Forum towarzyskie »

Króliki oraz gryzonie


Manta - przepiękna mysza! Hodujesz?  😉


hoduje od roku z calkiem niezlymi sukcesami  🙂 jestem zarejestrowana w PMC tak wiec kazda moja mysz ma rodowod i jest oficjalnie zarejestrowana w zwiazku 🙂 
Gienia-Pigwa, ja się nie zgodzę 😉 Tzn. owszem jest wykonalne przestawienie królika na samo zielsko, ale mało kto jest w stanie tak ułożyć dietę by król otrzymywał wszelkie niezbędne składniki. Dlatego nie polecałabym takiego rozwiązania osobom, które nie siedzą głęboko w temacie. Sama bałabym się zaryzykować 😉

Natip, a masz skład tej karmy Dodsona? (analizę procentową?)
Co do wola. Cóż, ja widziałam większe 😉 Tamte królice były zdrowe i miały odpowiednią wagę. Wole nie zniknie całkowicie, o tym tez należy pamiętać. Byc może zostanie jej nawet takie jakie ma teraz.
Jeśli twierdzisz, że jest gruba, to trzeba ją będzie stopniowo odchudzić i mieć pod kontrolą weta (niepokojące jest raczej powiększanie się wola niż to, że jest duże po prostu). I tyle 🙂

Severus, wow 😲 Czy zdajesz sobie sprawę jak niebezpieczna jest dla królika biegunka?? Skoro wiesz, że jej dostaje po jabłku czy sałacie (swoją drogą nie podawałabym jej wcale, sałata bardzo łatwo absorbuje wszelkie syfy jak np. metale ciężkie) to ich NIE PODAWAJ!
Jak wprowadzasz nowe pokarmy do diety? Robisz to stopniowo? Pamiętaj też, że najlepiej zaczynać od bezpiecznej zieleniny typu natka pietruszki, natka marchwii. Warzywa korzeniowe i owoce na sam koniec i w malutkich ilościach.

A czy masz problemy z zatorami?

Ja mam u siebie takiego delikwenta, który zasadniczo nie trawi zielonego. Zatory miewał przynajmniej 2 razy w miesiącu. Po 3 latach jesteśmy na etapie jedzenia naci pietruszki bez sensacji. Ale i tak jest pod baczną obserwacją.

Severus, napisz więcej. Jak karmisz, jak często, w jakich ilościach, czy macie jakieś inne problemy (typu zatory, wzdęcia).
Skład Dodsonowej karmy:
Białko 12%, tłuszcz 2.5%, włókna 14%, żelazo 6%, Wit. A 10iu/kg, Wit. D3 1iu/kg, Wit. E 50mg/kg, Miedź 20 mg/kg

a ogólny skład (w sumie jak różnego rodzaju muesli dla kopytnych): Skład
trawa, pszenica, jęczmień, kukurydza, lucerna, otręby pszenne, soja, marchewka, groszek (min 6% wszystkich warzyw), glukoza, słoma, dwufosforan wapnia, nagietek, olej sojowy, mannanoligosacharydy, mięta, pokrzywa (min 2% wszystkich ziół), wyciąg z czarnej porzeczki, kurkuma (min 30% w paszy), mieszanka tokoferoli, witamina C, wyciąg z rozmarynu
Hmmm... średnia ta karma.
Za mało białka i zdecydowanie za mało włókien (błonnika),
tłuszcz - rewelacja, malutko

Ale to i tak nie przemawia do mnie. Ja bym karmę zmieniła
Idealne "parametry" to przynajmniej 18% włókien (im więcej, tym lepiej), 13-14% białka i poniżej 2% tłuszczu.

Wiadomo, że idealnej karmy nie ma, ale ja jestem zwolenniczką granulatów z dużą ilością błonnika, bo świetnie wpływa na przewód pokarmowy.
Severus, wow 😲 Czy zdajesz sobie sprawę jak niebezpieczna jest dla królika biegunka?? Skoro wiesz, że jej dostaje po jabłku czy sałacie (swoją drogą nie podawałabym jej wcale, sałata bardzo łatwo absorbuje wszelkie syfy jak np. metale ciężkie) to ich NIE PODAWAJ!
Jak wprowadzasz nowe pokarmy do diety? Robisz to stopniowo? Pamiętaj też, że najlepiej zaczynać od bezpiecznej zieleniny typu natka pietruszki, natka marchwii. Warzywa korzeniowe i owoce na sam koniec i w malutkich ilościach.

A czy masz problemy z zatorami?

Ja mam u siebie takiego delikwenta, który zasadniczo nie trawi zielonego. Zatory miewał przynajmniej 2 razy w miesiącu. Po 3 latach jesteśmy na etapie jedzenia naci pietruszki bez sensacji. Ale i tak jest pod baczną obserwacją.

Severus, napisz więcej. Jak karmisz, jak często, w jakich ilościach, czy macie jakieś inne problemy (typu zatory, wzdęcia).


Dziękuję za odpowiedź  :kwiatek:

No więc tak: pytam się raczej z ciekawości, bo kiedy tylko zauwazyłam że jest taka sytuacja odstawiłam mu wszystkie tego typu pokarmy (było to jakieś 4,5 roku temu) i od tamtej pory karmię go takim zwykłym granulatem (dobrze go toleruje), oczywiście do tego siano, witaminy, do pochrupania suchy chleb. Karmię go 3 razy dziennie w niewielkich ilościach - niestety ma skłonności do tycia więc paszę muszę mu dawkować, natomiast siana ma pod dostatkiem  🙂

Nowe pokarmy wprowadzam stopniowo, tak jak u konia  😉 Z zatorami problemów jak dotąd nie było. Właśnie mnie to zastanawia, czy on jest na coś chory czy po prostu 'ten typ tak ma'?
Severus, przede wszystkim wywal chleb 😉 Króliki nie trawią produktów piekarniczych.
Tym bardziej jeśli króliczek szybko przybiera Ci na wadze.

Nie jestem zwolenniczką podawania witamin, ale jestem w stanie to zrozumieć (choc ciężko mi przychodzi) jeśli nie podaje się zielonego.

Severus, niestety są uszaki, które nigdy (albo w małych ilościach) nie będą mogły jeść zieleniny.
I można powiedzieć wtedy "ten typ tak ma". Choć ja i tak króliczka bym przebadała (coś na zasadzie udania się na konsultacje) ewentualnie przedzwoniła nawet do weta (jeśli chcesz mogę dać Ci na PW namiar na specjalistkę od zajęczaków - kiedys pracowała w chyba najlepszej warszawskiej lecznicy leczącej zwierzaki egzotyczne, w Oazie*) i poprosiła o opinię.

Jeśli jednak okaże się, że król rzeczywiście zielonego nie trawi, mozesz zastąpić je suszkami. Dawniej polecałabym Zuzalę, ale przy ich obecnych cenach można poszukac lepszych zamienników 😉 Suszki mają wystarczająco dużo witamin i wszelkich potrzebnych składników, więc spokojnie można wówczas zrezygnować z podawania dodatkowych preparatów. Poza tym są smaczne i czasem królikom bardziej smakują niż świeże. Wybór jest taki, że można oszaleć 😜 I część można spokojnie koniowi podawać 😎

Swoją drogą, nie wiem czy wiesz/wiecie, że jeśli miałoby się porównywać przewody pokarmowe to królik i koń mają najbardziej zblizone (przy czym u króla trawienie jest nieco bardziej skomplikowane) 😉

*żeby nie było, Oaza juz nie istnieje. Właścicielka i jednocześnie wybitny specjalista od królików, przeniosła biznes do Krakowa
Chleb już wywalony  😀 Dziękuję że mi o tym powiedziałaś, bo nie miałam zielonego pojęcia że królik nie może jeść chleba  😡 W żadnej książce nie było o tym ani słowa, a jest to mój pierwszy królik w życiu i nie mam doświadczenia  😉

Z suszkami jest różnie, niektóre toleruje bardzo dobrze, innych wcale. A jeszcze innych zwyczajnie nie lubi  😎
Bajka chyba w poprzednim życiu była koniem skokowym. 😁 Uwielbia skakać, mam zdjęcia i bym Wam pokazała, ale coś mi się z czytnikiem kart stało. A jak baskiluje!  🏇
Jaki ma rekord skoku na wysokość?  😁

Mój się zestarzał i teraz porusza się głównie po płaskim, ale kiedyś przeskoczył 80-centymetrową skrzynkę jak biegał w ogródku
Wiesz co nie wiem, nie liczyłam, ale młodziutka jest, więc nie daje jej jakichś super wysokości, taką książkę przeciętną skoczyła. 🙂 I okser z dwóch książek jak przeskoczyła.  😍
Severus, wywal też książki 😜
Szczerze? Nie znalazłam ŻADNEJ, w której nie byłoby jakichś farmazonów. A to informacje, żeby królika trzymać na trocinach (albo na torfie nawet), karmić chlebem właśnie czy podawać wapno. 🤔wirek: Bzdury!

Jeśli masz małą wiedzę o królikach absolutnie polecam http://www.uszata.com/index.html
Tu chyba jest wszystko co powinien wiedzieć właściciel królika 🙂
Dzieki Wam 😀 Bede sie doksztalcac, bo az wstyd...
Skoczek
ale sie sklada!!!  😂 😜
No a jak. ^^ Ale na 'okserku' jeszcze lepiej.  😀
tp wrzucaj zdjęcia
xxflygirlxx, niezły skoczek! 😀
To ja wkleję mojego bidnego inwalidę,
Jest przesłodki i wszędzie wciska nosa:



Niestety z okserka nie mam. 🙁 Następnym razem.
Tak sobie myślałam: może Bajka w poprzednim życiu była koniem skokowym? 🏇
u mnie jak wszystko pójdzie dobrze w październiku 2011 zamieszka Szop Pracz   😅 😍 A najprawdopodobniej w wakacje 😍


[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] za duże zdjęcie..
yga a skąd Ty Szopena wytrzaśniesz? 😜
Kayra aaa! Ty masz burunduka!  😍
Moje marzenie!
Maddie, mam 😀 Jest boski i naprawdę polecam! Kontaktowy z niego wiewiór i szybki pomimo swojego inwalidztwa.
Jest świetny i nie zamieniła bym go nawet na wypełni sprawnego. 🙂
Maddie możesz napisać czy burunduk puszczony po pokoju bardzo niszczy? Wspina sie po firankach, gryzie kabelki? Zastanawiamy się z W. czy nie kupić naszemu królikowi mniejszego towarzysza. Teoretycznie padło na myszkę, ale do wiewiórek mam straszny sentyment  😜
Kami, burunduk jest wiewiórka naziemna, ale nie pogardzi pobieganiem i wspinaniem się. Moj wszystko co nowe, wystające i świecące bierze do pyska, ale nie niszczy 🙂 Znajomi maja w pełni sprawnego i są bardzo zadowoleni 🙂 Polecam pasiaczki 😀
Z tego co słyszałam (ale to niekoniecznie jest prawda) króliki mają trudności z tolerowaniem zwierząt z innego gatunku.
Najlepszym towarzyszem zawsze będzie drugi królik.

Choć... moje się nienawidzą 😵 😁
Ja widziałam królika z myszoskoczkiem w jednej klatce 🙂 Myszoskoczek zawsze spał wtulony w króliczka. ale fakt ze były od malego razem.
Nie chcemy drugiego króliczka - boimy się wlaśnie o wojny terytorialne  😁 chcieliśmy raczej coś mniejszego, co mogłoby w czasie naszej nieobecności w domu towarzyszyć Mokiemu "z klatki". Moki 24h na dobę jest wypuszczony, burunduk byłby puszczany tylko pod kontrolą. Muszę jeszcze poczytać i zgłębić wiedzę na ich temat  🙂
P.S. Ile one żyją  👀
Kami, żyją tak średnio 5 lat. 🙂
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się