Na trzeźwo nie podejmuję się dalszej interpretacji 😁 Chociaż przynajmniej pojawiły się ślady języka rodzimego.
ja sobie whiskey kupiłam z tej okazji. (a podobno ja niezrozumiale pisze, jednocześnie uważając że rozumiem innych - tu przyznaje ....wymiękam) widać , że prowokacja ale choć nas rozrusza po świętach - śmiech dużo kalorii spala 🙂😉)
dzieci są okropne! nawet zabawy nie potrafią dłużej pociągnąć... sie nudzą od razu i psuja innym... pewnie przez te napoje chemiczne i chipsy - adhd takie .... 🙁