Ja Mokiego od początku biorę ze sobą jak jeździmy na weekendy do domku na wsi. Trasa ok. 2h, czasem się wydłuża jak musimy jeszcze coś wcześniej na mieście załatwić. Nigdy nie było z nim problemów 🙂
Chciałam się pochwalić, że właśnie zostałam właścicielką pięknego szczura dumbo, o wdzięczynym imieniu Monsieur Ciastek 🙂 Na dniach zdobędę kilka zdjęć już w nowym domu 🙂
Ja właśnie wróciłam z pracy... i nie wiem, ja chyba przyciągam jakoś dziwnie... Wróciłam z pracy do domu ze szczurkiem... jak? Autobus którym jechałam się popsuł - wysiadłam by się przesiąść na inny autobus... już miałam wsiadać do autobusu który mi właśnie podjechał i słyszę że jakaś pani woła że szczur biega przy przystanku po śniegu. W pierwszym odruchu myślałam że taki kanałowy (to niech sobie biega :lol🙂 ale kątem oka zauważyłam, że łebek ma biały i zamiast wsiąść do autobusu złapałam malucha, który kompletnie się nie przeciwstawiał i od razu wlazł zmarznięty do rękawa kurtki - tylko ogonek było widać. Wiem, ciężko uwierzyć że na przystanku szczurka można znaleźć hehe Teraz muszę mu znaleźć dom, bo niestety kota mam za bardzo wścibskiego 😉
Jeśli ktoś mógłby przygarnąć malca (to chłopiec jak zauważyłam - główka biała, czarne śliczne oczyska, reszta szaro-srebrna), to proszę na PW
Ja chwilowo mam niechęć do brania gryzoni. Chciałam dobrze, a skończyło się jak zawsze. Szczur mój miał zwyrodnienie układu oddechowego i po 4rech dniach udusił się na moich oczach. Druga prawie dwuletnia szczurzyca ma od tygodnia problemy z układem nerwowym. Najpierw lekki paraliż tylnych kończyn, teraz wpadła w lekką paranoję, robi sobie krzywdę, odgryzła nawet fragment ogona... Jeszcze mi się nie zdarzyły tak śilne objawy problemów z głową u starego szczura, jak się nie uspokoi, to na dniach usypiamy 🙁
i pochwale sie osiagnieciem, dla mnie wielkim, poniewaz hodowle mam zarejestrowana od konca 2009, wiec w sumie hoduje rok, a udalo mi sie zdobyc tytul NAJLEPSZA HODOWLA ROKU 2010 z czego jestem bardzo dumna 🙂
a na fotkach: 1. Siostry o odmianach shs argente brindle i shs black (agouti?) bridnle 2. Ich matka shs champagne brindle 3. Samiec sh siamese seal point
wszystkie myszy z mojej hodowli - z moim przydomkiem 🙂
Dzieki, w koncu Mlody Champion :P hihi Syjamy to myszy ktore w najwiekszym stopniu przyczynily sie do mojego sukcesu - hodowla ich szla mi calkiem niezle, ale rezygnuje z tej odmiany, wiec wiele takich juz sie u mnie nie zobaczy.
Manta, uszate są śliczne... ja jestem ciekawa jak zaczęła się ta Twoja przygoda z hodowlą... bo w sumie mało popularna jest hodowla uszatych heh ...i co z nimi robisz potem - sprzedajesz?
czesc zostawiam w hodowli - te, ktore mi sie przydadza 🙂
czesc sprzedaje lub oddaje (oglaszam sie czasem tez tutaj w ogloszeniach :P) zalezy. z reguly staram sie sprzedawac, zwlaszcza jak trzeba kupic im jedzenie, trociny lub cos innego - niech sie same utrzymuja w miare mozliwosc ;-)
Czasem sprzedadza sie szybko i wszystkie zarezerwowane sa jako male kluski, czasem "bujam" sie z takimi dluzej jak teraz z 4 samcami ;-) ale w koncu domy znajda 🙂
Myszy chcialam miec od zawsze, ale dlugi czas rodzice sie nie zgadzali, a teraz weszlam z rodzicami na etap, ze moge miec wlasciwie jakie zwierzeta chce, wiec najpierw sprawilam sobie 2 rasowki do kochania, ale szybko zrozumialam, ze jednak hodowla jest dla mnie - wiec po stazu czlonkowskim zlozylam podanie o zarejestrowanie hodowli, zarejestrowali i jest 🙂
Myszy to naprawde fajne zwierzaki, zwlaszcza dla kogos, kto nie ma bardzo duzo czasu dla zwierzat a jednak szuka dla siebie jakiegos pupila.
teraz juz staz zniesiono, po dostaniu sie do zwiazku majac 18 lat i majac zaliczone inne warunki mozna zakladac hodowle, ja zapisalam sie, jak jeszcze musialam miecprzyznanego opiekuna i byc minimum 6 miesiecy czlonkiem zwiazku zeby moc zalozyc hodowle
Tak - myszy do hodowli sa myszami zarejestrowanymi w zwiazku i maja rodowody. Mozna tez sprowadzac myszy z zagranicznych zwiazkow - zawsze lepiej zapytac czy z konkretnego zwiazku napewno mozna ;-)
Ras i odmian myszy jest bardzo duzo (choc aktualnie w PL troche kiepsko z tym stoimy ;-) ) wiec dla kazdego cos dobrego sie znajdzie ;-)
Szukałam właśnie w internecie mysich hodowli i faktycznie nie jest jakoś bogato... ale i tak więcej, niż hodowli szczurków - no i myszy jakoś chyba więcej jest odmian w porównaniu ze szczurkami 🙂 ...ciekawe czy są szczury długowłose hehe 😁
Nie uważam tego pytania za do końca bezzasadne, bo w wielu hodowlach gryzoni, gdzie kolory albo wygląd uszu były sztucznie otrzymywane występuje problem z krótkowiecznością i wadami rozwojowymi. Ale to raczej myszy posiadającej rodowód nie dotyczy, bo w ich krzyżowaniu nie mogą występować błędy. Mi osobiście ciężko by się było zajmować zwierzakami, które żyją zaledwie koło roku 🙂 Może dlatego, że szczury miałam zwykle długowieczne.
Samice hodowlane z reguly ok 1,5 roku - nie uzytkowane w hodowli 2 lata. Samce tez ok 2 lat, do 2,5 roku.
Myszy - bo sa male, wiec nie trzeba bardzo duzo miejsca ;-) i z wygladu podobaja mi sie o wiele bardziej niz inne gryzonie. Z charakteru tez mi pasuja. No i ich wymagania - nie musze sie bac zeprzy malej ilosci czasu mysz mi zdziczeje, jedza moze sporo jak na swoje gabaryty ale niewiele i tak.
Takie z zoologa z reguly zyja krocej - i sa sporo mniejsze. Myszy rasowe sa jednak duzo wieksze. Z reguly jak pojawiam sie u weterynarza, zwlaszcza z samcami to ludzie uwazaja, ze mam szczura 🙂
Szukajac hodowli zapraszam na forum PMC - klubu zrzeszajacego hodowcow- http://pzhmmr.mojeforum.net/ mozna tam znalezc takze temat mojej hodowli - Cats Buster.
Odmian jest bardzo wiele - plus to, ze wystepuja w roznych rasach (rasa = struktura futra, odmiana = kolor, znaczenia itd)
Ładne stwory masz 🙂 O zwierzętach ze sklepów zoologicznych już nie mam siły się wypowiadać. Mój facet obecnie pracuje w dość sporym sklepie i to co dostawcy 'pseudohodowcy'' wyprawiają, to w głowie się nie mieści. Już staram się tam nawet nie zaglądać do woliery, żeby znowu sobie nie ubzdurać brać sklepowego szczura (szczególnie, że mają teraz 3miesięczną niebieską samicę dumbo :c)
Fajne uszyska 🙂 Wiem jak funkcjonują sklepy zoologiczne. Nigdy w nich nie kupowałam zwierząt, a kupiłam po raz pierwszy, bo gdy po faceta przychodziłam, to zaglądałam do zwierząt i w tym jednym szczurku się zakochałam. Żałuję strasznie, bo mimo, że miał cudowny charakter, to wiedziałam, że ryzykuję.
Manta, ta czarna perełka na pierwszym zdjęciu jest prześliczna... 😍 A mój ogoniasty znaleziony wczoraj na przystanku autobusowym przy Bieżanowskiej, właśnie został odpchlony, bo złapał pasażerów na gapę 🙂
dobrze trafiacie z ocenianiem fajnych myszy :P ta czarna to tez Młody Champion ;-) hihi
honey - a, to rozumiem 🙂 czasem uczucia biora gore nad rozumem 🙂
U mnie u myszy lekka zalamka - wkurzam sie, bo samica urodzila mi 4 myszy, od razu olala 2 z nich a wczoraj zjadla jednego - wiec zostal 1 maluch... czekalam na ten miot dlugo, a tu jeszcze takie niespodzianki :/ mam nadzieje, ze ten jeden maluch sie utrzyma.
Jak to zjadła? w prawdzie miałam chomiki lata temu... ale młodych matka nie zjadała 😵 A na jakiej zasadzie ocenia się i wybiera chempiona? mo my to tak wizualnie jak czujemy, ale kryteria pewnie jakieś są 😁 Mój szczurek znajda właśnie buszuje mi po stole i biega po laptopie... co za świr heh Wczorajsza kąpiel pomogła - pcheł już nie mamy `````````````a 😅+===== <to napisała "mycha" 🙂
Niestety w przypadku myszy czesto zdaza sie ze matka zje mlode - np jesli mlode sa chore (czego czlowiek nie zauwazy), jesli urodzila za duzo i wie, ze sobie nie poradzi z taka iloscia, lub tak po prostu - bo ta, wydaje mi sie ze zjadla je tak po prostu. Normalnie jest tez opcja, ze mysz ma za malo bialka iinnych skladnikow pokarmowych i nadrabia zjedzeniem malucha - ale moja ma diete odpowiednia, w jedzeniu moze przebierac, wiec to raczej nie to.
Młodego Championa otrzymuje mysz ktora w klasie junior otrzymala na wystawie ocene bardzo dobra lub doskonala. Championa mysz, ktora w klasie adult na dwoch wystawach otrzymala ocene bardzo dobra lub doskonala.
Ocenia sie wszystko 🙂 Zawsze najwazniejszy jest kolor - musi byc taki jak we wzorcu. Przykladowo taki syjam - seal point jak moj, ma miec cialo od kremowego do bezowego, pointy jak najciemniejsze, cieniowane w strone ciala. Wadami jest np jasniejszy brzuch (no chyba, ze to fox, to wtedy ma bialy brzuch z racji odmiany), za slabe pointy lub przebarwienia - co u nich zdaza sie czesto. Taki czarny np ma miec jak najglebsza czern, bez wlosow innych kolorow - czesto zdazaja sie przesiewy bialych lub rudych wlosow na bokach, brzuchu i przy genitaliach.
Poza tym istotny jest typ i caly ogolny wyglad - mysz ma byc odpowiedniej wielkosci. Ma miec odpowiedni ksztalt glowy, duze oko, duze, dobrze osadzone uszy o odpowiednim ksztalcie i bez zmarszczek. Mysz cala musi byc proporcjonalna, ma miec dlugi ogon.
Liczy sie tez wlos - w zaleznosci od rasy musi spelniac warunki. ale wiadomo, ze nie moze byc matowy, zmierzwiony itd.
Mysz musi byc oczywiscie zdrowa i w dobrej kondycji.
I to w sumie tyle, jakbys chciala wiedziec jakos wiecej jak to wyglada to moge opisac na podstawie fotki jakiejs myszy 🙂 zeby to lepiej zobrazowac ;-)
Manta, fajnie się to wszytko czyta... 😀 wiesz może jak u szczurów to wygląda? o ile mysich hodowli udało mi się zlokalizować kilka, i dużo myszy zidentyfikować, tak jeśli chodzi o szczury, to kiepsko to wygląda.
Na szczurach niestety sie nie znam ;-) Zwlaszcza, ze spora czesc szczurzego zwiazku mysiarzy nie lubi - a przynajmniej jeszcze jakis czas temu odnosili sie do nas raczej z niechecia przez to, ze niejedna hodowla myszy ma sporo - i wg nich to jak produkcja a nie hodowla. Zreszta ja wlasnie ze wzgledu na wielkosc i potrzeby wiekszej ilosci miejsca u szczurow nie planowalam i nie planuje miec ;-) Ale jest szczurzy zwiazek - na ich forum powinno byc opisane co i jak. Widuje je na wystawach jesli mamy jednoczesnie (np. na zoobotanice) ale nigdy nie zatrzymalam sie u nich na dluzej i nie dopytywalam jak to u nich wyglada.
To jeszcze pochwale sie swoimi chomikami 🙂 zwlaszcza, ze mial byc jeden ciagle, a tu niespodziewanie w niedziele stalam sie wlascicielka jeszcze panienki 🙂
no on ma krotsza glowe, wieksze oczy i mniejsze uszy - no i satynowy, wiec sie swieci 🙂 za to Happy ma bardziej porzadany przeze mnie kolor 🙂 🙂
obfoce je mocniej zeby bylo lepiej widac co i jak 🙂
A i moja nowa mysza:
DREAMED Mystic Rodents short hair satin dove tan - kolezanka mi ja wcisnela :P nie wiem na co mi ona, bo ja tej odmiany nie hoduje 😀 ale sie zakochalam w tej malej