Forum towarzyskie »

Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania

Bałam się wejść na wagę przez tą chorobę bo nic tylko siedze na tyłku i jem - a to placki ziemniaczane <3 a to pizza wpadła ale o dziwo wlasnie postanowiłam się zmierzyć z rzeczywistością i pokazuje 63kg 😀
Jeszcze 3kg i 3 tygodnie. Dam rade.

Aw Tłusty Czwartek zamierzam zjeść pączka. Jednego, ale owszem. I tak wiem że się nie oprę to chociaż wyznaczę sobie limit
Dziewczyny, co planujecie w Tłusty Czwartek, który się zbliża wielkimi krokaaami?


Nażreć się 😂
Ramires to gratulacje! Bardzo szybko chyba schudlas co? 🙂

Ja też zjem pączka ale pieczonego a nie smazonego 😉
Tłusty czwartek to ja mam od tygodnia, albo dłużej.
Podobno kto nie zje pączka w Tłusty Czwartek temu nie będzie się powodzić w życiu. Więc mam zamiar zjeść tyle pączków z budynem, że będzie mi się wiodło jak B.Getes'owi 😎 😁
takie "fit" miałam na myśli  🤣

JARA, przekonujesz...
Fajniutkie.
escada dzięki  😀  1 stycznia ważyłam 69kg, więc zjechałam 6kg. Niestety nie z tych miejsc które mi się marzyły ale i tak lepiej się z tym czuje.
Yga to masz o tyle łatwiej że nie musisz się redukować 🙂
Mam problem dziewczyny  🙄
Codziennie staram się robić godz orbitreka i godzinę ćwiczeń z mel b głównie. Kondycja mi się poprawiła, czuję się dobrze. Odstępstwa wtedy kiedy się nie da, bo praca np. ale wtedy ćwiczę napinając mięśnie itp. Wczoraj poszłam na zumbę, a że na zumbę kiedyś jakieś 1,5 miesiąca chodziłam, to wiem z czym to się je... niby. W porównaniu z tym na co kiedyś chodziłam to był light. Ja zawsze daje z siebie maks i dawałam. Po połowie wyszłam do łazienki bo mi oddechu zabrakło, chwilę odpoczęłam i wróciłam docisnęłam do końca i czerwona jak burak z lekko bolącą od wysiłku głową wróciłam do domu. Prysznic, kolacja i do łóżka. W nocy obudził mnie straszny ból głowy i już wiedziałam że coś nie tak  😲 Rano jak wstałam nadal z pulsem coś nie tak chyba bo normalnie czuję jak krew tętni w stopach i na skroniach, czuję się strasznie zmęczona jak bym dopiero z treningu wróciła i bardzo poważnie zastanawiam się czy za tydz na zumbę iść czy sobie darować, no ale kurdę babki po 50 lat dają radę a ja ćwicząc codziennie mam takie jakieś dziwne objawy przetrenowania czy czego?
Ktoś coś  👀
Już sie swego czasu naredukowałam, teraz mam optymalną wagę żeby zaczać się umięśniać  😅 Też mnie to cieszy  🙂
Jak sobie przypomnę ten fitness z zeszłego roku.. omg, wyniosą mnie z tych zajęć  😜
Już chc ęęęęęę !!!!!!!
A dzisiaj na basen  🏇

Kasia-pala, ja niestety nie pomogę. Ja zawsze wychodzę czerwona z ćwiczeń i budzę się często z bólem głowy, przez wysiłek. Skoro ćwiczysz regularnie i masz dobrą kondycje, a zumba była lajtowa, nie wiem co moze być przyczyną..
Witajcie, ja dalej mam 2 na plusie czyli 68kg. no cóż... Ponieważ bardzo mi się nudzi na bieżni biegając jednym tempem przez 40min , dziś zrobiłam sobie inetwały. Zaczęłam od poziomu 0 , jeżeli chodzi o nachylenie, 2 min w tempie 9km/h , 2minuty w tempie 6km/h. Po 10min zwyższałam nachylenie o jeden. przy nachyleniu 4 musiałam sobie robić minuta na minutę , bo już dyszałam lekko. Ale przeważnie na tętnie 75-80%. Takim sposobem przebiegłam 7,5 km i nie nudziło mi się , szybko zleciało a zeszłam mokra jak szczur  😀

Wczoraj nie byłam na basenie , poszłam tylko do kaufa i zrobiłam obiad . Pójdę w czwartek .
Dzisiaj na śniadanie zrobiłam sobie miks; kasza manna z podłogi (mój kot złapał w zęby opakowanie , chciał z nim uciec i rozsypała się na całą kuchnie  🙁) z pół na pół mleko 0,5% i woda, łyzka kaszy jaglanej , łyżka cukru, garstka  płatków miodowych (takie ringi) , garstka pszenicy prażonej , mała garstka żurawiny. Pycha  😍 Od dzisiaj takie będę jadła śniadania , wyszło mi 320kcal. Tylko muszę kupic nową kaszę  😁
śniadanie; kasza manna ww 320
2śniadanie bułka wieloziar z dżemem , kawa 320kcal
3sniadanie ; kawałek piersi wędzonej 200
obiad kasza jaglana z potrawką z brokuł, kalafiora , fasolki i pieczarek, jogurt 0% 360kcal

Zostanie mi 200 na kolacje, może będą to flaczki  😉
Kasza manna z podłogi 😁

Ja dzisiaj chyba cały dzień będę jadła chleb z dżemem :/
Sałątka ryna zalała mi jogurt, wiec w sumie oprócz chleba i dżemu (Łowicz :kocham🙂 nie mam nic 😉
JARA, co do Łowicza, testowałas nowe smaki? np kiwi z agrestem?  😍 a jaka Malina pyszna. Tylko dla mnie sa za słodkie.
kasia-pala- porób sobie badania z krwi. Zrób przynajmniej elektrolity ( sód, potas)
Yga lajtowa względem tej na która chodziłam kiedyś, ale nie to żeby jakaś zupełnie nie nie. Ja nawet nie wiem czy dziś zrobię normalne ćwiczenia czy jakoś lżej, bo źle się czuje po prostu.

Badania krwi robiłam tydzień temu wyszły idealnie.
A tydzień temu miałaś takie zaburzenia? Bo jeśli nie miałaś, to badania są nieistotne w tej chwili. Ja bym sobie zrobiła, Ty zrobisz jak uważasz.
O, zapomniałam ,że wczoraj wyczytałam w gazetce kulturystycznej  na siłowni ,że codziennie picie soku z buraka , zwiększa wydolność , działa pobudzająco.
To znalazłam w necie;
Sok z buraków może być stosowany jako napój „energetyzujący”, na co wskazywały przeprowadzone doświadczenia. Z badań tych wynika, że sok z buraków zwiększa wytrzymałość człowieka, spowalnia procesy utleniające w organizmie, a tym samym zwiększa zdolność oszczędnego wydatkowania energii. Właściwości te mogą być istotne zarówno dla sportowców, jak i ludzi mniej aktywnych fizycznie.
Zrobiłabym sobie ale nie mam sokowirówki  🤔

JARA, co do Łowicza, testowałas nowe smaki? np kiwi z agrestem?  😍 a jaka Malina pyszna. Tylko dla mnie sa za słodkie.


To prawda, że jest słodki, ale według etykietki jest niskosłodzony, ma w końcu 142kcal/100g.
Jadłam dziś truskawkowy dżemik, a w domu mam owoce leśne 🙂
Wiem, wiem, że niskosłodzony, ale i tak w smaku trochę za bardzo cukrzasty. Owoce leśne mówisz.. mam na sklepie, hmmm
Ja mam z czarnej porzeczki i wiśniowy. Bardzo dobre. Chce mi się jeść a do 3 posiłku 2h  🙄
Ja na 3 śniadanie miałam banana, który z zewnątrz wyglądał ok, ale okazał się cały zepsuty po "rozpakowaniu" 🤔 więc idę po jakiś jogurt
Ja miałam jogurcik. Po pracy dietetyczny rosołek, później zrobię rybę w migdałach z duszonymi warzywami  😍 i z kaszą gryczaną, którą zjem po basenie. Albo w zasadzie nie, napakuję w siebie przed basenem, co by mieć energię i spalić więcej , o!  💃

Z taką pogodą aż nachodzi ochota na działanie! Oby już nas nie przysypało śniegiem za bardzo
Co do tłustego czwartku, to nie zamierzam nic zjeść ze słodkości, bo wiem że jak zacznę tak nie skończę na 1szt.
W tamtym roku zjadłam 6szt! szok, ale obiadu nie jadłam także miałam wytłumaczenie  😂
U mnie też jest, że jak jeden dzień sobie zjem więcej zakazanych rzeczy, to na drugi dzień ciężko mi się zebrać i zaczyna się nawalanie, które może trwać nawet z 2 tygodnie.

Dziś będzie 26 dzień na 5 🙂 na wadze 65kg 🙂
zrobiłam godzinę rowerka ofoliowana - o masakrza jak się w tym idzie zapocić  😂 😂

1,5h do obiadu a coś bym już zjadła... ale nie dam się, ma być dzień na 6!  🏇
Ilu kilogramowe hantle nadają się najlepiej, aby delikatnie wyrzeźbić ramiona? 2 kg? Zastanawiam się nad zakupem i trochę już zgłupiałam.

U mnie ostatnio źle.. ale podnoszę się. Powoli  😁


hmm delikatnie, to znaczy? Widoczne mięśnie przy napinaniu, czy jednak widoczne bez napinania?
Ja by mieć widoczne bez napinania ćwiczę na 7-10kg hantlach.

A tak na lajcie to nie wiem 4kg?
Uwielbiam dżem z czarnej porzeczki 😍
yga ale Ty właśnie jesteś taka ładna a nie taka szkapowata. Obiecujesz że nie schudniesz dużo tylko staniesz się ,pakerkiem'' :kwiatek:?
rosek0 ja mam sokowirówkę i takie coś do wyciskania cytrusów i polecam! Moja mama bardzo często robi sok z buraków. Ja go nie piję bo nie lubię ale ona jest w nim zakochana. Ja właśnie zrobiłam sobie sok z 3 pomarańczy i 2 mandarynek i dodałam litr wody niegazowanej plus 2 łyżki soku z malin. Pycha.

Dziś działam w kuchni. Robię naleśniki ze szpinakiem i chudym białym serem.
Dziś miałam ciekawe śniadanie 🤦 budyń słodka chwila. Ale no miałam na Niego już taką ochotę że nie mogłam odmówić.
Na drugie śniadanie zjadłam jogurt probiotyczny 150 g czyli 45 kcal🙂
Obiecuję, bo ja już schudnąć bardziej nie potrafię  🤣 Na zdjęciach wychodzę nieco klocowato, bo jestem taka rozbudowana wszerz  😁 ale patrząc na mnie z boku jestem naprawdę szczupła. Także schudnąć bardziej nawet juz nie chcę, tylko się "zwęzić" i podnieść pupę- to mój must have sezonu!  😅
To bardzo mocno trzymam kciuki!

Ej o 19 zapisała się na abt. Ale chciałabym trochę poćwiczyć z Ewką popołudniu. Lepiej zrobić to przed czy po obiedzie.
rosek0 proszę Cię tylko nie sok z buraków  🤔
mam do niego uraz gdy musiałam go pić litrami ze względu na niskie żelazo,
nawet tabletki nie pomagały i lekarz mi groził przetaczaniem krwi jak nie będę się słuchała  😜
a tak kochałam sok z buraków  😀
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się