(...)
A co mnie obchodzi, co Niemce robią? Angela zaprosiła, to niech się martwi.
Mnie Syryjczycy nie przeszkadzają - nawet mam pomysł, jak ich zaaklimatyzować.
Mogliby mieszkać u ciebie - a ty w tym czasie pojechałbyś do Syrii walczyć z ISIS.
Mógłbyś poprosić o przydział do tych oddziałów, co walczą z kilkoma setkami "bojowników" z Niemiec - powołałbyś się na europejską solidarność, że chcesz, by spory były załatwiane w naszej europejskiej rodzinie.
Bardzo mi się ten pomysł podoba.
Przedtem nadawaleś, że wogóle nikt - teraz, że mało.
Po pierwsze byłby to precedens - a po drugie to jest aktyka salami - kiełbasa składa się z pojedynczych plastrów - ale po czasie zostaje zjedzona cała.
Pisałeś coś, że ty sie znasz na polityce?
Podobno, już krążą pisma do władz, by szukały lokali "do przydziału" - ale pewnie to tylko plotki.
Może być tak, że Niemce, razem ze swoimi pachołkami będą czyścić swoje terytorium z "nieprzydatnych" - i wysyłać ich do Polski "w ramach uzgodnień". Będa to robić po cichu i metodycznie - a ty będziesz nadawał, że to tylko 5 osób. Zawsze będzie to "mało" i "bez znaczenia". A jakby i nie - to zawsze możesz zełgać, jak to masz w zwyczaju. Nie pękaj, TVN ci pomoże - dostaniesz gotowce, co masz myśleć.
>
bobek - kulki niezłe - to jest właśnie to - ktoś miesza po calym globusie (Niemcy i inni też korzystają na agresji militarnej i ekonomicznej USA, UK, czy Francji) - a potem krzyczy "hilfe, hilfe".
Pokażmy Polakom dziecko, co płacze, zaprośmy Michnika do Die Welt, niech coś powie o holokauście, że się nie rozliczyli. A jak zapytają o inne dzieci? A co, tobie, k... Helmut telefon wyłączyli? To po to Guido, Stephan, Uwe, Kristian kupili te gazety, po to grzebaliśmy u Gaucka w teczkach, żebyś ty mnie k... pytał, co masz robić? Przyniosłeś mi listę pismaków, co mają kredyty frankowe w naszych bankach? To na co czekasz?
p.s.
znalazłem taką stronę:
https://www.facebook.com/ThisIsChristianSyriaz mottem:
we're responsible for what we post, you're responsible for what you understand