Forum towarzyskie »

Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania

Znacie może jakiegoś godnego polecenia dietetyka w Poznaniu? 🙂
Dajcie spokój z dietami. Wystarczy makijaż. 😁


zen, hahaha, jakbym czytała własne myśli sprzed 3 lat 😁. Tylko u mnie było jeszcze głupiej, bo usychałam z tęsknoty za gościem, ktorego znałam z internetu i widziałam raz na 3-4 tygodnie  👍 A też byłam osobą, która od własnej rodziny ma ksywę 'cyborg'  😀
No cóż, przypomina się tylko oklepany cytat:
Z miłością jest jak z kolką nerkową. Dopóki cię nie chwyci atak, nawet sobie nie wyobrażasz, co to takiego. A gdy Ci o tym opowiadają, nie wierzysz.

A gdzie w ogóle jest motywator, jesli mogę spytać? 😀 Ceny za siłkę świetne, przecież oni zarabiają w eurasach, więc dla nich te 25 euro to jak dla nas 25zł... padaka jednak z tą Polską czasem  🤔wirek:
Wydaje mi się, że z tym koksowaniem to niestety specyfika nowoczesnego sportu... jeśli wygrywa się zwykle o włos, to nawet mała przewaga wynikająca z koksu może zdecydować o zwycięstwie... więc wystarczy kilku koksujących, żeby "zmusić" resztę.

Julie, niby tak, ale spójrz na jej brzuch przed - jest taki odtłuszczony, że dla niejednej to i tak jest dopiero cel, a nie stan wyjściowy  😉. Poza tym konturowanie najlepiej wygląda na zdjęciach albo na odpowiednio nakręconych filmach, niestety na żywo już może być gorzej kogoś wkręcić... chyba że przy romantycznych świecach, w półmroku  😂
busch, a u was się sytuacja 'rozłąkowa' rozwiązała pozytywnie? Pamiętam, jak opisywałaś swoje tęsknoty 😉
zen Miło Cię widzieć ponownie, i również przesyłam wirtualne uściski, trzymaj się - 6 tyg minie szybciej niż myślisz🙂

Wichurkowa A podzielisz się pomysłami na tłuszczowe śniadania? Bo właśnie tak kombinuję, szybko jestem głodna po śniadaniu i w sumie chyba warto by spróbować jeść rano białkowo-tłuszczowe a to co jem obecnie czyli owsiankę czy płatki jaglane zostawić na drugie śniadanie do pudełka.

Ja w końcu czuję się usatysfakcjonowana, byłam na spinningu więc nogi popracowały a potem pobiegałam dokładająć 1 min do mojego interwału (czyli obecnie 4x7min biegu) i wyszło 6km w niecałe 40min. Pozytywnie mnie zaskoczyło, że w ostatniej serii biegu czułam,że spokojnie mogłabym jewszcze jedną zrobić więc podkręciłam tempo do 5:30 na km. Chyba nawet zaczynam lubić to bieganie🙂
Ja też właśnie wróciłam z dworca,byłam odwieść mojego D. ... na pewno miesiąc się nie zobaczymy,potem do sierpnia może chociaz na weekendy będzie czasem zjeżdżać  😕

Zen trzymaj się ,choć łatwo się mówi... dla mnie już jest masakra i już umieram z tęsknoty jak nie ma obok mnie mojego wariata...

Magdzior puki co opanowalam jajka i ryby (glownie losos ) ,takze sama musze jakus inspiracji zaciągnąć  😁
busch, Motywator jest w Holandii 🙂 Zastanawiam sie wlasnie czy szybko bym tam prace znalazla 😡 😉

Magdzior, dziekuje 🙂 Ja ze sniadan B i T jadlam teraz jajecznice z boczkiem, tez dobrze wchodzi. Klasycznie jem omlet z maka kokosowa, smazony na oleju kokosowym. Plus kawa z olejem kokosowym.

Wichurkowa, sciskam cie mocno :przytul:
Wichurkowa- boczuś i jajeczka!  😜 Sałatka z kurczakiem, sałatą i np słonecznikiem/dynią/oliwą 🙂
Ależ Ci zazdroszczę tego brzuszka!

Mi tłuszczoch nie chce zejść od pasa w dół, łee! Nóżki chociaż trochę wysmuklały (oczywiscie nie na napince 😀 )

P.S. Sorry za niewyględny look, ale kładłam się spać  😂 😂
yga Super wyglądasz!

Hm ruby i jack w sumie teraz na kolacje jem, ale more faktycznie na sniadanie by bardziej pasowaly ale musialabym wczesniej wstawac, i wtedy jakies węgle typu owsianka, platki jaglane czy cos na drugie bylyby ok prawda? A na kolacje w takim razie co polecacie? Skomplikowane to zywienie jak sie chce tak wszystko poukladac bo wiadomo ze tez trzeba sobie jakis swoj tryb złapać ktory najlepiej odpowiada.

Ja dzisiaj na sniadanie nadal tradycyjnie dla mnie czyli jogurt naturalny z platkami jaglanymi, daktylami i zurawina, a na drugie do pudelka salatka z ogorkiem, tofu, pomidorem, papryka i kielkami.

Na obiad robię nalesniki z rabarbarem - trzeba korzystac bo sezon się zaczął🙂😉 I stwierdzam, że oszczędniej wychodzi jak się zaplanuje jedzenie na najblizsze dni i kupuje produktu stricte pod tym kątem, wyszlo mi dzisiaj sporo mniej niz normalnie a jedzenia starczy mi na większosc posiłków aż do piątku kiedy to wracam do domu na weekend.

A co do smażenia to wreszcie się zmobilizowałam i zrobiłam masło klarowane.
Ja rano o 6😲0 machnęłam trening. Od 8😲0 w pracy. Dietowo dziś ok. Rano kajzerka i mięso i aminokwasy w tabletce. Zaraz drugie śniadanie- zupka z marchewki gotowiec i kromka chleba.
Melduje, ze u mnie grzecznie 😉
Ja lepiej nie będę mówić o diecie moich ostatnich kilku dni  🙄  Nie radzę sobie jesli nie mam z góry robionych zakupów. Obiecuję wziąć się w garść po powrocie do Niemiec. Polska mnie rozpuszcza....
Melduję, że oficjalnie rzygnęłam siłką dla bab w poniedziałkowy wieczór i wracam do siłki dla facetów.
Dzisiaj idę wieczorem. I - uwaga! uwaga! chłop ze mną idzie  💘
Od razu umówiłam się na personalny.
A ja się dobiłam właśnie swoimi 10 km na bieżni.  🙂 czystej michy nie trzymam, ale to celowo. Tak jak mówiłam, nie chcę przesadzać z dalszym postępem. Bardziej chcę utrzymać, niż ostro ciągnąć dalej. Z ciałem jest dobrze i mi jest dobrze.
Pokemon widac ze strasznie Cię te baby drażniły hehe Mnie też czasem niektóre paniczki na siłce wkurzają,no ale mówię sobie w tedy że po co sobie zdrowie kimś niszczyć  😁

Tunrida chciała bym chociaż raz w życiu ubiegać te Twoje codzienne 10km  👍

Ile u mnie w TK Maxie jest fajnych topów(dużo takich z wkładkami co by sutki nie przebijały),i kupiłam sobie wlaśnie taki top z DKNY za całe 40zł  😜
Wichurkowa, fajny ten top!

Melduję, że wczoraj i dzisiaj dni pod względem diety na 5 🙂 Jutro wreszcie trening!! 🙂 🙂 🙂
Żołądek mi siada na antybiotyku  🙄 i to by było na tyle jeśli chodzi o trzymanie miski. Mogę odstawić to gówno przed czasem? Drugi dzień skręcam się z bólu  🤔

Ale w przepływie lepszego samopoczucia byłam na trampolinie  😉 choć zastanawiałam się czy nie zejść przed końcem.
Smarcik, nie mozesz przed czasem. Bierzesz oslone?
Biorę. Nie uważam żeby ten antybiotyk w ogóle był mi do czegoś potrzebny, niepotrzebnie zgodziłam się to brać. A branie dłużej sprawi tylko że bardziej sobie zniszczę żołądek  🤔
Niektore antybiotyki tak dzialaja na niektorych ludzi. Ja np nie trawie Dalacinu. Jesli jest potrzeba przyjmowania antybiotyku, a po tym, ktory bierzesz tak zle sie czujesz, powinnas zmienic go na inny. A jesli nie ma potrzeby przyjmowania, to nie przyjmuj.
tunrida dziękuję bardzo  :kwiatek: Mam wrażenie że ten antybiotyk dostałam rzutem na taśmę bez głębszego zastanowienia  🤔

Przy okazji nieprzespana noc za mną, mam domowy szpital i ogólnie jest słabo. O, i pomysłu na obiad brak, chyba rozmrożę kurczaka bo ostatnio bardzo często wchodzi wołowina.
smarcik, zdrowia dla Ciebie i Twojego mena.
Hej 😉 U mnie glowa nadal nieogarnieta, ale trzymam miche czysta, wracam dzisiaj do treningow swoich regularnych, koniec roztkliwiania sie nad swoim serduchem 😉 W koncu niebawem znowu sie widze z moim szalencem 🙂

Robie uprawnienia personalnego i fitnessowego w wakacje jakos lub na jesien, nie wiem czy zdaze caly kurs na AWFie, raczej nie. Ale jakies papiery musze miec. I zobaczymy jak nam sie dalej zycie pouklada 🙂
Ascaia dziękuję bardzo  :kwiatek: Ja już w sumie zdrowa, za to mojego nosi po mieszkaniu, bo dostał miesiąc zwolnienia a okazuje się, że człowiek z pękniętym kręgosłupem czuje się świetnie, jakby nic mu nie było  👀 Więc irytuje się, że pilnuję kołnierza ortopedycznego, że wszędzie go wożę zamiast pozwolić prowadzić itp. Dom wariatów  😁


W ogóle po przeczytaniu opinii tunridy zdecydowałam się odstawić ten antybiotyk.. i czuję się o niebo lepiej, rano jeszcze żołądek dawał o sobie znać po wczorajszej dawce, a teraz już mam spokój. Jutro siłownia  🏇

zen czemu akurat AWF? W sensie, że studia podyplomowe? Czy po prostu kurs?
Ja dzis zamiast treningu mialam kilka godzin machania lopata. Kopalam rowy pod fundament. Rece, barki, nawet plecy z przepuklinami daly rade. Rozmasowala mi je moja masazystka i jest git. Za to co???? Uda! Spuchly! No bo jakze by inaczej? :\
Jakkolwiek to może dziwnie zabrzmi, ale... pokopałabym rowy. 😉
Uwielbiam czwartki! 2 super zajęcia jedne po drugich 🙂
Step + plaski brzuch. Padlam 🙂

Ja zaś w czwartki chodzę na shape bo tylko to mi pasuje godzinowo i w sumie dobrze, chociaż nie powiem jest trochę irytujące jak ja juz zaczynam wymiękać przy n-tej kombinacji deski podczas gdy panienki obok twardo ćwiczą 2x szybciej niż potrzeba, z biodrami pod sufitem wygięte w piękne V, alee co tam ja się nie znam 🙂

Potem pobiegałam swój interwał, wychodzi mi już 6km w zależności jakie tempo dobiorę, biegam póki co na czas więc wolę dobiec planowaną ilo≥śc minut wolniej niż się zajechać, ale gdy czuję się ok to w 3 i 4 serii przyspieszam. Stwiedzam, że wygodniej biega mi się szybciej ale jeszcze trzeba trochę wydolnościowo się poprawić, gdy biegnę wolniej czas też jakby zwalniał, zaczynają mnie boleć łydki i w ogóle. W ramach potreningowej głupawki nawet jakieś zdjęcia sobie zrobiłam, ale raczej jeszcze nie ma się czym chwalić, może za jakiś czas nadadzą się do jakiegoś porównania.

A i nie wiem czy to przypadek czy to faktycnzie działa, ale zrobiłam dziś białkowe śniadanie w postaci omleta z białym serem i własnym dżemem i... nawet nie zauważyłam gdy przyszedł czas na drugi posiłek, faktycznie nie byłam po chwili głodna jak to zwykle ma miejsce, więc też w miarę możliwości będę testować. A na kolację tuńczyk z sałątką warzywną.
2,1 kg. do zobaczenia 6 na przodzie wagi  😅 Nie wierzyłam w to, ale chyba naprawdę się uda  😅



Z talii centymetry schodzą jak szalone (od początku odchudzania zeszło 11 cm!). Biodra od jakiegoś czasu stoją. Od początku odchudzania - 7 cm.

zen czemu akurat AWF? W sensie, że studia podyplomowe? Czy po prostu kurs?


Tak, chcialam studia podyplomowe na AWFie, calkiem powaznie mysle o dalszym rozwijaniu sie w tej dziedzinie, a nie chce miec tylko papierka po tygodniowym kursie. Ale zdaje sie, ze nie bede miec w tej chwili tyle czasu, zeby pociagnac podyplomowke, gdyz wlasnie jestem w trakcie wywracania swojego zycia o 180 stopni z ostrymi zakretami pomiedzy 😉 Jak cos, to wiecej moge na PW opowiedziec 🙂

Atea, gratki!!

U mnie przed @, nabieram cudownie. Zmieniam sobie wlasnie plan treningowy, kolejne 4 miesiace zostaje zdana na siebie bez opieki trenerskiej. Na wakacje nie biore na pewno sobie zadnych wielkich planow do realizacji.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się