James Morrison - Nothing ever hurt like You. Generalnie jestem zakochana w jego najnowszej płycie: "Songs for You, Truth for me" Wszystkie piosenki są poprostu cudowne;-)
ze względu na huragan za oknem i ogólnie dramatycznie beznadziejny humor zacięłam się na piosence SP "welcome to my life" nie wiem natomiast czy zaraz się nie przerzucę na "god must hate me" albo "the worst day ever". Ilez w koncu można w kółko słuchać tego samego.
ze względu na huragan za oknem i ogólnie dramatycznie beznadziejny humor zacięłam się na piosence SP "welcome to my life" nie wiem natomiast czy zaraz się nie przerzucę na "god must hate me" albo "the worst day ever". Ilez w koncu można w kółko słuchać tego samego.
Kaprio, Ty to lepiej nagrywaj swoją piosenkę żebym ja miala czego słuchac!🙂
Kapriola, Simple Plan? Myślałam ze słuchasz cięższe muzy 😉
A ja w tej chwili Circle Slipknota... ballada i to kiczowata, ale jak wciąga...
ja słucham RÓŻNEJ muzy 😉 na Avril/Simple Plan/Good Charlotte/Green Day itp zaczynając, poprzez Guns n' Roses, Sex Pistols, Aerosmith, AC/DC, The Darkness, The Rolling Stones itp aż po CKOD, Dream Theatre, Tipsy Train, Korn, P.O.D., Metallicę, Black Sabbath i takie tam.
ale lubie też Eminema, Jamesa Morrisona i Faith Hill. I mam też jedną płytkę Dimmu Borgir której słucham jak mam ochotę (to jest Black czy tam Death metal). Nie ma na to zadnej reguły. Jak mi sie coś podoba to mi sie podoba i nic nie poradzi 😉
generalnie Simple Plan uwielbiam za teksty które piszą, bo się z nimi bardzo utożsamiam, aczkolwiek mogliby grać trochę ostrzej. Ale i tak uważam, że są super 😉
Kaprio, Ty to lepiej nagrywaj swoją piosenkę żebym ja miala czego słuchac!🙂
powoli, pooddaję zaliczenia na studia, nagram się, złożę takie rzeczy jak np. bas, perkusja, druga gitara na komputerze i usłyszycie.