arivle, stacjonarnie w Warszawie w podziemiach pod Emilii Plater (to przejście najbliżej Złotych Tarasów), idąc w stronę Dworca Centralnego po lewej stronie jest sklepik z artykułami fryzjerskimi. Kallos Latte, duże opakowanie, jest za 22 zł.
Czy BD fur mama zmywa wam bez problemu olej z wlosow? Bo po poprzednim uzyciu mialam wrazenie niedomytych koncowek, wciaz zlepionych olejem. Myc dluzej/intensywniej czy olej jednak zmywac Joanna Naturia miod-cytryna?
help! bo za niedlugo musze zmywac, a nie wiem czym 😉
szafirowa, ja bez problemu zmywam oleje, nawet rycynę 😉 Trzeba trochę dłużej pomasować skórę głowy i włosy madmaddie, może być, ale zawiera pq-10, który jest substancją kondycjonującą. Coś jak silikon, tylko niewiele o nim wiemy.
szafirowa, u mnie też zmywa, tylko własnie trochę intensywniej masuję 🙂
Nałożyłam na noc ten olejek alterry, czekam aż włosy mi wyschną i zobaczymy jaki będzie efekt.
A tak w ogóle to trochę się załamałam - włosy zaczęły mi intensywnie wypadać 🙁 Nie wiem czy to dopiero teraz pociążowo czy jakiś nieoczekiwany efekt nowej pielęgnacji 👀
Dzieki, dam szanse BD fur mama wiec 😉 btw- taka ciekawostka- moj osobisty mezczyzna tez zaczal uzywac 😉 smialam sie tylko, zeby kolegom nie mowil, ze myje wlosy mleczkiem do kapieli dla kobiet w ciazy 😁
a u mnie po pierwszym WOW włosomaniactwem teraz mam BUU Przetłuszczają się w tempie turbo, wyłażą tonami, są szare generalnie be i fuj. Nie widzę różnicy jak uzywałam SLS i silikonów
nikt nie odpisze? 🙇
W ramach "buntu" umyłam łeb samym szamponem Alterry z kofeiną. Dziś 2gi dzień niemyte i są znośne... ale bez szału
btw- taka ciekawostka- moj osobisty mezczyzna tez zaczal uzywac 😉 smialam sie tylko, zeby kolegom nie mowil, ze myje wlosy mleczkiem do kapieli dla kobiet w ciazy 😁
mój ma skórę atopową, na wyjeździe go zmolestowałam i efekt jest super - lepiej reaguje niż po szamponach/mydłach aptecznych. mam plan przelać mu do innej butli, żeby u siebie też używał 😁
Epikea - chyba blondhair o tym pisała - trzeba przeczekać, dalej ciapaj dobre rzeczy, możesz częściej SLSem myć. ja miałam tak z 2 tyg. tfu tfu przestały już włosy wypadać (organizm ogarnął hormony) i wrócił efekt wow od dobrej pielęgnacji 🙂
jakiś pomysł na odżywkę do mycia? na razie używam issany i mrs potters, ale ciągle mi mało. ostatnio chłopak mi podliczył - wyszło 22 kosmetyki tylko do włosów 😵
Mi BD fur mama nie domył wczoraj oleju, ale zwalam to na złamany paluch, który nieco utrudnia mi mycie włosów. 😤
PonPon, nie przejmuj się, ja mam pewnie równie dużo kosmetyków.
-Emulsja do włosów, Pollena-Malwa, Gloria KWC -Rossmann, Yung Seidenglanz Spulung (odżywka wygładzająca z Babassu) KWC -Hegeron, Creme Spoeling (odżywka do włosów do spłukiwania) KWC -Hegorn, Creme Voeding, odżywka do włosów z naftą kosmetyczną KWC -Forte Sweden, Mrs. Potter's, Odżywczy balsam z aloesem i kreatyną do włosów suchych i zniszczonych KWC -Forte Sweden, Mrs. Potter's, Odżywka bez spłukiwania do włosów suchych i zniszczoych z aloesem i białą herbatą KWC -Forte sweden, Mrs. POtter's, Balsam do włosów suchych i zniszczonych 'Aloes' KWC
odżywki do mycia, źródło- wizaz.pl
Epikea, tak bywa. Najpierw jest szał a potem pogorszenie. Trzeba przetrwać! Ale opisz swoją dotychczasową pielęgnację i rodzaj włosów to może coś na to zaradzimy 🙂
Mrs Potters przerabiam teraz tą z melisą - są super, nie obciążają, ale nie ma efektu wow, Issana po kilku myciach mam wrażenie, że mnie obciąża 🙁 Nadal nie znalazłam KWC pod tym względem :/
Gdzie dostanę Glorię i Hegorna? Superpharm? W Rossmanie chyba nie ma?
Gillian - jak myję OMO - trochę lekkiej odżywki na długość włosa, bez szorowania, proste nałożenie. Na skalp szampon i myjesz, masujesz, aż będzie duuużo piany (ja robię to głową w dół, żeby piana łatwiej spływała po włosach). Później jeszcze "zsuwam" tą pianę specjalnie po włosach, żeby nie musieć ich szorować. Włosy ogólnie nie lubią być pocierane za bardzo.
Dziękować - będę musiała robić wycieczki kosmetyczne 🙁 Byłam ostatnio w Leclercu i mają chyba z 5 rodzajów nafty kosmetycznej 😍 kupiłam taką z olejkiem rycynowym
Scottie, dzięki 🙂 cavaletti, ostatnio jakoś nie, bo po odżywce są jeszcze bardziej miękkie i delikatne te moje kłaki :/ do niedawna używałam jakiejś do włosów delikatnych z apteczki babuni i byłam bardzo zadowolona. Ew. WAX albo l'oreal fryzjerski od czasu do czasu. Kurczę - kiedyś miałam dziką grzywę, ale potem warkoczyki, farby, trwała - i się posypały te moje kudły... chciałabym odzyskać przynajmniej część gęstości i może grubości oryginalnej 😉
Anaa, może protein im brak? A odżywiać włosy, stety lub nie, trzeba. Zakup Artiste z keratyną (drogerie Natura) i mieszaj z odrobiną emolientowej odżywki. Spróbuj może Garnier Avocado i Karite - moich włosów wcale nie zmiękcza 😉 Artiste powinna trochę usztywnić włosy. I może płukanki z szałwii?
cavaletti, może... a co z proteinami polecasz? Co to jest emolientowa odżywka? 😉 Płukanki z szałwi jak najbardziej chyba, z pokrzywą też spróbuję 🙂 no zobaczymy - czas zrobić fotkę stanu aktualnego i zacząć walkę 😉
Właśnie tę Artiste 🙂 ona ma proteiny, które są w stanie wniknąć do wnętrza włosa. Emolientowa, czyli "tłusta", zawierająca oleje, alkohole tłuszczowe itp. Tu też możesz trochę poczytać o proteinach http://www.czarownicujaco.blogspot.com/search/label/proteiny
edit: chwilowo zrobiłam mega zakupy w doz 😉 zanabyłam tak: naftę z czarną rzepą ampułki joanny z czarną rzepą Biovax latte - szampon i odżywkę szampon Farmony wosk z avocado no i trochę chemii czyli Loxon...
Mi dzis tez BD fur mama zmyl, ale mylam dwukrotnie i obficie packajac. Glur lniany w roli stylizatora sprawdzil sie fajnie, z frakcji plynnej zrobilam plukanke rozcienczajac zimna woda, a ziarna zblenderowalam, dodalam troszke soku z cytryny i bach na twarz- polecam taka maseczke 😉
wybacz Florcik, umknął mi Twój post :kwiatek: kajam się czyli wtedy wyglądać ma to tak: olejowanie, babydream(płyn), nivea long repair + jak wyschną to żółty GlissKur lub na mokre Joanna Naturia dokładnie tak Joanna Naturia - tylko jaka? mają podobne działanie. podobno ta z makiem poprawia skręt, a ta z miodem jest trochę cięższa od pozostałych. ja uwielbiam zieloną herbatę za zapach chodzi o tę odżywkę? Używać jej wtedy na zmianę z nivea long repair? to jest właśnie proteinowa Artiste 🙂 niestety do niej musisz mieć jeszcze jakąś emolientową odżywkę (Alterra, Garnier AiK, Garnier Volume R) i nakładać ich mieszankę, ponieważ sama Artiste składa się z dużej ilości humektantów, które potrafią nieźle napuszyć włosy. Co do Isany to używałam jej i tak i tak, nie sprawdza się u mnie kompletnie. Mogłabyś mi podać przykładowy szampon z sls do oczyszczania no i maskę pod folię? 😉
Z masek osobiście polecam Biovaxa wszystkie, Alterra Granat... No i ja często nakładam odżywki na godzinę pod folię i czapkę. Efekt podobny jak po masce. Do oczyszczania szampon najlepiej wybrać... tani. Barwa, Polenna, Joanna itp. Wybór jest spory
aaaaa popsułam włosy,no! Myje J&J rumiankowym, potem albo alterrowa maska z granatem lub trzymam godzinkę na łbie Isanę albo Garniera z aloesem. Kudły zrobiły się straszne, szorstkie i suche w dotyku, końce okrutnie się puszą a zresztą na całej głowie mam mnóstwo małych odstastających włosów, które sterczą do góry. Poracha, wyglądam jak potwór z bagien.
nie sadzilam ze bede pisac w tym watku bo od zawsze mialam super mocne i geste wlosy i paznokcie, ale chyba zab czasu mnie nadgryza, bo ostatnio duzo wlosow mi wypada i przerzedzila sie czupryna i taka matowa jest. mam proste wlosy, pol-dlugie. ostatnio uzywam szamponu furterer initia - nie zawiera silikonow, ale ma nablyszczac. nie uzywam zadnej odzywki bo nigdy nie musialam i sie nie znam. jakos nie ufam tym markom typu garnier czy elseve. wiec czy moglbyscie mi cos polecic na wypadajace i matowe wlosy? odzywka, plukanka? chce zaczac kuracje drozdzami ale zewnetrznie tez bym chciala tym moim wlosiskom pomoc.