A wiecie jak to jest z testami w wypadku brania tabletek? Spotkałam się z różnymi opiniami robienia testu w trakcie ich brania i w sumie nie wiem komu już mam wierzyć kiedy powinno go się robić.
Scottie, polecam też sprawdzenie interakcji na tej stronie: http://bil.aptek.pl/servlet/interakcje/list różne leki oddziałują na siebie w różny sposób, więc warto sprawdzić konkretny lek. Czasem interakcje nie mają nic wspólnego z antykoncepcją, albo wręcz wzmacniają działanie branych hormonów (co może powodować różne dolegliwości, jak ból piersi). Czasem lek bardzo silnie osłabia działanie tabletek - na przykład osławiony dziurawiec "działa" jeszcze dwa tygodnie po odstawieniu leków z dziurawcem. Być może na ulotce tego antybiotyku jest więcej informacji, często też na ulotce tabletek antykoncepcyjnych wymienione są konkretne substancje czynne i to, jak oddziałują. I tutaj taka ogólna lista leków osłabiających działanie tabletek: http://www.bezkompleksu.pl/forum.php?f=934&t=8169
fajna lista, ale na moje do zweryfikowania - zawiera informacje, że paracetamol ma wpływ na działanie tabletek, ale już apap (paracetamol pod inną nazwą handlową) nie ma.
Epikea, na ulotce Sylvie20 nie ma informacji o wpływie antybiotyku (tzn. tylko tyle, że mogą osłabiać działanie). A ulotek antybiotyków nie mam, bo były mi podawane w szpitalu.
busch, no właśnie... karta wypisu, na której są spisane leki, które mi podwali została u moich rodziców i jakoś ciągle zapominam, żeby mi wyczytali, co tam dostawałam konkretnie. Wiem, że dożylnie paracetamol i jeszcze jakiś antybiotyk. W każdym razie zabezpieczałam się, dlatego nie panikuję- ale nie wiem, czy wystarczająco 😉
ekhem, ta lista jest tworzona przez użytkowników i ja ją traktuję raczej pomocniczo, natomiast ta wyszukiwarka interakcji ma znaczek Ministerstwa, więc jednak to daje poczucie bezpieczeństwa 🙂. Z tego co pamiętam, to paracetamol daje interakcje dopiero w dużych ilościach - pewnie stąd rozbieżność 😉
😵 Pominęłam dwie tabletki w połowie opakowania. Ostatni stosunek w niedzielę, a ja pominęłam niedzielną i poniedziałkową tabletkę. Wczoraj wieczorem dostałam krwawienia, myślałam , że przyszedł okres przez pominięcie.. ale tak jak się zaczęło dosyć obficie równie szybko zakończyło.. nie wiem co myśleć, czy robić 7 dni przerwy, czy może jednak powinnam zrobić test?
Dziewczyny zamotałam się miałam przerwę w tabletkach i zapomniałam jak to było... We wtorek wziełam ostatnią tabletke,czyli teraz 7 dni przerwy czyli to wypada środa czy czwartek? Bo nie wiem czy nie miałam zacząć wczoraj czy dzis... 🤔 Bierze któraś z was Novinette?
Niestety tylko i az jeden dzien z poczatku opakowania zwieksza niebezpieczenstwo zajcia w ciaze, ze wzgledu na przerwe + ponad 12h spoznienie z zazyciem tabletki. Na przyszlosc bedziesz pamietac 🙂
właśnie się zorientowałam że w aptece dali mi Vibin zamiast Vibin mini. No i nie wiem co mam robić, chyba pójdę zamienić. Ehh, tak czułam ze coś nie tak z opakowaniem
Dopiero dzisiaj dorwałam się do komputera i mogę odpisać 😡 Owszem doczekałam się.. po 3 tygodniach 😵 Jutro idę do gina i nie wiem, czy prosić o plastry czy tabletki (boję się, że zapomnę o tabletkach 🙄 ).
smarcik, o plastrach też możesz zapomnieć 😉 Bo jednak tabletki poprzez branie codziennie jakoś wpisują się w rutynę dnia codziennego - na przykład z czasem przyzwyczajasz się, że zawsze przy porannym toście musisz coś łyknąć 😉. A takie plastry? Przez cały tydzień nie musisz o nich myśleć i nagle musisz sobie przypomnieć, żeby wymienić :P. Z krążkiem to już w ogóle musisz mieć ustawiony budzik na co trzy tygodnie 😀. Chociaż może łatwiej Ci będzie kupić sobie wielki kalendarz z jeszcze większymi znaczkami, że to dziś zmieniasz plaster - niż znaleźć jakiś rytm codzienny dla tabletek 😉
Ja bym też wczytała się w ulotkę dotyczącą plastrów - jaki mają zakres tolerancji dla zapominalskich 😉. Jeśli chodzi o krążek, to już 3 godziny spóźnienia robią różnicę - jeśli spóźnisz się o np. 4 godziny z włożeniem krążka po 7-dniowej przerwie, to masz ryzyko zajścia w ciążę. Tabletki jednak dają aż 12 godzin na ogarnięcie się 😉
busch z krążkiem nigdy nie miałam problemu - miałam ustawione przypomnienie w telefonie, a i tak budziłam się danego dnia i pamiętałam, że mam go wyjąć/włożyć jeszcze zanim zadzwonił telefon. Ale takie codzienne pamiętanie to co innego - dużo podróżuję, często śpię w różnych miejscach i musiałabym pamiętać, żeby nosić tabletki zawsze ze sobą 😉 Pewnie koniec końców zdecyduję się właśnie na to rozwiązanie, ale nie jest to dla mnie komfortowa sytuacja 🤔