Forum towarzyskie »

Króliki oraz gryzonie

Może ma jakieś problemy z krążeniem dlatego jest zimny....Ale wet to wet idz jak najszybciej. 🤬 da sobie radę z dzikim królikiem :P
sakura, ja nie ma królika, tylko wiewiórkę, więc ciężko :P
Ale z problemem poradziłam sobie sama, wiec już jest wszystko ok 🙂
Mówią ze szynszyle nie lubia hamaki  😁 mam dowód!  🤔 właśnie smacznie sobie śpi

szczeniaki tez lubią  💘
Miałam szynszyle Barbarę i ona swój hamak... zjadła  😁
Moja zjada tylko swój domek i nie długo nie bedzie miała w czym mieszkać  🤬

chomik z hamaka swojego zrobił posłanie do domku swojego  😁
Basia w ogóle lubiła jeść dziwne rzeczy, kiedyś w nocy wciągła sobie do klatki taką sporą reklamówke z jakiegoś sklepu i zjadła tak powiedzmy 3/4... o dziwo nic jej nie było  😁
Tak robi mój chomik, na klatce nic nie można zostawić..
Dramka, boski ten Twój szarak 😀 Psa się nie boi?
Ja dzisiaj uwieczniłam mojego wióra jak to sobie ładnie poczyna z moja herbatką :P

oj chyba dodaje cos od siebie  😁

ani psa ani kota sie nie boi. niczego sie nie boi
Kayra co to za stworzenie?urocze aczkolwiek balabym sie tej herbatki  😉
jaki pomyslowy!!  😂
Hmm... Herbatka z wkładką? :P Może dlatego mi tak zawsze smakuje 😁
sakura, a to jest wiewiórka syberyjska vel burunduk 🙂
Aha ;p nie widziałam takiego czegoś w domu jeszcze ;]
ciekawy stworek ;]
Burunduki są rewelacyjne  😍
Maddie, dokładnie tak jak piszesz 🙂 I za pestkę z dyni zrobi wszystko 😁
Kolega w związku z odpowiednią temperaturą i zadaszonym balkonem, wystawił klatkę ze swoim królikiem na balkon, czy uważacie, że temperaturą jest faktycznie odpowiednia ?
Tulip noce bywają jeszcze chłodne, ja bym zaczęła od zostawiania na noc uchylonego okna żeby króliczek się powoli przyzwyczajał  🙂
Króliki lepiej znoszą niższe temperatury, ale jeśli był cały czas w domu, w cieple i nagle go wystawił na całą noc to może się przeziębić. Lepiej stopniowo przyzwyczajać, wystawiać na chwilę i wydłużać czas.
Nastała cisza w wątku, postanowiłam ja wykurzyć 🙂

Co słychać u Waszych milusińskich?

Dramka, jak u Twojego szynszyla?

I oczywiście pozdrowienia od wiewióra:
to ja się dopisuję z moim [stosunkowo] nowym futrem  😉

Hamaki chyba najbardziej kochają tchórzofretki/fretki. Ja zrobiłam mojej śwince i powiem Wam,ze wypróbowała górę,a przystała na nocowaniu pod spodem(ma taki namiocik w kącie klatki). Ogólnie pochwalę się w tym wątku(bo mnie tu jeszcze nie było),że prosię ma 2 latka,jest sliczne,rodowodowe(gładkowłosy rex)i absolutnie odważne. Pękam ze śmiechu jak rottweiler szczeka jej dosłownie w twarz,a ona nic, tylko te małe klapnięte uszka powiewają  😂
O marchew też walczą, kto pierwszy dopadnie. A nie daj Bóg,żeby pies ją w pupe dotknął nosem, odwrót błyskawiczny i trzaśnięcie ząbkami  😁

Smyranie po boczku powoduje,ze dziewczynka odwraca się na plecki i lezy brzuchem do góry w oczekiwaniu na dalsze pieszczoty.Uwielbia spać ze mną i robić norki w pościeli. O ile kupy rano wyzbieram i szkody nie narobią,o tyle jak mi gdzieś siku zrobi to już niemiło  😉 U siebie w klatce załatwia się w jednym miejscu,a jedzenie z miseczki wysypuje gdzie popadnie jak tylko nie patrzę  😉 jak patrzę,to potrafi w zębach trzymać korytko i czekać aż odejdę.

Ja nie wiedziałam wczesniej,że takie inteligentne i kochane są te gryzonie  😡
wiem, że to ogłoszenie, ale prędzej ktoś się w tym wątku znajdzie, mam do oddania paczkę pyłu kąpielowego dla szynszyli.
Miałam szylkę, niestety zmarła, a pył sobie leży i mnie się już nie przyda. Do odebrania we Wrocławiu  :kwiatek:
mandi, swiniaki sa niesamowite. Moj dozyl 9 lat i byl zdecydowanie najbardziej kontaktowym 'malym zwierzatkiem' z jakim mielam stycznosc 🙂
oj tak tak.. prosiaki rewelka  👍
Żeby bylo śmieszniej moja nazywa się Kuna. Reaguje na imię i wszelakie pochodne- Kunka,Kukunia,Kukusia itd  😀
Jak relacje szczur-szynszyl? Ktos posiada taka parke  👀
Szczur będzie dawał w dupę szynszyli,ze wzgl.na to,ze bardziej żywiołowy.Ale symbiozę w takich połączeniach widziałam,więc odstępstaw bywają  😉
Beda mialy osobne klatki..
A to klatki osobne obowiązkowo.
Ja się zastanawiam co powie dwuletni prosiak na towarzystwo nowego prosiaka? Tak pomyslałam,że może dokupię z hodowli młodziutkie do towarzystwa,bo ta moja chyba sama się nudzi.Mimo,że sporo czasu z nią spędzamy,ale jednak....
mam problem z "królikiem", ponieważ ja jakbym czegoś osieroconego, wyrzuconego nie miała to przecież ni byłabym sobą 🙂
jak dostałam go osieroconego od sąsiada miał ok 2 tyg, chodził już sam ale dalej pił mleko z butelki, i tu pojawia się problem bo ów królik ma już 2 miesiące i za cholerę nie chce się nauczyć pić z poidełka, spodeczka, czegokolwiek tylko biega za mną jak mu się chce pić i pije jedynie z butelki.
czy ma ktoś pomysł jak go nauczyć pić samodzielnie?
Pokaż malucha.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się