyklym termometrem...potzrebuje czegos dla debili  😎
kolezance chodzi o Persone
Oj odpisalysmy w tym samym czasie  😉
Dziekuje za objasnienia.
Mysle ze komputerek + obserwacja sluzu to jest to. Do wykresow mam nadzieje za jakis czas dojde (na prawde ich nie kumam).
Komputerek bada w 30 sek - wiec jest szansa ze ponownie zasne...
wiadomo, ze przez pierwsze pare mies. bede super ostrozna  🥂


DZIEKUJE!
Komputerek bada w 30 sek - wiec jest szansa ze ponownie zasne...Mój termometr mierzy zwykle w mniej niż minutę. I zapamiętuje ostatni wynik... W sumie można na wpół przez sen. Chociaż ja mierzę o 8.00 (i raczej już nie dosypiam potem). Pierwszy wykres wyszedł zupełnie wyraźny. No ale ja na luzie do sprawy podchodzę obecnie, jak pisałam.

Z matematyki póki co wystaczyło mi liczenie do trzech 😉
bardzo mi się podoba ten wątek w wątku, dziewczyny
dzięki za wiele cennych wskazówek
ja też skłaniam się do obserwacji i metody termicznej. może spróbuję dzięki wam. czuję się zainspirowana.
(a mój organizm daje mi znać że powoli ma zamiar wrócić do płodności, więc odwieczna cykliczność znów wtargnie w moje życie po dłuugiej ciążowo-karmieniowej przerwie)
[quote author=zoyabea link=topic=93.msg584292#msg584292 date=1273686378]Komputerek bada w 30 sek - wiec jest szansa ze ponownie zasne...Mój termometr mierzy zwykle w mniej niż minutę. I zapamiętuje ostatni wynik... W sumie można na wpół przez sen. Chociaż ja mierzę o 8.00 (i raczej już nie dosypiam potem). Pierwszy wykres wyszedł zupełnie wyraźny. No ale ja na luzie do sprawy podchodzę obecnie, jak pisałam.

Z matematyki póki co wystaczyło mi liczenie do trzech 😉
[/quote]

Teodora, masz sama racje  😀 Ale poczytalam sobie w necie i jestem zadowolona z decyzji, chociaz nie ukrywam, ze moze jeszcze zrezygnuje z mojego zakupu i kupie zwykly termometr. Musze jakos super szybko zrozumiec o co chodzi z tym naszym cialem....przeciez to paranoja, ze majac 32 lata tak malo o sobie wiem  😉


edit. kurcze...to rzezcywiscie nie jest takie trudne  🤔
wspaniala strona i wieeeeeeele cyki do "podejrzenia"
http://www.fertilityfriend.com

erm...chyba zrezygnuje z tego cuda techniki...................to ktory termometr jest najlepszy? 👀 😎


edit2.
Ha. noc zrobila swoje  😀
Wlasnie zrezygnowalam z Pearly  😁
Strona fertility friend jest fantastyczna - obejrzalam "kurs" co i jak  -mozna u nich wykupic roczna "opieke" w sensie ze sie dostaje wykresy itd a ich kom potem wszystko ladnie przetwarza i pokazuje kiedy mozna a kiedy nie. cena 50$ na rok.
Co do termometrow to sie zastanawiam nad tym:
[[a]]http://www.hihawa.pl/produkty/Termometry/Citizen%20CT-915%20termometr%20owulacyjny-160.html?gclid=COLHt-bWzqECFQgEZgodxkbpHw[[a]]
lub
http://www.podorlem.net/product/id/2032,elektroniczny-termometr-owulacyjny-microlife-mt-16c2-z-dokladnoscia-do-0-01-c

czy moze ten Gieni? tylko czy on cos zapamietuje...bo przez sen moge byc nieprzytomna... 🙄


Za oszczedzone pieniadze chyba kupie Wam WIELKIEEEEEEEEEEE pudlo czekoladek  😀
DZIEKUJE Gienia-Pigwa i Teodora za oswiecenie  :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
jak chcesz szybko mierzyc to ten microlife, moze niech ci teo podklinkuje. ja jednak jestem za owulacyjnym, ale ja mierze waginalnie, a ten jest szklany i moim zdaniem lepiej dbac o niego, no i wiele dziewczyn ma czytelniejsze wykresy takimi normalnymi termometrami. ale to kwestia indywidualna.

akurat stronka ktora podalas nie nadaje sie za bardzo, ona jest skonstruowana do staran.

ta strona sie nadaje, ona analizuje cykle wg metody niemieckiej, jest moim zdaniem najlepsza na rynku i darmowa.
www.mynfp.net jest po njiemiecku i po angielsku

kup sobie ta ksiazkje, to najwazniejsza inwestycja i szczerze nie bedziesz zalowala, ze nie kupilas maszynki, uwierz mi na slowo. ja mierze juz tyle lat, to dziala i nie jest takie upieredliwe jaka ma opinie. szczegolnie jak sie uzywa innych zabezpieczen. bo dla orto enpeerowca to moze byc duzy problem, ale dla nas nie. po co sie stresowac jak sie okres spoznia pare dni, jak mozesz wiedziec ze ci owu sie spoznilo i cykl potrwa tym razem wiecej i wiesz ze na zawody go np. miec nie bedziesz. moim zdanie swietna sprawa 🙂 i kobieta jest wolna, bez zadnych hormonow, zauwaza swoja kobiecosc i cyklicznosc. moim zdaniem to jest duzy pozytyw i dbanie o sama siebie.

moj termometr wyglada tak i kosztuje jakies 40 zeta (u nas 10 euro), mozna go bodajze przez strone www.iner.pl zamowic


jak cos zawsze moge wyslac z niemiec 🙂
Ja książkę kupiłam właśnie na tej stronie INER. Z termometrem się pośpieszyłam i kupiłam Microlife (tu: http://medmedic.pl/2,sprzet_medyczny/55,termometry/137,Termometr_owulacyjny_Microlife_MT16C2.html). Może kiedyś zmienię termometr na ten, który Gienia-Pigwa poleca (bo w sumie elektronika mnie mniej przekonuje niż słupki rtęci czy innego "czegoś"😉.

Dziewczyny...jestescie wspaniale  😅 😅 😅
Chyba na razie kupie ten mikrolife - dopoki sie nie przestawie na otwieranie oczu o 7:30  😉 A stronka wyglada ekstra.....i ksiazka zakupiona bedzie na pewno!
jeszcze raz ogromne  :kwiatek:
Stosuje ktoś plastry?
Yga, ja ponad rok stosowałam.
Co byś chciała wiedzieć?
wszystko 😉
Czemu przestalas, czy są takie proste jak piszą w stosowaniu, jakieś efekty uboczne?
yga ja stosowałam, faktycznie są łatwe i przyjemne w użyciu. Czułam się po nich dobrze, jedyny minus to, że wokół plastra robi się brudne i niestetycznie to wygląda 😉
Ok, dziękuję  :kwiatek:
A jak się mają forumowiczki stosujące nuvaring ? 🙂 Jakieś skutki uboczne czy wszystko gra?
Ja stosuje nuvaring 2 miesiąc i wszystko jest ok.
Krwawienie trwało 3 dni, przy tabletkach 5 i dolegliwości podczas były większe niż teraz.
Dla mnie super, trzyma się na miejscu i w ogóle nie pamiętam, że go mam. Żadnych skutków ubocznych nie odczuwam.
Większa wilgotność niż przy tabletkach, a dla mnie to istotne, bo jej brak był dość uciążliwy.
Naprawdę polecam  🙂
Poszłam dzisiaj wykupić półroczny zapas tabletek (na tyle miałam recepte) i się dowiedziałam, że jeśli lek jest refundowany to mogą sprzedać tylko 3 miesięczną kurację  😵
Ostatnio mam jakieś chore jazdy z kupowaniem tabletek.
A mnie masakrycznie boli jajnik, a wizyta dopiero 22go u lekarza. Chlip.  😕
Poszłam dzisiaj wykupić półroczny zapas tabletek (na tyle miałam recepte) i się dowiedziałam, że jeśli lek jest refundowany to mogą sprzedać tylko 3 miesięczną kurację  😵
Ostatnio mam jakieś chore jazdy z kupowaniem tabletek.


Prawda 😉 ja ostatnia za 3opakowania wyskoczyłam 130zł :[
Ech :/
Pare godzin po wzieciu trzeciej tabletki z blistra wymiotowalam. Niestety nie wiem dokladnie ile godzin minelo, bo wzielam tabletke bedac jeszcze w polsnie i poszlam dalej spac. Wydawalo mi sie, ze wiecej, niz 4, wiec stwierdzilam, ze powinno byc wszystko ok, nastepna tabletke wzielam o normalnej porze, nastepnego dnia.
Teraz zostaly mi cztery tabletki do konca opakowania i mam plamienie, czuje sie, jakbym lada chwila miala dostac okres. W ciazy nie jestem, bo nie bylo zadnego epizodu w przerwie miedzy opakowaniami ani po dniu, w którym wymiotowalam. Jak sadzicie - powinnam wziac te cztery tabletki, które mi zostaly i zrobic przerwe 7dniowa - czy przestac brac juz teraz i zrobic przerwe 7dniowa? Neistety ulotki traktuja wszystko w kategorii "czy mozliwe jest zajscie w ciaze", a mnie chodzi raczej o to, co bedzie mniejszym obciazeniem dla organizmu, bo ciazy sie w zaistnialej sytuacji nie obawiam.
ja bym wziela do konca.
powinno się skończyć opakowanie
A jak to jest.. Jak chce przesunac okres, to moge przesunac np tylko o 7 dni, w sensie np nakleic kolejny plaster i przedluzyc sobie tylko o ten 1 plaster czy juz dokleic kolejne 3 i dopiero zrobic przerwe?
Zawsze juz bral pozniej cale opakowanie, a nie tylko 1.. bo pozniej co mam zrobic  ztymi dwoma?
O nie, nie, nie!
Taka pogoda, a ja nie wiem, czy zaraz nie wsiądziemy z TŻ do samochodu i nie pojedziemy na pogotowie.
MASAKRYCZNIE boli mnie jajnik  😕
Wolałabym przetrzymać noc i z rana pojechać do mojego lekarza...

Ale jak wytrzymać? 😕
crazy, w przypadku tabletek bierze się całe,kolejne opakowanie bez żadnej przerwy...więc w przypadku plastrów zrobiłabym to samo,czyli bez żadnej przerwy nakleiła całość...
wistra,  :przytul: 🙁 i jak?

crazy ja(podobnie jak Ktoś zreszta😉) tez bym zrobila jak sie robi z tabletkami, czyli zuzyla wszystkie 3 plastry. Masz ulotke? Ja nigdy nie stosowałam plastrów więc sobie gdybam, ale kolezanka pamięta, ze cos w tam bylo napisane na ten temat.
A mi Gon mowila,ze jak przesuwam nie musze caly miesiac,tylko ile chce.
Wazne,zeby skoncyc w dniu tygodnia, w ktorym zawsze sie konczy brac piguly,plastry.
A jak się mają forumowiczki stosujące nuvaring ? 🙂 Jakieś skutki uboczne czy wszystko gra?


Ja stosuję od kilku dni - na razie mi się bardzo podoba, bo zupełnie go nie czuć :O Nie spodziewałam się tego zupełnie 🙂 No i pamiętać nie trzeba i omija układ pokarmowy, na czym mi bardzo zależało. Jak na razie jestem bardzo na tak 🙂
Zastanawiam sie nad wybraniem jakiegoś dobrego środka anty ale mam obawy ,że nie zadziała bądź że będą mi doskwierac skutki uboczne dlatego pytałam o nuvaring i coraz bardziej się przekonuje :kwiatek:
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się