Forum towarzyskie »

Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania

sandrita czytam o Twoich zebach i nie wierze. Az sie musie dobrej znajomej dentystki spytac, ktora akurat ma fajne rozeznanie w zdrowym odzywianiu. Jak dla mnie, to jakis absurd. O ile w kwas z owocow cytrusowych uwierze, to w scieranie sie od jedzenia produktow pelnoziarnistych chyba jednak nie. Moze Ci jednak czegos w diecie brakuje/brakowalo, ze Twoje szkliwo reaguje w ten sposob? 😲

Zjadlam dzis smoothie z banana, szpinaku i zielonego ogorka (plus woda) mniaaam!!! W sam raz na sniadanko!
Pandurska, w jakich proporcjach robisz smoothie? 😉
hehe rosek i bardzo dobrze!! ja bardzo szanuję klientów którzy szanują mnie i moją pracę, ale jak ktoś traktuje mnie jak swego sługę to pokazuję od razu kto ma tu władzę  😀iabeł:


taki mały ot:

w zeszłym roku robiłam małą podwyżkę w cenach usług, przyszli stali klienci - chodzą już dwa lata  regularnie (że jadą z daleka to często idę im na rękę i przychodzę specjalnie w niedzielę rano bo wtedy mają jak przyjechać). poinformowałam ich wcześniej przez telefon, ze cena wzosła, powiedzieli ok nie ma problemu. Pies już skończony, facet rzuca mi na stół ileś zł i mówi, że on chce tyle zapłacić (stara cena) bo on jedzie z daleka i cytuje: i tak ma pani dobrze ze za godzinkę roboty ma pani AŻ tyle!! (de facto - prawie dwie godziny czego pan już nie zauważył)
Jakies wieczne dziecie etatu nie znające reali własnej działalności. powiedziałam mu, że jeśli myśli, że zus i us mnie sponsorują, lokal, prąd i wodę mam za free to nie mamy o czym rozmawiać, i ja chętnie wykonam mu tańsze strzyżenie (pokazałam mu foto yorka zgolonego dokumentnie na łyso i już się zabierałam do maszynki) a on na to psa pod pachę i ze on nastepnym razem zapłaci normalną cenę  😵
powiedziałam mu ze nie będzie następnego razu.

Następnym razem jak zadzwonili, powiedziałam ze mam miejsce tylko we wtorek, tylko o 9,30 i tylko jeśli w poniedziałek rano dostanę przelew na konto.  😁  przelew przyszedł, facet się nie pokazał tylko wysłał żonę, która dokupiła jeszcze sweterek i szelki  😁

nie raz muszę jakiegoś starego dziada sprowadzić na ziemię kiedy mnie poucza co i jak mam robić  (jeden np notorycznie karmił psa kiełbasą albo chodził i zamiatał co strasznie psa rozpraszało a malutki nie był 😉 ), fakt wyglądam bardzo młodo, ale to jeszcze nie jest powód do traktowania mnie jakbym nie wiedziała nic i nie miała żadnego doświadczenia w zawodzie  😉
Ej, dziewczyny, żeby nie było, ja obecnie jako osoba skrzywiona przez batonik rozumiem albo baton białkowy albo musli/orzechy. 150 kcal ma zwykle takie coś i nie składa się w całości z "e"  😉
Poćwiczyłam, zaraz podwieczorek (koktajl) i później zakupy. Jest na 5!
ja bardzo szanuję klientów którzy szanują mnie i moją pracę, ale jak ktoś traktuje mnie jak swego sługę to pokazuję od razu kto ma tu władzę  😀iabeł:


no więc właśnie... Ale większość klientów czy psich czy ludzkich mam baaardzo fajnych, zdarzają się wyjątki od reguły.

Zjadłam podwieczorek ;pomarańcze i serek wiejki light 230kcal
Mam za sobą 1150kcal.
Na kolację zjem omlet z szynką drobiową i pieczarkami. Usmaże sobie beztłuszczowo ofkors, zwinę w folię alu i ręcznik i wezmę do stajni, bo dzisiaj mam nieoczekiwane spotkanie z kopytami mojego starszego konia  🙁 Czyli mięśnie plecków  dostaną po raz drugi , tym razem od tarnika  🙁 Ale wcześniej polecę do domu ugotować tajską zupę , może JARA się nie otruje  😂
a ja o 20 idę na łyżwy  🏇 🏇 🏇
[quote author=smarcik link=topic=89332.msg2010489#msg2010489 date=1392203413]
sandrita ja bym na Twoim miejscu wywaliła zupełnie owoce z diety, a zamiast nich jadła po prostu więcej warzyw. Nic tak nie niszczy zębów jak owoce..


Zdecydowanie! Owoce musisz odstawić, przecież nie czekoladę 😁
[/quote]

Hehe, no założyłam, że skoro jest w tym wątku, to czekoladę odstawiła już dawno  😉 Chociaż wydaje mi się, że jeśli myje się zęby po posiłku, to czekolada nie robi w nich takiego spustoszenia jak kwas owocowy.

nie cierpię ćwiczeń, biegania, spacerów bo po nich dopada mnie wilczy apetyt
dziś po sporym spacerze mam w planach pochłonąć wielką michę bobu który właśnie się gotuje
na szczęście jest on zdrowy a ja go wprost uwielbiam mniam  😍
ktoś wpada do mnie na kolacje?  👀  😅
Tak tu sobie meteoruję, nie jestem pełnoprawnym użytkownikiem, ale może nie przegonicie...

Zen, co to za doktor od tarczycy? Większość raczej skąpi Novothyralu nawet tym, które go potrzebują!
U mnie przemiana FT3 -> FT4 jest słabawa i może toto byłoby na temat...

Co do zębów - ja mam info takie (doktor z WUM):
- po owocach zawsze przepłukać usta wodą
- zęby myć tylko dwa razy dziennie
- myć nie wcześniej niż godzinę po posiłku (wcześniej można wypłukać)

A w ogóle jeszcze obserwacja własna: niewyspanie jest sto razy gorsze od innych czynników. W człowieku śpiącym wszystko woła: jeść, dać paliwa, dobudzić! Mózg się chyba domaga. Bo to nie jest takie zwykłe ssanie w brzuchu, tylko jakiś głos "ze środka"... Wysypiajcie się, dziewczyny!
Ostatni ot i lece do domu. Aporos łyżew i odchudzania. W marcu tamtego roku, ważyłam już ponad 70kg , już czułam się źle. Lecieliśmy na wakacje.Tak miałam zamiar duużo pływać , codziennie biegać i ogólnie schudnąć. Ja , chłopak i jego siostrzeniec. Chłopak wybrał wypasiony hotel ,żeby było dużo atrakcji dla młodego  😀iabeł: Było też lodowisko. W Egipcie  poszłam na lodowisko  🤔wirek: No ale mój chłopak łyżew na sobie nie miał ani razu , młody też nie jeździł , więc nauczenie go spadło na mnie. Ja nie jeździłam z 8lat  ale w sumie chwila i się rozjeżdziłam. Oczywiście chciałam się popisać i zaliczyłam taką glebę ,że hotel zadrżał w posadach. Zbiłam i zdarłam łokieć , tak ,że krew leciała ciurkiem a kolano (zdrowe) spuchło mi w 10sekund aż obsłudze wyszły oczy na wierzch z przerażenia. Poszłąm do pokoju (daleka jestem od chodzenia do lekarzy od razu , tyle tych kontuzji było, przeważnie przechodziły same  😁 ) , kolano napuchło jeszcze bardziej, bolało jak diabli. Obiecałam sobie ,że jak za 3 dni się nie poprawi to zaczne się martwić . Ponad tydzień się nie poruszałam prawie nigdzie , leżałam na leżaku pijąc drinki i jedząc , czego efektem było +4kg po powrocie  😵 Jeszcze 2miechy po powrocie nie mogłam klęknąć na to kolano nawet na miękkim.
Jak pomyślę o lodowisku to mnie dreszcze przechodzą  😀iabeł:

meegi , nie chcesz wpaść z kolacją do stajni , zaraz jadę ? 😁 😍
Teodora, a coś jest nie tak z tym lekiem...? Poza tym, że chyba w całej Warszawie jest w śladowych ilościach... 😵 I dokładnie, sen to podstawa, ja wczoraj bez sensu przesiedziałam do 23 (no, Ronaldo grał, więęęęc...) i dzisiaj już wstałam taka sobie 🤔 Dzisiaj o 21 melduję się w piżamie w łóżku!

meggi, kocham bób! Kupiłaś mrożony, czy sama zamroziłaś w sezonie? Ja już swoje zapasy zjadłam 😁
zen tunrida no to mnie zmogtywowałyście. Po pracy (a to dopiero pierwsza część, druga czeka od 20) byłam na zakupyach i wyszłam ze standartowym koszykiem samych warzyw, owoców, ryb i jajek. Zjadłam banana przed siłownią. I.. mogłam biegać! Pierwszy raz od kilku miesięcy moja wątroba nie powiedziała stop  😅

Teraz aktualnie czekam na gotującą się fasolkę i piekącego sie łososia. A na kolację będzie papaja z kozim serem. Wracam do gry!

A na plusie 3 kg od efektu osiągniętego przed świętami...

W ramach ćwiczenia języka polskiego, którego aktualnie nie używam zbyt wiele będę się udzielać. Motywować waszymi efektami!

Dzięki dziewczyny!  :kwiatek:
rosek0 masz do mnie blisko, mój skrzat mi dziś już nie da wyjść z domu  😉

zen tak swój i to w dużych ilościach, teściowa specjalnie dla mnie co roku sieje  😁
zen, wszystko z lekiem dobrze, o ile wiem, tylko stosunkowo rzadko stosowany.

"Zwykłe" tabletki na tarczycę (Letrox, Euthyrox) zawierają tylko syntetyczne FT4, czyli lewotyroksynę. I organizm powinien tosobie sam ładnie przerobić na aktywną formę hormonu (FT3 w badaniach). Ale u niektórych ludzi nie bardzo to przetwarzanie wychodzi i wtedy można wspomóc się takim Novothyralem właśnie - bo on ma obie formy hormonu (lewotyroksyna + liotyronina).

A czemu Ty dostałaś ten lek, to nie wiem 🙂 Możesz się w medycznym albo na pw pochwalić wynikami, bo nawet jestem ciekawa.
Teodora, mówiła mi właśnie doktor, że ten lek zawiera coś tam jeszcze, ale dla mnie to czarna magia. Mam brać 1/4 tabletki.

meggi, zazdroszczę!
salto piccolo- to jedziemy na jednym wózku. Przed świętami 67,500, obecnie 69,500. Też mam prawie 3 kilo w górę.
I też zbieram się i zbieram i zebrać nie mogę jak należy.
Piona ....  moja droga... pomyśl sobie, że nie jesteś sama!  🙂
tunrida właśnie dlatego zaczęłam znów! A wiesz co jest najgorsze? Najlepsza koleżanka, która też pracuje nad sobą ale wyszła z pułapu 55 kg... To jest antymotywacja bo ona NIGDY nie była nawe okrągła. To tylko dołujące  😵

Także startuję z 66 kg. Nie wiem czy się uda pokonać bariery organizmu ale mam cel: 12 czerwca ważyć 10 kg mniej. Zobaczymy co się uda z tym zrobić!

W każdym razie dzięki. Nienawidzę być sama a tu przynajmniej nie dość, że mogę porozmawiać po polsku to jeszcze z twardymi babkami!!  😍
zupy są mega - zrobiłam w niedzielę wieczorem, dzisiaj dojadłam resztki - mało kcal, sycąca (dużo warzyw + soczewica), ciepła i na szybko 😉

zen - czy Twoje infekcje mogły być związane z tarczycą? właśnie po miesiącu względnego spokoju wychodzi mi angina znowu :/
Prawdopodobnie problemy z tarczycą rozpieprzyły mi serducho- bradykardia, powiększony obraz serca (jakieś płyny, obrzęki, ściszone tony czy jak oni tam to zwą). Na pewno przyczynia się do tego również fakt, że w ciągu tygodnia waga mi skacze o 2-4 kg. A czy ma to związek z anginami? Nie wiem. Nie pytałam.. dostałam doustnie kurację Ribomunylem. Sama jestem trochę już zmęczona tą całą moją diagnostyką, po drodze przeszłam niefajną chorobę, chciałabym już w końcu odżyć. Lekarz, która mnie teraz prowadzi uznała, że ona leczy mnie, pacjenta, a nie moje wyniki, które są w normie, w górnej granicy, ale w normie. A ona widzi, że norma sobie, a moje objawy z organizmu swoje.
Rany, mam drugi dzień z rzędu 26 stopni w mieszkaniu, chyba tylko Skalpel zrobię, bo ledwo dycham nawet przy sprzątaniu... Może rano powinnam wcześniej wstać i coś poćwiczyć, na rano tak nie dowalają do pieca...
Nie wiem czemu tak zupy demonizujecie. Ja uwielbiam w okresie zimowym. Gotuję w niedzielę gar bulionu, mrożę i wsuwam rosół, pomidorową i krupnik na zmianę  😁 A krem z brokuła to mogłabym jeść 24 na dobę. Jak sobie w końcu kupię blender to będę pływać w brokułowej  😜 Nawet w mojej wersji light najadam się zupą spokojnie.
tulipan wrzucić przepis na tę wersję light? 😉 Dwa brokuły leżą w kuchni i się marnują..
Jestem na siebie wściekła ! W sumie to mało powiedziane.
Nigdy w życiu nie lekceważcie chorych zębów nawet jeśli boicie się panicznie dentysty.
Miałam duży problem z zębem. Niestety bardzo się boję dentysty i unikałam go jak ognia. Doszło do zapalenia miazgi zęba. Odwiedziłam trzech dentystów, ale strach był tak ogromny, że mimo znieczulenia nie dałam wiercić dłużej niż 5 sekund. Szybko zrobił się ropień, ale oczywiście jako panikara "WYLECZĘ TO SAMA ANTYBIOTYKIEM".  Wydawało mi się, że ropa zniknęła a tak naprawdę cały czas była bardzo głęboko.
Zaczęłam się ostatnio coraz gorzej czuć. Poszłam na badania i ... niedługo czeka mnie operacja wymiany zastawki serca, bo bakterie ją zżarły 🙁 Sama sobie to sprawiłam przez własny strach i głupotę.
smarcik marchewka, pietruszka, czosnek, seler, ziemniak (jeśli mam  :hihi🙂 całość chwilę gotuję, potem dokładam brokuła. Przyprawy jak lubisz, ja zazwyczaj daję dużo pieprzu, chilli. Czasami dorzucam też kostkę rosołową. Wszystko blenduję, możesz zabielić jogurtem naturalnym  🙂 W zasadzie wiele się nie różni od wersji "tłustej" mojej mamy. Nie dokładam parmezanu, ani grzanek i nie zabielam śmietaną  😉

właśnie zrobiłam krupnik na jutro  💘
merciful, o mój Boże, bardzo Ci współczuję 🙁. Jako panikara zębowa doskonale wiem, co czujesz, sama latami unikałam dentysty, tylko że miałam więcej szczęścia niż rozumu i straciłam tylko jednego trzonowca...

tulipan, muszą być jakieś określone proporcje tych poszczególnych warzyw? Wrzucasz po jednym "produkcie"? 😉 Ja uwielbiam zupę marchewkowo-porowo-migdałową, ale chyba ze względu na te migdały nie jest specjalnie dietetyczna 😀
bush przy jednym brokule robię z jednej marchewki (średniej wielkości), pietruszki, 1/2 selera i 3 ząbków czosnku  🙂
tulipan - nie miałam pomysłu na jutrzejszy obiad i dzięki tobie zabieram się za krupnik ryżowy 🙂
escada do usług  🙂 Jutro mam krupnik na obiad i rosół do sałaty na kolację  😂
u mnie dzisiaj na 4+, jedyny mój grzeszek to obiad.. pierożki odsmażone a nie podgotowane.. ale solidnie to dopracowałam ćwicząc 😉
No i półtora dnia noszę 13 kg miłości marudzącej.. bobo chore.. więc i dźwiganie mam za sobą 😉

Nie mam inwencji twórczej w kuchni. Ktoś poleci jakąś stronę ze sprawdzonymi i zdrowymi przepisami? Tylko takimi "normalnymi", bez wymyślnych dodatków..
merciful, o rany, co za koszmar! Trzymaj się! Ja dentystów uwielbiam, bo mi się nigdy nic nie działo na tle próchnicy, ale jak wiedzialam, że idę na fotel i będzie borowanie, to panika była ogromna 🤔wirek:

tulipan, no właśnie, zupy są super, a zmiksowane w ogóle rewelacja, wszędzie można zabrać, szybko wypić, po stokroć wolę krem warzywny niż batonik.

aniaagre, na moim blogu możesz coś podpatrzeć 😉 nie gotuję wymyślnie, nie mam na to czasu, raczej prosto, ale dość zdrowo i dietetycznie.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się