Forum towarzyskie »

Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania

Julie, ktore punkty..?
Pewno jej chodzi o ostatnie widoczne zebra.

Mam porzadne zakwady po dwoch dniach walki w ogrodku z mlotem wyburzeniowym. Jest dobrze.
Kilka dni temu chwaliłam się, że 5 z przodu.. Dzis rano 58,3. Spadek odnotowuje codziennie, dzieje sie. 😀
Cierp super że znów zaczynasz treningi z trenerka ,dla mnie to mega wsparcie i pomoc i wiem że gdyby nie moja trenerka to pewnie bym tak nie wyglądała i nie miała takiej motywacji :-)

Zen Ty jak zawsze na progresie  👍

Quendi super Ci idzie , w ogóle masz super ciałko do dłubania w nim :-)

A ja nawet kwiaty dostaje w oryginalnych wazonikach  😁 #siłkawszedzie  xd
Ja też właśnie nie wiem co tam zen ma na tym brzuchu.  😡 Podejrzewam, że to żebra, w miejscu gdzie klatka piersiowa się zaczyna?

Ja wracam do gry  😡 Wczoraj i dziś na razie elegancko. ABT + 400kcal spalone na bieżni
Linie zeber dolnych 😉 to dosc typowe zjawisko, one sie pokazuja przy mocnym odtluszczeniu. Zawodniczki niektore tez je maja, ja przyznam, ze chcialabym je miec lekko zakryte, ale taka mam budowe ciala, nie bede miec nigdy kratki na brzuchu typowej, bo mam taki a nie inny rodzaj miesni 🙂 tutaj wrzucam fotke zawodniczek, widac zebra i miesnie.



Wrocilam z kardio, zjadlam i ruszam dalej w miasto 🏇
Quendi ile masz wzrostu?  Ty to w ogóle śliczna jesteś, niezależnie od figury. Nie mogę się napatrzeć na profilowe  😍
Smarcik szalone 167-168, czasami 166 cm w zależności jak mocno przytłacza mnie życie  🤣
Quendi, idziesz jak burza, szacun!

Umyłam auto 💃 i takim wypucowanym pojechałam do biedry z ogromną ochotą na świeży szpinak, jak na złość akurat nie było i wróciłam z mango 😁

Edit: zen, dzięki za pomysły! Oczywiście sama bym na to nie wpadła, a podobne ćwiczenie (tylko bez obciążenia) miałam na rehabilitacji jak łapa była jeszcze całkiem niesprawna 😀
Hexa- tez poglądam jej figure w YCD, ale  ręce to ma chyba za szczupłe :P
Właśnie zeżarłam schaba zapiekanego pod sosem z pomidorów i cukinii. Mniam.


O 20.00 ostatni posiłek i micha czysta 🙂
Waga dziś pokazała 64,9  😅 😅 😅 😅
Julie dziękuję  :kwiatek:

Nigdy nie ukrywałam swojej słabości do takich wręcz anorektycznych sylwetek co nie znaczy, że nie podobają mi się inne. Przede wszystkim to podziwiam wszystkie dziewczyny tutaj za konsekwentne dążenie do swojego ideału 🙂  :kwiatek:
Kocham mój organizm. Zjadłam wczoraj pół razowej bułki- dziś rano +1kg na wadze, a o założeniu pierścionków mogę zapomnieć  🙄

Dzisiejszy dzień będzie ciężki. Z okazji pewnej uroczystości podejmujemy u siebie 15 osób. Kwestię ciast, które upiekła moja rodzicielka pominę  😤 Aktualnie wiszę nad karkówką w suszonych owocach i kurczaku w konfiturze pomarańczowo dyniowej  😵
Na wadze dzisiaj 54,00  😅 biorąc pod uwagę brak ćwiczeń i łykanie paskudnego antybiotyku źle nie ma

Boję się nowej diety - nisko węglowodanowa. Zaczynam ją od jutra
A ja nie palę 12 dzień. Miewam dni podłamania psychicznego z tego powodu, ale nie pękłam.
Staram się ćwiczyć kiedy tylko mogę. Np. wczoraj po 23😲0 zrobiłam plecy i klatę. dziś o 5:30- barki i biceps. A teraz jestem już po swoich 10 km na bieżni.
Z moich obserwacji, sama już nie wiem. Raz mi się wydaje, że tyje, raz, że tylko wody nabieram, a czasami wydaje mi się, że dalej jestem chuda.
Myślę, że jeszcze ze 2 tygodnie tego niepalenia i powinno mi się ciało zacząć stabilizować.
Ja po średnim weekendzie jedzeniowo mam motywację, trochę sama siebie przekupiłam. Byłam wczoraj u koleżanki na masażu, cena bardzo przystępna, a plecy są wniebowzięte, więc postanowiłam, że jak będę biegać 3 razy w tygodniu + coś na brzuch i pośladki to raz na 2-3 tygodnie zafunduję sobie masaż. Następnym razem nogi  😍
tunrida, twarda bądź nie miętka 😀
Dobrze Ci idzie, oby tak dalej
tunrida, super, że tyle nie palisz  😅
dzięki dziewczyny, kochane jesteście
Tak jak przy odchudzaniu nie potrzebuję wspierania, tak przy tym niepaleniu, miło mi, kiedy ktoś docenia wysiłek.
Bo to kurde... naprawdę trudne jest!
Wczoraj miałam takie podłamanie, że normalnie ryczałam mężowi w nogawkę. Ten leżał na kanapie, ja mu się uwaliłam na nodze i wyłam jak ostatnia histeryczka. I WIEM, że gdybym sobie zapaliła, wszystko by mi przeszło, jak ręką odjął. Całe te dołki. Objawy abstynencyjne są okrutne i dopadają tak znienacka co kilka dni.
Tunrida super że nie palisz  😅

A ja dlubie sobie dalej ,podobają mi się nowe treningi i jest spoko  🏇
tunrida, 😀
Aaaaa, a jak zapalisz to Cie znajdę. I tyle razy Cię w te suchą dupine strzele pasem, przez ile dni nie paliłaś.
Także ten tego. Pilnuj się :P
Wichurkowa, to ja tylko powiem WOW
aschar- kocham cię  😍 pisz mi tak jeszcze o tej suchej dupinie a cię ozłocę  😁

Wichurkowa- cudownie sucha i umięsniona
tunrida, tylko pamiętaj, że na suchą dupę bardziej boli 😉 tłuszcz amortyzuje  😁
tunrida gratulacje!  😅

Wichurkowa IMO najlepszą zmianą u Ciebie jest wcięcie w talii, zupełnie inaczej wyglądasz od kiedy odtłuściłaś się do tego stopnia, że stało się wyraźnie widoczne.


safie dawno nie widziałam tu Twoich zdjęć  👀


A ja wczoraj miałam bardzo kiepski dzień i w związku z tym na wieczór wpadło trochę alko, słabo  🙄 Niestety kupa problemów ostatnio  🙁
smarcik, nie ma się czym chwalić. W tym tygodniu zero treningów, we wtorek pomęczę lekarza czy już mogę wracać na siłownię czy się wstrzymać.
Wichurkowa, super idziesz! Juz sie nie moge doczekac Twoich zawodow 😅 wrzucaj sie czesciej :kwiatek:

safie, jak masz wyciete wegle? Bedzie dobrze 🙂

Wpadam z dziwnym pytaniem, czy zaobserwowalyscie u siebie (dziewczyny nielykajace hormonow) w czasie zmiany zywienia i dolozenia treningow skrocenie cyklu? Ja juz zaliczam kolejny krokti cykl i dzisiaj przez to mocno sie zdziwilam na koniec treningu 😉 spodziewalam sie @ za 3 dni i zignorowalam poranny dyskomfort w dole brzucha, ale juz na koniec treningu musialam spojrzec prawdzie w oczy 😉

Dzisiaj zajazd barkow, od trzech treningow nie moge przelamac ciezaru, jakas blokada czy co....ale schodza ladnie, wiec nie martwie sie jeszcze brakiem progresu ciezaru na niektorych cwiczeniach.







Ja zaraz chyba sobie strzele magnuma truskawkowego z kawa 😉

smarcik, czasem trzeba sie odstresowac i zrelaksowac, jeden wyskok niczego nie powinien popsuc :kwiatek: sciskam mocno, sama teraz sie znowu szarpie ze wszystkim, wiem co czujesz :kwiatek:
suszysz się, suszysz zen, ładnie!!!  😍

ja się w ogóle miałam spytać ciebie i wichurkowej, czy takie odtłuszczanie niefizjologiczne nie wpływa jakoś na wasze miesiączki. Bo taki niski poziom tłuszczu, jest moim zdaniem piękny, ale jednak nie oszukujmy się, niefizjologiczny dla kobiety. A w tłuszczu są produkowane estrogeny. Więc im mniej tłuszczu, tym mniej estrogenów i zaburzenia gospodarki hormonalnej jakieś mogą się już zaczynać
Zen  😍 😍 💘 💘. Cudowna forma  😜
zen, 6 dni mam po 40 g/dzień węgli, a w sobotę ładowanie  😵  zaczynam od jutra a już jestem głodna  🙄
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się