Dostałam od gina tabletki, bo mój okres po podróży [wiosną] zaczął odstawiać makarenę. Cykl 10 dniowy? Bez problemu. Ha ! A teraz się zjawię po 45 dniach ! Pewnie nie chciałabyś krwawić i plamić pół miesiąca? Muahahaha - trudno. :/ Miałam sylvie ileś tam. Brałam miesiąc i gdybym brała drugi to nie miałabym żadnych znajomych. Kurwica, nerwica i płacz. NON STOP. Dramat. Teraz dostałam Yasminelle, ktoś miał po niej jakieś jazdy z psychiką?
Nine ja bralam Yasminelle przez 3 miesiace w zeszlym roku i czulam sie fatalnie. Nie mialam jazd, ale bylam ciagle zmeczona, moglam spac przez 24h, bolaly mnie miesnie, ogolne zniechecenie do czegokolwiek. Zmienilam na Yasmine i czulam sie o niebo lepiej - zero jazd i samopoczucie dobre. Miesiac temu odstawilam i poki co czuje sie fantastycznie.
... Ale wiadomo, ze kazdy organizm jest inny i Ty po Yasminelle mozesz czuc sie bardzo dobrze 🙂
Dziewczyny mam mały problem. Biorę sterydy i jeszcze jakieś tam leki co w jakiejś mierze obciążają mi już dosyć wątrobę, plus zespół Gilberta, który jest związany z wątrobą. Mój ginekolog odradza mi brania antykoncepcji doustnie. Bardzo mi zależało jednak na hormonach nie tylko by się zabezpieczać, ale dla lepszego samopoczucia (zawsze bardzo źle przeżywasz miesiączki i są dosyć nieregularne), więc ginekolog zlecił mi badania. Jedyne co wyszło mi złe to ALP mam 38, a od 42 do 98 jest norma. Zaczęłam zastanawiać się nad plastrami, ale nie wiem w sumie jak one działają na organizm. Wie ktoś może czy te ALP jest takie złe i możliwe, że nie będę mogła brać hormonów doustnie? Jak to jest z plastrami, ktoś poleca?
Chciałabym żeby ktoś wymyślił hormony w jakiejś maści...
nine - i tak bez próby zdiagnozowania dlaczego tak Ci się rozregulowało, od razu dostałaś "befsztyk raz"?... a jakieś badania hormonów dr zlecił? prolaktynę? androgeny? estrogen, progesteron? Na początek: na pewno brałabym magnez, jeśli nerwy Ci strzelają (niezależnie od antyków można to brać). Jeśli z jakiegoś powodu się "odmagnezowałaś", to już cykl mógł oberwać, choć pewnie nie do tego stopnia.
bea, takie "zaleczanie" tabletkami problemu zamiast poszukac przyczyn jest niestety standardem. Najczesciej lekarz wymieka, albo mu sie nie chce i nie oplaca szukac.
Behemotowa, z tego co wiem, to zespół Gilberta powoduje poważne zaburzenia w przemianach hormonalnych i jest mocnym przeciwwskazaniem dla wszystkich możliwych hormonów, nie tylko w tabletkach, plastrach i krążkach, ale nawet tych w spirali Mirena (ktore działają inaczej). Rozważałaś miedzianą spiralę?
nine - i tak bez próby zdiagnozowania dlaczego tak Ci się rozregulowało, od razu dostałaś "befsztyk raz"?... a jakieś badania hormonów dr zlecił? prolaktynę? androgeny? estrogen, progesteron? Na początek: na pewno brałabym magnez, jeśli nerwy Ci strzelają (niezależnie od antyków można to brać). Jeśli z jakiegoś powodu się "odmagnezowałaś", to już cykl mógł oberwać, choć pewnie nie do tego stopnia.
Niespecjalnie mnie próbował diagnozować. Dostałam Luteinę na wywołanie okresu i tabsy by je brać. Ja biorę codziennie jedną tabletkę Asparginu [to chyba magnez + potas], bo mam skłonności do wypłukiwania sobie tego drugiego więc o równowagę staram się bardzo dbać 😉
Może być za mało, magnezu czasem trzeba naprawdę dużo. Mnie pomagało dopiero w dawce 2x chela mag b6 forte - a to bez antyków (które dodatkowo psują z magnezem, nie pamiętam tylko, czy wypłukują, czy upośledzają wchłanianie). Szkoda, że tak bez diagnozy pojechał 🙁 oby się bardziej nie rozregulowało.
Behemotowa, z tego co wiem, to zespół Gilberta powoduje poważne zaburzenia w przemianach hormonalnych i jest mocnym przeciwwskazaniem dla wszystkich możliwych hormonów, nie tylko w tabletkach, plastrach i krążkach, ale nawet tych w spirali Mirena (ktore działają inaczej). Rozważałaś miedzianą spiralę?
Jeju, tego nie słyszałam. Szczerzę to żadnej spirali nie rozważałam, przerażają mnie one trochę, a jak jeszcze teraz przeczytałam o miedzianej 🤔
Jutro (w zasadzie to dzisiaj) idę do mojego, jest na prawdę dobry, tylko nie wiem czy te tabletki nie przepisze mi już dla świętego spokoju i przy okazji możliwości zarobku. Poważnie z nim pogadam, jak nie to lecę do innego. Nastraszyłaś mnie 😕 . Dziękuję za pomoc :kwiatek:
Behemotowa, jeśli chodzi o plastry, to wiem, że wielu dziewczynom dobrze się z nimi "współpracuje". Ja stosowałam prawie pół roku i dziś się rozstajemy. W trakcie biegania, dłuższych kąpieli odklejały mi się, przy upałach często odparzały, a teraz doszło fatalne samopoczucie (jestem chodzącą bombą zegarową) i tycie. Ale jak wiadomo, wszystko zależy od organizmu. Powodzenia z dobieraniem :kwiatek:
Mam dokładnie to samo, escada. Tyję, choć nic nie zmieniłam w swoim trybie życia i żywienia, krzyczę i płaczę na zmianę. Odjazd zupełny... Ciekawe, co dziś dostanę w zamian.
Właśnie też słyszałam, że po plastrach więcej osób tyje. A jesteście pewne, że to nie nagromadziła się Wam woda w organizmie? mundialowa dziękuję :kwiatek:
Z gospodarką wodną też u mnie kiepsko. Uwielbiałam plastry za to, że nie musiałam o nich pamiętać codziennie, ale po tych fajnych miesiącach w końcu musiało zacząć kuleć.
Właśnie... Czy da się stosować jedne i te same tabsy/plastry/wkładki przez lata bez osiągnięcia jakichkolwiek skutków ubocznych? Czy to jak z przeciwbólowymi czy zwykłym szamponem - organizm się przyzwyczaja i nie reaguje jak powinien?
Mam nadzieję, że uda mi się zachować ten stan co teraz na microgynonie bo jest superancko póki co - ale to pewnie nierealne 🙁 jestem przy 10 tab, skóra na buzi jak u niemowlaka, energii nadmiar, libido szaleje pozytywnie, zeszła mi caaaaała woda, żyć nie umierać!
Może być za mało, magnezu czasem trzeba naprawdę dużo. Mnie pomagało dopiero w dawce 2x chela mag b6 forte - a to bez antyków (które dodatkowo psują z magnezem, nie pamiętam tylko, czy wypłukują, czy upośledzają wchłanianie). Szkoda, że tak bez diagnozy pojechał 🙁 oby się bardziej nie rozregulowało.
A da się przemagnezować? Bo wiem, ze potas jak przekracza jakaś tam normę jest szkodliwy, a magnez?
Czytałam, że wynik z krwi jeśli chodzi o magnez jest niewiarygodny. Skąd mam wiedzieć czy powinnam żreć go więcej jeżeli żadnych skutków ubocznych nie odczuwam? Brak skurczów czy drgań, brak złego samopoczucia, może jakaś noga czy ręka mi czasem zdrętwieje ale przy stanie mojego kręgosłupa nie jest to nic zadziwiającego. Ten jeden biedny aspargin mi nie pomoże?
Miał ktoś do czynienia z vibin mini? Jakie odczucia? Miałyście problemy ze skórą przy nim, bo na ulotce są wymienione również negatywne skutki na cerę? Dzisiaj kończy mi się okres i dopiero lecę zaraz do apteki wykupić tabletki, a zapomniałam się spytać ginekologa czy muszę je brać rano czy obojętnie, którą porę dnia wybiorę (bo nie wiem czy mogę już dzisiaj wziąć pierwszą tabletkę, ale wtedy będę brała na wieczór czy lepiej wziąć dopiero jutro, ale wtedy ustalić sobie poranne branie), może któraś się orientuje, czy pora dnia jest obojętna?
Behemotowa: Należy przyjmować jedną tabletkę leku Vibin Mini codziennie, w razie potrzeby z niewielką ilością wody. Można przyjmować tabletki z pokarmem lub bez, ale należy przyjmować je codziennie, mniej więcej o tej samej porze. Zmiana z złożonego hormonalnego produktu antykoncepcyjnego lub złożonego antykoncepcyjnego systemu terapeutycznego dopochwowego lub systemu transdermalnego. Można rozpocząć przyjmowanie leku Lesinelle następnego dnia po przyjęciu ostatniej czynnej tabletki (ostatniej tabletki zawierającej substancje czynne) z poprzedniego opakowania, ale nie później niż następnego dnia po zakończeniu okresu bez tabletek poprzedniego produktu antykoncepcyjnego (lub po ostatniej tabletce poprzedniego produktu antykoncepcyjnego nie zawierającej substancji czynnych). W przypadku zmiany ze złożonego antykoncepcyjnego systemu terapeutycznego dopochwowego lub systemu transdermalnego, należy postępować zgodnie z zaleceniami lekarza
escada Ty na plastrach tak przytyłaś? 😲 Byłam dzisiaj u gina, miałam zacząć stosować plastry od przyszłego miesiąca.. ale w tej sytuacji chyba w ogóle zrobię sobie przerwę od antykoncepcji bo już nie widzę dobrej metody dla siebie 🤔