No, od dawien dawna dzień pod względem dietowym na 4,5. Ćwiczyć nie ćwiczyłam, bo się uczę (i nauczyć nie mogę :/). 0,5 oceny odejmuję, bo jak wpadłam na chwilę do TŻ`ta to tak mi się pić chciało, że sięgnęłam odruchowo za colę (tylko to stało), na co od razu mnie upomniał i grzecznie odłożyłam 😁 dosłownie wzięłam to bez zastanowienia.
śniadanie: 1 kromka chleba bezglutenowego, łyżeczka oleju lnianego, sałata, pomidor, tuńczyk II śniadanie: 250 ml barszczu krem Obiad: pierś z kurczaka, 1/2 woreczka ryżu, kapusta kiszona Podwieczorek: Jogurt nturalny 180 g, 1/2 filiżanki malin, 5 migdałów, 1/2 łyżeczki cukru (bo było zbyt kwaśne :/) Kolacja: 1 kromka chleba bezglutenowego, łyżeczka oleju lnianego, szczypiorek, cebula + jajecznica z pomidorem i szczypiorkiem na parze
A ja po aerobach. I powiem tak. Mało mi 60 minut orbitreka z tętnem 147. 😀iabeł: Maaało. Musiałam dobić 30-ma minutami rowerka. To ile spaliłam? 900 kcal? 😲 Coś to kurcze dużo. Nie chce mi się wierzyć w te wyliczenia trenera.
Jest, jest, jest! Właśnie przebiegłam swoje pierwsze 5 km 😅 Wyglądam i czuję się jak mop 🙂 Czas na zakup odpowiedniej odzieży bo wygląda na to, że przygoda z bieganiem się trochę przeciągnie 😍
Endomondo oszacowało, że spaliłam 443 kcal. Nie wiem jak się do tego odnieść, nie bardzo mi się chce w to wierzyć. Jak myślicie?
Jara - szkoda, że bliżej nie mieszkasz, brakuje mi kompana na rower 🙂 Samemu będę jeździć. A jaki olej??
No szkoda 🙁 , na rolki byśmy chodziły razem. Na rowerze byłam, zrobiłam 30km, błoto miałam nawet w majtkach 😁
O oleju napisała Subaru 😉 Właśnie kupiłam sobie olej z wiesiołka 🙂
Jak myślicie? To nie jest prawdziwa ilość spalonych kalorii. On podaje to z ... z nie wiem skąd. Dopiero po kupnie pulsometru kompatybilnego z Endomodno pokazuje prawdziwe spalanie 😉
pulsometr musi poczekać na po wakacjach bo nie chcę teraz kupować jakiegoś gówna byle kupić. Na razie pozostaje mi się cieszyć z przekroczonej granicy i z dnia na 5+ 🙂
Można się do was dopisać dziewczyny? Mam już dość swojego bebecha i ud, a do 10 sierpnia wypadałoby coś zrzucić by nie straszyć na plaży.
Obecnie zmotywowały mnie znajome - chodzę na basen x2 w tygodniu, codziennie walking fitness 45 minut i jak mnie najdzie skaczę na macie ddr stepmanii.
Cel: -5 kg co sierpnia. Kolejne -5 kg po sierpniu.
Które cwiczenia nie obciążają kolana? Chodakowska odpada, bo niektórych ćwiczeń nie mogę wykonywać ze względu na prawe kolano.
sandrita- ale Jarze chodziło o inne wdzianko motocyklowe. O to!
Robię z ciekawości zupę tajską kokosową. Jak na razie to niezły syf mi z tego wychodzi. 😁 Obawiam się, że nie zjem. 😁 I że będę mieć na kolacje warzywka na parze raczej a nie tę zupę. ( która zresztą niskokaloryczna raczej nie jest przez to mleczko kokosowe)
Dobry sposób na odchudzanie 😁 Ja się napchałam po korek (jak to piszecie). Wyszło mi dziś 1201. Jest dobrze. Ale musiałam się mocno trzymać, bo chciałam iść dzisiaj na siłownię. Seryjnie. A i wysłałam do swojej dietetyczki "księgę życzeń i zażaleń" i czekam co dalej.
POD korek. Czyli żarcie masz pod samym korkiem ( od butelki np) i jak zjesz więcej, to korek wystrzeli, bo nie wytrzyma ciśnienia wewnątrz 😉
Moja miała mi przesłać jakieś informacje dla mnie odnośnie dalszego mojego jedzenia i .. jakoś chyba zapomniała. 🤔
sprawdziłam- 100 gram mleczka kokosowego ma ok 200 kcal, więc zjadłam około 250 kcal w tej zupie. Szkoda, że mam jeszcze drugie pół i będę chyba musiała je zjeść jutro ( bo szkoda tak wywalać, a nikt inny tego nie zje)
edit- PAROWAR TO ŚWIETNA SPRAWA. warzywa z parowara naprawdę mają smak ! 😲 Nie spodziewałam się, że będzie aż taka różnica. To nasze 3 parowanie warzyw i nawet dziecku smakuje. 😲 Dzięki, że mnie namówiłyście. :kwiatek:
sandrita hanoverka ALE SZAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAŁŁŁŁŁ!!!!!!!! konik emoty327 hurra! respect Życzę Ci, żebyś cały czas trwała w zdrowiu! Super! Z Ciebie też będę brała przykład - kolejny mój motywator!!! duży uśmiech kocham I zgadzam się z każdym słowem które napisałaś o diecie i nawykach, zmianie trybu życia i o przygotowaniu do biegania dzięki ćwiczeniom. Szał!!! A w ogóle jak będę się wybierała do Wro, to na pewno do Was napiszę, bo chętnie się z Wami spotkam! hurra! Bardzo, bardzo dziękuję za tak ciepłe słowa, lejesz miód na moje serce!!!!!! Koniecznie musimy sie spotkać na jakimś zlocie fit revoltowiczek 😜 Hanoverka fajnie wyglądasz.
Pokemon dzięki!
[quote author=vill_18 link=topic=89332.msg1800247#msg1800247 date=1370961056] hanowerka super efekt! który zwykłam zwać "chuda francą" 🤣 Ja też chce być "chuda francą" 🙂 [/quote] Jea, jea chuda franca! Mów mi tak mów, moje ego rośnie pod sufit! Dzięki Vill_18 i na ciebie przyjdzie pora :kwiatek:
sandrita, hanoverka no koniecznie musimy urzadzic posiadowe przy sałace! Hanoverka czemu ja nie wiedziałam że też tu mieszkasz? 🤬!
Nie mieszkam centralnie we Wrocławiu ale nie całe 60 km od, ale bardzo bardzo często (1-2 razy w tyg jestem) o np. jutro jestem, także musimy się zmówić kiedyś na jakieś dobre jedzenie/bieganie/fitness czy co tam jeszcze 😀 hanowerka - kochana wyglądasz bosko! Nie dziwię się, że taki deser Ci się należał 🙂😉
Dziękuję Cierpiku, bardzo mi miło!
Kordelia fajne uczucie przebiec te 5 km nie? Ja jestem już od tego uzależniona, nie wyobrażam sobie teraz nie-biegać. Gratuluję pierwszej piątki i zasłużyłaś na jakieś fajne zakupy sportowe 🙂
Tunrida ja dopiero zobaczyłam cię w tym wdzianku 🤔zok: no i naprawdę jest mega sexy. Żyleta!!!!!!!!
No dobra, ja już pobiegałam, zjadłam na kolację koktajl białkowy, wypiłam litr wody i pęknę zaraz.
PAROWAR TO ŚWIETNA SPRAWA. warzywa z parowara naprawdę mają smak ! 😲 Nie spodziewałam się, że będzie aż taka różnica. To nasze 3 parowanie warzyw i nawet dziecku smakuje. 😲 Dzięki, że mnie namówiłyście. :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Śmiechem żartem, ale mam problem z twarzą. Ludzie jak chudną to na twarzy też, a ja nadal jestem pyza. Zrobiłam nawet fotkę samojebkę czuję się grubsza niż faktycznie jestem. Może fiksuję ? 🤔wirek:
Należy mi się lanie (ładnie mówiąc) za pół paczki czipsów pochłonięte podczas zakuwania ekonomii. Zrobiłam sobie przerwę w treningach na czas sesji, ale już widzę jak fatalny był to pomysł. Jutro obowiązkowo biegam lub aeroby !
Mi tam się twoja twarz podoba. Nie widzę tu żadnej pyzy. Naprawdę. Może ci się wyszczupli jak jeszcze ci kilka kilogramów zejdzie. Wydaje mi się, że z twarzą jest tak, że "nic, nic,nic i przy którymś kilogramie nagle bach- i dużo szczuplejsza"- tak chyba miałam u siebie po przekroczeniu jakiejś tam magicznej granicy.
A możesz i fiksować. Ja też fiksuję. Jednego dnia patrzę na siebie na siłowni w lusterku i się zachwycam jaka to ja zajebiście chuda jestem i wyrzeźbiona. Za dwa dni patrzę i widzę grubego, bladego paszteta. 🤔wirek:
Poza tym....im więcej mam tym więcej chcę i tym bardziej czepiam się pierdół w swoim ciele. Tak, chyba nam odwala. 😉 Aby w miarę to kontrolować jakoś. Jak będę za chuda i się pomarszczę, TO MI MÓWCIE !!!
Ale jestem szczęśliwa! Okazało się, że na ten mój karnet open mogę sobie nie tylko wchodzić na siłownię, ale też brać udział we wszystkich zajęciach 😜 W czwartek idę na Zumbę! 😅
Dziś zaliczyłam częściowo taki trening, o jakim Zen( :kwiatek: ) pisała. Najpierw 8 minut marszem w tempie 6km na godzinę, potem 2 minuty truchtu, znów 4 minuty marszem, a potem już do 35 minuty robiłam na zmianę minutę marszu- dwie minuty biegu. Po 35 minutach zrobiłam sobie 10 minutową przerwę na ćwiczenia, zrobiłam serię na nogi i brzuch i znów na bieżnię- na kolejne 20 minut. Pierwsze 10 w trybie 2 na 1, kolejne 10 marszu w tempie 7km/h. Po treningu sałatka z tuńczykiem.
tunrida Oooooo... Gdzieś mi umknęło jarowe pisanie, ale rzeczywiście przyznaję rację: jesteś HOT! 😜 Fota czadowa! Tak skrycie Ci się przyznam, że uwieeeelbiam oglądać facetów na motocyklach w takich wdziankach (chyba dlatego, że niezdrowo pobudzają wyobraźnię jak im widać same oczy tylko 😁 ), więc pewnie wzbudzasz takie samo zainteresowanie wśród panów! Fajnie, że Wam parowar podpasował! 🙂
hanoverka Chyba wykorzystam to co napisałaś i jak przyjdzie pora to sobie strzelę avatar w stylu Zen i podpiszę "Sandrita - Fit Revoltowiczka" 😁
tulipan Ja jestem taka specyficzna, że napierw chudnę z twarzy, ale to rodzinne. A u Ciebie ja nie widzę nic abslotunie nadprogramowego! Jesteś śliczna! Masz ładną twarz, w (chyba) owalnym kształcie, stąd może Twoje wrażenie. Poza tym, jak masz przerwę w treningu i dużo siedzisz i zakuwasz, to może być to kwestia zmęczenia tylko. Nic się nie martw! Wyglądasz pięknie! :kwiatek:
CzarownicaSa Super wiadomość z tym otwartym karnetem! Zazdroszczę! 🍴
hanoverka jeszcze niedawno nie rozumiałam jak bieganie może sprawiać frajdę? I nie sądziłam, że będę w stanie przebiec 10 min bez przerwy. A tu proszę! A jeszcze wieczorem tyle ludzi biega w mojej okolicy i to się udziela.
tunrida to zwalam dalej tłuszcz i czekam z nadzieją, że twarz się wysmukli. Też mam tak, że jednego dnia chodzę i oglądam się w każdym lustrze z zachwytem, a drugiego rzygać mi się chcę bo wyglądam jak świnia 🤔wirek:
sandrita dziękuję :kwiatek: moja mama ma piękne kości policzkowe, nawet jak miała sporą nadwagę na twarzy wyglądała bardzo szczupło, takie ostre rysy twarzy. Zazwyczaj najbardziej podoba nam się to czego właśnie nie mamy. Marzyły mi się kiedyś kręcone włosy i mniejszy cyc 😎 Może faktycznie jestem napuchnięta i zmęczona, stąd dzisiaj mnie ta twarz tak uderzyła 🙂
Ja kupiłam za 99 zł w Lidlu i jest naprawdę ok. Duży, pojemny i działa.
A tą moją fotą to się tak nie zachwycajcie, bo to taki złudny obraz człowieka w takim czymś. Bo np buty i ochraniacze na nogach pogrubiają za chude kostki i łydki i prze to uda wyglądają na szczupłe. ( a wcale aż takie nie są) Buty są wysokie i zlewają się z ochraniaczem na kolanie i przez to noga wydaje się dłuższa niż normalnie. W pasie ściśnięta gumą, a nad pasem, szerokie plastiki poszerzające- co bardziej podkreśla pas. A przez wielki łeb w kasku cała sylwetka wydaje się być smuklejsza. Oszustwo! 😁 Ale jak któraś chce szyku zadać na mieście, to mogę stroik pożyczyć. Każdemu w nim pewnie byłoby nieźle. 😉
Tunrida tak btw to moim kryterium posiadania mezczyny od najmlodszych lat bylo to, ze musial miec harleya 😁 A trafila mi sie sierota, ktora na skuterze sie rozbila 🤣