zuzia - bardziej niż w kierunku droższych gotowych kosmetyków będę szła chyba w samoróbki. z ciekawości poszukałam, bo nigdy o tej marce nie słyszałam 🙂
asds już gdzieś komuś polecałam: Bioetika, Crema di Essenza I, Idratante Capelli Lisci (Maska nawilżająca). http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=37980 Jest genialna, podstawą składu są kokos i aloes. Mega nawilżająca. Jedyny minus to dostępność: makro albo internet. Bardzo polecam! 😉
U mnie rewelacyjna poprawa stanu włosów i paznokci 😍 W końcu mam długie i mocne paznokcie!
Piję skrzyp i pokrzywę codziennie, do włosów używam Alterrę i odżywkę do spłukiwania z Gliss Kura. Niestety nie znalazłam żadnego naturalnego zamiennika, który dałby radę z moimi włosami o wysokiej porowatości... Dodatkowo jedwab jako ochrona przed prostownicą - tutaj też postęp, bo pogodziłam się z faktem, że nie muszę mieć idealnie wyprasowanych włosów na każdą porę dnia i nocy i że czasem można je po prostu związać i nie katować 😉
Kiedy tylko mogę, to nakładam olej, najbardziej pasuje mi mieszanka 1/4 rycynowego i 3/4 oleju z pestek winogron. Masło kokosowe było nieziemską porażką, oddałam koleżance i jest zachwycona 😉
Włosy mam miękkie, przyjemne, lepiej się układają no i mniej ich wypada 😉 Na razie dałam sobie spokój z farbowaniem.
Dziewczyny, możliwe, że od uważnej pielęgnacji mogę dostać łupieżu? Używam szamponu alterry i odżywki, odzywki z babassu, maski alterry, maski z kallosa mlecznej, wcieram Rzepę Joanny i piję drożdże i pokrzywę. Zauważyłam jakieś małe białe kropki na głowie i nie wiem, czy to moja paranoja, czy rzeczywiście skóra robi mi psikusa.. A nigdy nie miałam z tym problemu.
Strzyga, a jak ten grzebień z TBS? Rozczesujesz włosy na mokro, moczysz go- nie popękał, nie powyginał się? Wszystko z nim ok i dalej jesteś zadowolona z zakupu?
Bardzo zadowolona jestem. Rozczesuję na mokro, bo jakoś nie wyobrażam sobie jak moje poplątane włosy miały by być proste jak wyschną. Z grzebieniem nic się absolutnie nie dzieje, ma się dobrze =)
lepszy łupież niż 1/3 mnie włosów 🙁 na razie na twarzy - olej z pestek winogron - pachnie ślicznie, lekka konsystencja. rano zobaczę jak działa 👀 i włosomaniactwa ciąg dalszy - odżywka (nie mogę jej znaleźć w internecie) za 5,90, pokrzywowa z parafiną - zobaczymy co to za cudo
Poradziłam się kilku osób i oto takie cudeńko dzisiaj miałam na glowie. Mam nadzieje że będzie to wszystko szło w takim kierunku 🙂 Bo skręt jest coraz mocniejszy (a wcześniej prościutkie prawie). W prawdzie na razie pomagam sobie pianką (ugniatam) i czasami papilotami na 5 minut dosłowie, jednak myślę że to tylko kwestia czasu. Teraz muszę kupić coś do stylizacji włosów, najlepiej piankę, zgodną z CG. Bo Nivea to tragedia, wysusza włosy, zlepia je i ogólnie bleeeee... Macie jakieś sprawdzone pianki?
wypiszcie mi kobietki prosze oleje które sie do włosów nadaja i gdzoe można je dostac i mniej wiecej jaka cena🙂 w ponedziałek wyjezdzam i chciałabym kupic kilka na próbe🙂
chciałam dodać że włosomaniactwo nie tylko kosztuje ale, wchodzę do sklepu i przyglądam się włosom sprzedawczyni, siedzę w autobusie i się gapię na włosy. 🤔wirek:
już jakies 1,5 miesiąca męczę się z tym włosomaniactwem i powiem szczerze, że właściwie bez efektów. Stosuję różne oleje, te wszystkie BD i odżywki, witaminy(to już około 4miesięcy), a włosy nadal przetłuszczają jak się przetłuszczały(czyli następnego dnia muszę chociaż 'odświeżyć grzywkę',a po 2 dniach umyć całą głowę), wypadają tak, że oszaleć idzie jak trzeba pozbierać te wszystkie kłaki z dywanów.. jakaś chwila zwątpienia mnie dopadła 🤔
Nuna, Z każdym zdjęciem masz coraz bardziej kręcone włosy! Super wyglądają 🙂 Niedługo sie tu pokażesz z jakims afro 😉 Mozesz mieć problem ze skrętem, bo wydaje mi sie, że Twoje włosy są cięzkie i grube, oczywiście w pozytywnym znaczeniu 🙂 Moje są lżejsze, do tego zawsze je cieniowałam, żeby były lżejsze, dlatego nie mam problemów ze skręcaniem sie, ale za to każdy lok kręci sie inaczej 🙁
madmaddie, ja ostatnio w jakims sklepie byłam z kolegą, stała przed nami babka w kolejce a ja mu mowie, że mam taką ochote jej te włosy naolejowac i nałożyć jakąś odżywke na końcówki, bo były śliczne, ale mega suche :P
Troche się boje teraz o moje włosy, bo wyjeżdżam na praktyki, praca w oborze, chlewie, podobno trudno zapach doszorować gąbką ze skóry, a co dopiero z włosów 🙁 Jakieś pomysły jak się nie dać zapachowi? Może nakładać olej na długość włosów i czapke na głowe?