Robiłam wszystkie badania na początku tego roku i wszystko było w normie. Tylko glukozę mam zawsze poniżej normy, ale to od zawsze. Podejrzewam, że po pierwsze - robi się chłodniej, po drugie - jednak to niepalenie robi swoje 🙁 tunrida, właśnie, a jak Tobie idzie?
zrobię sobie dzisiaj, bo nie mam czasu na Shauna 😉
czy ktoś stosuje Intermittent Fasting? ja robię risercz właśnie w internetach, interesuje mnie to z innego powodu niż sylwetka i brak czasu. tylko, zjedzenie przez 8h 2k kalorii z roślin to trudne dość.
Ja się właśnie nażarłam, pieczona pierś z kurczaka, która się marynowała dobę w sosie sojowym + warzywa gotowane. Uwielbiam takie żarcie. Na siłce odpuściłam ręce, robiłam tylko plecy/nogi/brzuch. Brzuch mi skatowano 😁
Jak się podnosiłam z brzuszków, to sobie tak przejechałam bolącym łokciem po podłodze, że hej...
Zazdroszczę wam ćwiczenia! Mnie już mocno nosi w domu, rozważam, czy sobie jakiegoś machania nad dywanem nie odpalić 😡 W czwartek pójdę choćby nie wiem co! Jutro jeszcze odpuszczę..
I ciężej się trzyma dietę jak się nie trenuje, przynajmniej ja tak mam.. 😉
Martolina - ja bym umarla z glodu po takim jedzeniu, na obiad tylko zupka? Dla mnie to mega malo.
Zen - ja juz 11 tygodni nie cwicze takze wiesz 🙂
9 dzien diety super... nagorsze ze ta choroba jakas dziwna, weekend bylo ok, czulam sie super, wczoraj tez, a dzis znowu czuje sie jakbym miala byc chora, dreszcze, siedze w polarze, lamie w kosciach, gardlo boli...
Ja przez @ miałam wpadki słodyczowe przez parę 😁 dni Cierp ja Cię podziwiam ,11 tyg nie ćwiczenia to musi być katastrofaaa,ale trzymam kciuki że 11tyg będzie tym ostatnim ;-)
Zen miałam. ..ale dziś się obudziłam chyba z angina Tak mnie mięśnie bolą ze leżenie sprawia ból, a chodzę jak stara babcia. Masakraa aa no i śliny przełykac nie mogę.
Wichurkowa gratuluję progress widać z dnia na dzień. Cudowne masz już ciałko
Bo to tak jest, że aby zaskoczyć. To potem idzie jak z płatka. A ciężko zaskoczyć, jak co i rusz jakieś przeciwności. Takie denne życie. Trzymaj się w tym łóżku.
I to jaki powód... "fotka życia" do pokazania wnuczkom za sto lat. Faktycznie.. nie pozostaje nic innego, jak sprężyć się na maksa. Albo... zaprzyjaźnić się z ludźmi, którzy tę fotkę będą obrabiać. 😁 Tak czy inaczej- gratulacje!
Siedzę i myślę co zeżreć na kolację. Śniadanie kromki z serkiem białym i szczypiorkiem. Obiad - pierś pieczona/kasza jaglana/kiełki rzodkiewki. Podwieczorek - jogurt z biedronki 😁 I co na kolację?????????? Sałatkę jakąś? Mało warzyw dzisiaj, w zasadzie wcale. Co jecie?
Ja sobie narobię jakichś warzyw, żeby się napchać i nie zjeść za dużo kalorii. Zwłaszcza, że ładnie dziś ubiegałam 60 minut i szkoda by było napchać się kaloriami. A jak mimo zjedzenia warzyw będę głodna, to zjem kromkę suchego chleba. Taki mam plan bojowy na dziś.
Ok, zabrałam się za siebie na poważnie, bo widzę nadprogramowe boczki i brzuch :P Jedyny minus braku konikowania...
3x w tygodniu ćwiczę, co prawda tylko z youtubem, ale i tak na drugi dzień czuje nogi, pośladki, łydki i wszystko 😀 póki co 1x w tyg basen do tego, ale chcę jeszcze drugi raz gdzieś wcisnąć. Basen z sauną 🙂
Jedzeniowo - wyrzuciłam słodycze, co jest mega trudne teraz, bo jestem przed @ 🙇 pozwalam sobie na gorzką czekoladę w chwili słabości. Ograniczam pieczywo, więcej warzyw - zakochałam się w sokach warzywnych i sobie robie coś codziennie 🙂 niesamowite, że taki soczek naprawdę zapycha żołądek! Pilnuję regularnego jedzenia, jak czuję ssanie (czyli często, bo jestem przyzwyczajona do podgryzania na non stopie) to najpierw woda. A jak już jestem głodan, to jem 🙂 No i właśnie, więcej wody i zielonej/czerwonej herbaty.
Generalnie nie mam ciśnienia, żeby wygladać jak milion dolarów, ale dla własnego samopoczucia i lepszego trawienia... warto 🙂
Kolebka ja z tych slodyczomanniakow co ostatnimi czasy dużą milke oreo jadłam codziennie przez ok 2 tyg.... cała na raz. 😵
Teraz jak mam ochotę na coś słodkiego to robie sobie kisiel i śledzę malinami ze słoika. Nie dość że mega zapacha to jeszcze maliny zdrowo jeść.
Zen a ja myślałam że nic z tego nie będzie. Bo Ewa nic nie pisała na ten temat. A dziś połączyła się na fejsie ze swojego prywatnego konta. Mega niespodzianka
Cierp1enie ja w sumie nie mam ciągot do czekolady, ale chipsy... prażynki... popcorn... wszystko co chrupie i jest słone 😍 zjeśc paczkę o 22😲0 ? why not 😁