Forum towarzyskie »

Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania

tunrida a przeszczep tłuszczu np z brzucha? To zdecydowanie bardziej... naturalne, bo nie masz w sobie ciała obcego i wygląda naturalniej.
tunidra, bardzo dobrze wyglądasz, nawet jak dla mnie - osoby nie przepadającej za mięśniakami
co do biustu - przecież masz OK, nic nie wisi, dobry stanik i miodzio
W staniku zawsze będzie ok. Zwłaszcza w porządnym.  Wysłać ci fotkę na priv wiszących cycków bez stanika? Albo jak leżę?  😁
Dajmy spokój.....  moje ciało i na żywo tylko ja je widzę. Muszę sama podejmować decyzje co robić.
Ale dzięki!  :kwiatek:
dawaj, wysle ci swoije ;-)

alyz@wp.pl

oczywiscie, kwestia wyglądu jest bardzo osobista i subiektywna - ja np. wg. siebie wyglądam zajebiście, ale wiadomo, lustro mam ;-)
Ja np nie rozumiem tego mechanizmu ze jak patrze w lustro to sobie myśle - nie jest źle, nawet zaczyna być fajnie. Ale jak zrobie w tym momencie zdjęcie, to ono już jest obrzydliwe. Mój mózg leci sobie ze mną w kulki 🤣
Ja np nie rozumiem tego mechanizmu ze jak patrze w lustro to sobie myśle - nie jest źle, nawet zaczyna być fajnie. Ale jak zrobie w tym momencie zdjęcie, to ono już jest obrzydliwe. Mój mózg leci sobie ze mną w kulki 🤣


ja jestem mega NIE fotogeniczna, na zdjęciach mam +10 lat i +10 kg, fatalnie…
znajomy Austryiak, znający mnie tylko służbowo i z fotek - przy pierwszym spotkaniu - zatkało go…. i wywalił text - Ty nie możesz to być Ty, ty wyglądasz inaczej
tunrida, super wyglądasz, ale Ty to wiesz 😅 👍 Ja bym chyba olała biust i utrzymywała efekt :kwiatek:

Cierpienie, masz świetne plecy, sądząc po tym wycinku! Wow!

Dzisiaj mam w planach bieganie, dieta jest, czekam aż się warzywa upieką, mięcho czeka 🏇
Halo, halo laski!🙂 tunrida ales ty piekna..i kocham twoje nogi 😉

Ja sie fajnie trzymam. Dzis mi sie tak nie chcialo beigac..wieje tak, ze leb urywa, ale i tak moja motywacja jest silniejsza od wiatru..phi.. Jutro mam calutkie 8 h warsztatow jogowych, wiec wroce w poniedzialek jak wielki zakwas- juz sie ciesze  🤣

Poza tym, to juz jakis czas temu znalazlam takie oto cos, czyli wymrazanie tluszczu z okolic, z ktorych slabo schodzi nawet dieta i cwiczeniami:
I wiecie co? Pokazalam chlopowi i jak bede w PL, to sobie zrobie na wewnetrzne uda, a co! Drogie to jakos mega nie jest, a efekty podobno super, wiec wspomoge nature i moj aktywny tryb zycia (bieganie tez). A co mam sobie zalowac.. 😉!
U mnie narazie ok, na śniadanie omlet kakaowy z jogurtem i kawa a na obiad rosół z nogą z kury i odrobiną makaronu razem jakieś 700 kcal. Z ruchu dziś tylko koń 😉 potrzebuje takiego jednego dnia bez ścisłego pilnowania godzin jedzenia bo zwariowac idzie 😉 opychac się nie zamierzam ale chyba zjem kolację na mieście więc będzie kaloryczna 😉 jestem na ten tydzień z wagi zadowolona w przyszłym tyg liczę na 66 kg 😉
Tunrida - oj ciężki wybór, ciężki  😀 ale ja bym zaczęła coś tam robić 3-4 razy w tygodniu i tyle 🙂 nie chcesz zacząć crossfitu?


Zen - dziękuję! 🙂  :kwiatek:
cierpienie- ćwiczyć to ja będę cały czas. Kocham to i poza tym dzięki temu ... mogę więcej jeść.  😍
Pytanie brzmi inaczej- chudnąć dalej i się odtłuszczać, czy sobie darować. Zobaczę...
Widziałam dyskusję o interwałach. To co w końcu odtłuszcza, interwały czy aeroby?  😜
Widziałam dyskusję o interwałach. To co w końcu odtłuszcza, interwały czy aeroby?  😜


😂 mniej żarcia 🙂
Ale ja chcę coś jeszcze niż mniej żarcia  😜
Dziewczyny zawaliłam wczoraj  😵

Zaczęłam dzień elegancko, w pracy też, potem makaron z brokułem i się zaczęło - piwo, czitosy, ciastka kakowe i hity. Tak się najadłam, że pół nocy nie spałam i było mi niedobrze. OSTATNI RAZ  🤔wirek:
tulipan, fajny miks 😁

szepcik, wszystko co wymienilas odtluszcza.
Tunrida ciało miodzio, rób te cycki i będzie świetnie.  Mamy coraz lepszą technologie, więc jedź na konsultacje i do dzieła. Raz się żyje  😜  Ja planuję na wakacje, ale nie robię cycki tylko inną część ciała. 
Zaczęłam już uświadamiać męża, że idę  😁 
monia-  czytałaś co napisałam? BOJĘ się powikłań samej operacji, narkozy. Nie jestem zdrowa, mam przewlekłe kłębuszkowe zapalenie nerek. Niech mi dojdzie z jakiegoś powodu do niewydolności nerek podczas/po operacji... Wtedy i tak chora nerka dostaje w dupę.
Powikłania są rzadko, ale ...są. Co innego operacja z przyczyn zdrowotnych, a co innego z przyczyn estetycznych.
Jeśli mi zagwarantujesz, że NIC ZŁEGO podczas/po operacji mi się nie stanie, zapisuję się już w poniedziałek.
Nie doczytałam, że masz aż tak poważne problemy.  Zawsze możesz iść na konsultacje, nie musisz iść od razu pod nóż, zawsze można zagłębić się w temat . :kwiatek:

Dzisiaj 5 km, w tym ok. 4 przebiegniętych, 1 marszem 🙂 i rolki wieczorem 1h 🙂 Jedzenie zawaliłam, tylko 2 posiłki, będzie jeszcze lekka kolacja i koniec. Jutro przed porannym bieganiem muszę coś przekąsić, dzisiaj na czczo i kiepsko potem dobrać godziny posiłków. Na tą przekąskę nada się banan? 🙂
Mam ochotę zrobić jeszcze jakieś cardio 🤣 Oszalałam 😉
zen nadal mnie boli żołądek od tego miksu  😡
Miało być na 5 i nawaliłam znowu. W domu gdzie mama gotuje nie ma odchudzania! I do tego upiekła moje ukochane ciastka - jabłka w cieście francuskim... 😍

😡
Monia - i jak tam? widzimy się rano?
tunrida, wyglądasz świetnie 🙂
U mnie zasuw w pracy taki, że nie wiem, jak się nazywam. Dietę średnio trzymam, twardo jeżdżę codziennie jednego lub dwa konie (cóż, po dziesięciu godzinach pracy nie zawsze wyrabiam na dwa...), ale waga idzie w dół... Pomału, ale jednak. Z resztą boję się powtórki, kiedy to mój organizm się zbuntował i wypadła mi połowa włosów, więc nie robię spiny...
Monia - i jak tam? widzimy się rano?


Ja już myślałam, że zapomniałaś  😁  dziś miałam ciężki dzień, tylko 4 godziny spania i ledwo żyje (tylko godzina ćwiczeń ). Idę na fc. pogadać .

edit. będę  😉 
super! cieszę się bardzo 🙂😉)


Ja po treningu, jednak 60min z hantlami 2x po 8kg to ciężko, a czasami bardzo ciężko
Tunrida, cialo masz fajne, z biustem tez bym nie demonizowala, ze az taki  tyci - tyci.  Dobry stanik i bedzie super. Operacja, jak sama piszesz to ryzyko, obrywa wowczas caly organism, nawet jak nie ma zadnych problemow po drodze ani powiklan - wiem co pisze. A sam efekt zabiegu tez nie jest gwarantowany, ze bedzie extra. Btw sam zabieg tez do lajtowych nie nalezy.
U mnie dzień na... sama nie wiem.
Chyba za samo "nie wiem" należy się 3. 🙁
O 8.30 zjadłam typowe dla siebie śniadanie, więc to na plus. I chyba tylko to. Cały dzień malowałam u siebie w mieszkanku. W ferworze oczywiście nie zjadłam II śniadania. Dopiero po 16 na szybko wróciłam do rodziców i zjadłam obiad - zupa lekka i mało, ale drugie danie już z tych bardziej kalorycznych (chociaż jak to u mnie - porcja niewielka). I pozwoliłam sobie na mały deser. Zjadłam ten obiad w ekstra szybkim tempie, pojechałam malować dalej. Kolację zjadłam o 21 - pół duszonego udka  kurczaka, kawałeczek duszonej marchewki i pół ogórka kiszonego.
No i niestety drugi dzień z rzędu planują, a później rezygnuję z ćwiczeń. Wczoraj odpuściłam przez otwarcie igrzysk, dzisiaj nie mam gdzie. 🙁 Niedobrze.
U mnie wczoraj i dziś na 5 🙂
także 13 dzień nawaliłam, ale 14 i 15 już jest cacy i lecę dalej 🙂
Bry ja wczoraj jakieś 1600 kcal razem z kolacja na mieście 😉 ale na wadze +2 kg 😉 ale to woda i za dwa dni zleci 😉 dziś będzie na 5 pozdrawiam znad owsianki 🙂
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się