Forum towarzyskie »

Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania

zen,  w sumie nie przemyślałam mrożenia, a to nie taki głupi pomysł 🙂.
pomożecie mi dziewczyny? szukam jakiejs gotowej rozsadnej diety. Nie chce sie głodzić, ale nie chce jeść cukrow, tłustego, masła i węglowodanów. Może cos mi doradzicie? mój cel to 10kg. Pracę mam fizyczna i dlatego malo cwicze juz w domu. Czy sama dieta pozwoli mi to zrzucić?
Pracujesz fizycznie, więc musisz jeść tluszcz i węgle. Wieczorem mogę Ci coś podpowiedzieć 🙂

Tymczasem możesz poczytać o tym, jak ja widzę dietę:

http://healthyharbor.wordpress.com/2014/01/12/w-zdrowym-cielez-drowy-duch-czyli-slow-kilka-o-odzywianiu/

I przypomnienie o tym, jak można powalczyć z chęcią na słodkie:

http://healthyharbor.wordpress.com/2014/01/30/pelna-kontrola-nad-apetytem-na-slodycze/
dzięki wielkie  :kwiatek: biore się za lekturę
ja po raz kolejny biorę się za siebie  🙄 no żal mi słów do siebie, tak nie mieć charakteru i zaparcia żeby sobie odmówić. Dziś póki co na 5, lepiej by było bez chlebka zamiast obiadu, ale kuchnie mam zajętą i nie mam jej zrobić  🙄 teściowa ciasto piecze! ona nawet jak nie chce to jest złośliwa  😉 😀 a mam na obiad tilapię w ziołach i ryż z warzywami. Będzie pysznie! mówię nie dla cukrów!!! psia kość a już tak mi schodziła waga, było różowo i wpadłam w ciąg na dwa tygodnie normalnie.
Ale biegam co drugi dzień i od wczoraj wróciła do skalpela Chodakowskiej aby mieć zróżnicowanie,
Pracujesz fizycznie, więc musisz jeść tluszcz i węgle. Wieczorem mogę Ci coś podpowiedzieć 🙂
To ja się podłączę, też poproszę!  :kwiatek: Sprawa identyczna: moja praca to łażenie w te i we wte, także trochę z górki i pod górkę, przez 4-6 godzin, 6 dni w tygodniu.
Teoretycznie jestem dobrym materiałem do odchudzania, bo słodycze mogą dla mnie nie istnieć, za to nie mogę żyć bez mięsa. Uwielbiam warzywa, ryż i kasze, owoce morza, pikantne przyprawy. Nie lubię makaronów, wszelkich potraw mącznych i kluch.
Owsianka 250
Ciastko 150
Zupa czosnkowa 400
Kawałek ciasta 300

W planach jeszcze sałatka z pomidorów i tyle.
Ja to nie potrafię mieć "gotowej diety" której tylko musiałabym się trzymać, wolę jak sobie sama wszystko ułoże z tego na co mnie stać i co mam w domu  🙂

Zaczynam widzieć pierwsze efekty zdrowej diety: nie mam już napadów głodu wieczorami, za to rano biegne do lodówki prosto z łóżka. Nawet o 5:30 gotowałam owsianke  😁 Skurczył mi się żołądek, nie muszę już mieć kopiatego talerza na obiad  💃 Za to motywacja do ćwiczeń mi się kończy powoli  🙁
Mi gotowa dieta na poczatku bardzo pomogla, potem juz wiedzialam ile czego zjesc moge to nie byla potrzebna 😉
owsianka
pomidorowa z makaronem
nieszczęsne kanapki
ryż z groszkiem i kukurydza 210kcal i tilapia 149kcal
pomidorowa

kanapki były zupełnie zbędne, ale zdychałam a nie miałam dostępu do kuchni
Dżastin, ja staram się często zmieniać zestawy ćwiczeń, żeby motywacja się nigdy nie kończyła 🙂. Monotonia jest moim największym wrogiem 😀

Akurat zaczęłam pięciodniowe wyzwanie z Fitness Blenderem, dzień pierwszy był bardzo fajny - nie za trudny, ale też nie za łatwy. Wyzwanie dla mnie, ale nie takie, żebym zbierała język z podłogi. Pierwszy dzień był nakierowany na nogi i poślady i to było czuć baardzo - po skończonym treningu chodziłam przez jakiś czas na trochę miękkich nogach 😀

Podaję link, gdyby ktoś był ciekaw 🙂 http://www.fitnessblender.com/v/article-detail/Fitness-Blender-s-5-Day-Workout-Challenge-to-Burn-Fat-Build-Lean-Muscle-Free-Workout-Plan-Online/fe/
_kate co to tilapia?  👀
CzarownicaSa mi też nie wszystko smakuje co zazwyczaj jest w takich dietach, dlatego ich nie dam rady stosować🙂 np. nie lubię łososia, mięsa innego niż kurczak i schabowy itp..
busch o dzięki, zaraz obczaje co to  🙂 jak już zacznę ćwiczyć to ćwiczę, ale coraz częściej mam myśli typu: Boże, po co ja to wszystko robie, naoglądałam sie ładnych wysportowanych lasek w internecie i głupia myśle, że mi się uda wyglądać tak samo  🤔wirek:
ryba  😉
Dżastin, tilapia to ryba 😉
Tilapia to jest ryba 🙂 ja muszę mieć gotowa diete bo sama nie potrafi porządnej ułożyć
aaaa, dzięki dzięki za info  :kwiatek: jak się nie jada ryb to tak jest  🤣
ja nie powiem co dzisiaj jadłam, bo normalnie byłoby to nielegalne 😉
ale od jutra zaczynam na 5 i koniec tego obżarstwa 😀
U mnie wczoraj 4. Waga bez zmian dobrze że nie idzie w górę...
Już drugi tydzień stoję z wagą. Moje pierwsze zatrzymanie po ponad 3 miesiącach. Upoiłam się sukcesem i pozwoliłam sobie na za wiele chyba. Ostatni weekend na wyjeździe bardzo się starałam, miałam ze sobą swoje jedzenie i w ogóle. Ale i tak ciągle myślałam o cieście, które stało na widoku caaałą sobotę. Zjadłam kawałek w niedzielę na drugie-łasuchowe-przyzwolone-niedzielne-śniadanie i dumna byłam, że wytrzymałam w sobotę.

No ale coś muszę tą wagę ruszyć znowu w dół, jeszcze tyle przede mną...  😵 

Julie http://www.chudnijglowa.pl/co-i-jak-jem/ 🙂
ja dziś dobrze, jestem zmobilizowana.
jak na razie śniadanie w postaci żytniego chleba z serkiem bieluchem, wiejski na przekąskę i jaglanka z kurczakiem teraz na obiad... A, i kawa z mlekiem, wyjątkowo.
Pewnie jakieś 700kcal.
Czas start i nie dam się 😀
za długo szukałam wymówek

Śniadanie owsianka na mleku-zjadłam połowe jakaś za gęsta mi wyszła
2 Śniadanie-dwie kromki z polędwica drobiową pomidorem ogórkiem i rzodkiewką
Obiad- fasolka szparagowa z bułką tartą-fasolki okazało się tak mało, że dokroiłam 2 małe pomidory świeże i usmażyłam bez tłuszczu 2 jajka
Podwieczorek-jogurt pitny 300kcal
Kolacja-jogurt naturalny/serek wiejski+pomidory z cebulą

Myślę, że lepiej niż dotąd, mało węglowodanów, a że nic nie robie to ich niewiele potrzebuje
śniadanie - owsianka z bananem 272 kcal
2 śniadanie jogobella 0% z błonnikiem i 4 mini mozarelle 240 kcal
Ryż na mleku 250
Banan 100
Zupa czosnkowa i sałatka 500
Pomidory z mozarella 250
Na kolację pierś z kury i groszek 200-300

Mam niestrawnosc po czosnku :/
Julie, anil22, napiszcie w jakich godzinach mniej wiecej prowadzicie aktywnosc w ciagu dnia, kiedy wstajecie, kiedy wracacie,  kiedy zaczynacie prace, jak wypadaja przerwy, jak jest z mozliwoscia jedzenia poza domem etc. Bedzie prosciej cos poradzic. Na pewno ustalilabym stale godziny posilkow, w zaleznosci od dlugosci dnia- 5,6. 3 glowne, 2-3 mniejsze. Glowne koniecznie z dobrymi weglowodanami i tluszczami, ja przyjmuje ok. 2 lyzek stolowych oliwy na dobe, dodaje do salatek, zupy, zalezy. Na niemal kazdy posilek staram sie miec warzywa. I przyjmuje duzo plynow.

Zobaczcie jak na takim stabilizujacym dniu wygladacie po tygodniu, dwoch.

Przepraszam za brak polskich znakow, ale ostatnio siedze przed sluzbowym laptopem i nie mam tu w ogole polskiej klawiatury  🤔
zen, gdzieś mi mignęło, że na śniadanie nie jesz owoców. Ma to jakieś podłoże inne, że po prostu nie lubisz takich owocowych śniadań, czy może jakoś to wpływa na dietę? Pytam z czystej ciekawości  :kwiatek:
Na diecie redukcyjnej generalnie nalezy uwazac z owocami, bo to cukier. Ja nie jem, bo mi nie sluza specjalnie, od czasu do czasu zjadam 🙂 Ale do sniadania czy tez na szybko po treningu w celu uzupelnienia weglowodanow, czemu nie 🙂
obiad - pierś z kurczaka w papirusie i 3 kulki mozzarelii 310 kcal

na kolację mam mozzarellę (mam @ obsesję mozarellową) i 2 kromki razowca z masłem.  262 kcal
Cierp- gdzie i jaką mozzarelle kupujesz?ona ma dość dużo kcal, a z chęcia bym zjadła kanapki z mozzarella i pomidorem

Z moich obliczeń wychodzi mi jak na razie jakieś 1100-1200kcal i nie jestem głodna, jadłam smacznie i jak na siebie różnorodnie
i mało chleba itp z czego się bardzo ciesze

Nie jestem głodna odpuściłabym kolacje...chyba, że zjem cokolwiek żeby tylko coś wpadło do żołądka tak za 100kcal?
Dziewczyny, a czy któraś z Was może polecić coś co można ćwiczyć w ciąży ? Czy np skalpel Chodakowskiej byłby ok ? Jeśli możecie to podpowiedzcie coś.
kiedyś kupiłam mozarelle light... oblecha  😁 jem zott normalną tłustą 😉 ale mam tai pomidory od dziadka ze moge jeść je bez niczego  😜 kura w piekarniku, zaraz rozmroże groszek i tyle na dziś 😉
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się