Moj endo twierdzi ze poziom estrogenów nie ma wpływu na jakość i ilość włosów. Taa nie ma, co za żenada. Czytam: "Nagły spadek estrogenów wiąże się także z wypadaniem włosów. Gdy spada poziom estrogenu i progesteronu to jednocześnie stajesz się bardziej podatna na działanie testosteronu. Jeśli włosy zaczynają wypadać nagle i intensywnie, warto przeprowadzić diagnostykę w kierunku chorób jajników." W błoto poszło 180 zł. Najgorsze, ze ten lekarz uchodzi za b.dobrego w moim mieście.
W końcu ścięłam te moje spalone włosy, skończył się koszmar, za 3 tyg podcinamy jeszcze i farbujemy. Na fejsie dodałam zdjęcie to możecie zobaczyć efekt. Chyba nigdy nie miałam tak krótkich włosów :P
mi też leciały, ale były obciążone, przez te strasznie spalone, w ogóle z moich długich do pasa włosów, zostały mi 2 grubsze kosmyki :/ wszystko się wykruszyło jak dobrze, że się ich pozbyłam
Włosy miałam za łopatki, zaczęły się problemy (wykruszanie, strasznie zniszczone końce, siano) to ściełam o połowę, było lepiej przez króciutki okres czasu, używam kosmetyków uważanych za b.dobre, a teraz? jest coraz gorzej, jeszcze gorzej niż przed obcięciem. 😵 😕 przez dużą ilość stresu mogą tak bardzo wypadać?
Muszę się pochwalić, że dobranie odpowiedniej pielęgnacji włosów już w tydzień przyniosło pozytywne skutki! Nigdy nie miałam tak pięknych włosów: męsiste, odpowiednio dociążone, gładkie w dotyku, błyszczące 😍 W dodatku odstawanie włosków zmniejszyło się o ok. 40%, widzę dużą różnicę 🙂
Scottie, a w jakich godzinach ona przyjmuje? Mam tak daleko na Ząbki, że chyba nie ma takiej godziny, na którą bym zdążyła bez brania wolnego w pracy...
Macie jeszcze jakieś sprawdzone fryzjerki w Warszawie do tego typu pielęgnacji? 🙂
busch, szczerze mówiąc to nie mam pojęcia 🙂 byłam zapisana na 11, a już przede mną na fotelu siedziała babeczka, więc obstawiam, że od 9 lub 10 do nie wiem której... Ja też musiałam wziąć wolne w pracy, bo właśnie wtedy wypadł mi dyżur, a mam do niej 30 km w jedną stronę 😉
edit: Odebrałam dziś wyniki badań, tarczyca tragedia 🙄
smarcik, jeśli chodzi o tarczycę, to tylko TSH. Natomiast oprócz tego robiłam jeszcze inne badania, ale te zlecone przez Mysię to: morfologia krwi z rozmazem, prolaktyna, testosteron i witamina B12.
Libeerte, niedoczynność... Nawet się jeszcze dobrze z raka nie wygrzebałam, a tu kolejna choroba 🙁