Forum towarzyskie »

Włosomaniaczki, czyli walka o piękną grzywę (świadoma pielęgnacja)

zobaczę co powie pan Karol, ale ja generalnie włosy mam cienkie, a z twarzy pucuś, więc kiepskie połączenie. w miarę ładnie mi w dłuższych albo spiętych z kosmykami puszczonymi z boku 😉
Jakby został dłuższy przód, kończący się niżej niz szczęka to nie powinien poszerzać tylko wyciągać trochę twarz, cos w tym stylu

fajowa jest taka fryzura 🙂
i tak się zakulam tam dopiero za dwa miechy, jak skończę kurację i nieszczęsna grzywka odrośnie na dobre
madmaddie tnij jak chcesz 😉 włosy odrosną. Ja z włosów trochę poniżej łopatek ścięłam jak na zdjęciu powyżej.

w końcu znalazłam sposób na moje włosy. Myje zwykłym szamponem ziołowym i dodaje do tego odzywkę z Altery z granatem. Susze w ręczniku jak są lekko wilgotne to dopiero wtedy rozczesuje, czasem nakładam arganowy i susze albo raczej podsuszam suszarką. Włosy są miękkie i się nie plączą
A co polecacie na rozdwojone końcówki?

Byłam u fryzjera jakis miesiąc temu, podciął końce i przez jakieś 3 tygodnie było ok. A teraz znów wracają do poprzedniego stanu  🤔 Wiem, że nie da ich się już "skleić" ale żeby chociaż tamta reszta ocalała.

A na szybszy porost włosów? Ale od zewnątrz?
julka177, te zetnij znowu, plus dobry jedwab albo jakieś serum po myciu, ja używam też w dni bez mycia (jeśli takie sie zdarzają 😉) Może niszczą Ci się szybciej z jakiegoś powodu z Twojej winy? Śpisz w rozpuszczonych, trzesz ręcznikiem, szarpiesz po myciu, nie zabezpieczasz, nie odżywiasz, prostujesz, często suszysz/za gorący nawiew, bardzo złe odżywianie (niezrównoważona dieta)... Przyczyn może być mnóstwo, jak i najprostsza- fryzjer ma nieostre nożyczki lub ściął za mało zniszczonych wcześniej końców 😉

Od zewnątrz na porost wszelkiego rodzaju wcierki na porost (poczytaj na blogach), suplementacja doustna.
Bay owszem śpię w rozpuszczonych, ostatnio zaczęłam właśnie o te moje włosy bardziej dbać to znaczy zastosowałam niektóre rzeczy o których piszą na blogach (mycie metoda OMO czy delikatniejsze rozczesywanie) nie czesze mokrych, wycieram je bardziej wyciskając, nie suszę i nie prostuje a moja dieta najgorsza nie jest jeśli pominąć słodycze  😁 . Myje je szamponem Nivea Long Repair a potem nakładam Alterra Granat. Na suche psikam odżywka do włosów delikatnych czy jakichś takich BioVaxu (taka niebieska).
Trochę nie uśmiecha mi się ponowne ścinanie bo po zapuszczam (mam do stanika mniej więcej a chce mieć do pasa 😉

Mam jeszcze takie pytanie,  myślałam o olejowaniu po myciu właśnie na końce olejkiem arganowym tylko na butelce jest napisane: " do stosowania bezpośrednio na skórę oraz do sporządzania mieszanin olejków wykorzystywanych do zabiegów kosmetycznych" ani słowa o włosach.  Mogę go używać czy nie?
julka177, jak nie zetniesz to zapuścisz zniszczone, które i tak będziesz musiała ściąć. Been there, done that 😉
Może to te rozpuszczone włosy i brak zabezpieczenia końcówek to przyczyna? (odżywka w psiku to może być za mało) Kup może Biowaxu Serum A+E albo jedwab, zabezpieczaj codziennie, a na noc wiąż w luźny warkocz, w ślimaka, przerzucaj za łóżko, upinaj... No możliwości jest dużo, a na blogach na pewno znajdziesz te tematy poruszone bardzo dogłębnie 🙂
Co do oleju to wydaje mi się, że możesz, tylko do zabezpieczania włosów wystarczy kropelka, pamiętaj. Ale może niech ktoś bardziej ogarnięty się wypowie w tej sprawie 😉
Myje je szamponem Nivea Long Repair a potem nakładam Alterra Granat. Na suche psikam odżywka do włosów delikatnych czy jakichś takich BioVaxu (taka niebieska).


alterra granat zawiera alkohol, który może przesuszać. Może dlatego się rozdwajają?
a szampon Long Repair zawiera Sodium Laureth Sulfate i sylikony - też nie najlepszy wybór.
Bay no to od dziś śpimy w spiętych i postaram się znów je ściąć jak będę miała na to czas a ostatnio z nim kiepsko 😉

ovca kiedyś mialam strasznie elektryzujące się włosy po Alterze między innymi im przeszło i mam po niej fajne włosy.  Ale i tak mi się juz kończy i kupiłam sobie Joanny maskę z olejkiem arganowym.  Może ona będzie lepsza?

Edytka a te sylikony są bardzo złe?  W sensie co robią,  że nie najlepszy wybór?  Kupiłam go też ze względu na te końcówki i mam po nim fajne włosy. Jaki polecasz w takim razie?

W sumie może jutro zrobię zdjęcie tym moim włosom,  może coś mi doradzicie co z nimi zrobić żeby były w lepszym stanie. Ostatnio zaczęłam się tematem interesować ale wciąż jestem zagubiona 😂
julka177, po pierwsze przeczytaj pierwszy post w tym wątku, po drugie blog anwen, któy jest dla początkujących kopalnią wiedzy. Idź do dobrego fryzjera, niech zetnie wszystko co zniszczone. Wiem, że szkoda, ale naprawdę bez sensu zapuszczać takie włosy (nie wiem jak wyglądają, może to kwestia 5 cm, może 10). olejek arganowy na końce jest bardzo fajny, możesz używać spokojnie. Nie odbudoujesz zniszczonych, ale możesz zadbać, że te, które zetniesz się nie zniszczą 😉
julka177, silikony nie są w ogóle złe, zwłaszcza dla zniszczonych/wysokoporowatych włosów 😉 Jeśli masz po nim fajne włosy, to go używaj. Silikony nie są be 🙂, tu o silikonach a tu o SLS/SLES.
A Alterra granat+aloes jest bardzo polecana, jako emolientowa bodajże odżywka? Wiele osób ma po niej fajne włosy, a alkohol ułatwia wnikanie substancji we włos, MOŻE przesuszać, ale jeśli dziewczyna ma fajne włosy po niej to czemu ma z niej rezygnować? Oczywiście dalej poszukując innych fajnych odżywek, grunt to różnorodność 🙂
hehe, różnorodność... Przez 2lata zebrałam jakieś 20 odżywek, używam je na zmianę, łączę w różnych kombinacjach, a od pół roku nie mam już fajnych loków, objętności itd. Z szamponami też eksperymentuję, dzieciowe robią przyklap, z sls nie chcę często używać, a facella się beznadziejnie rozprowadza. Jakieś pomysły na supermegaszałowy efekt 😉 ?
Ja lubię rosyjskie szampony. Teraz mam Natura Siberica Professional, w nazwie ma cośtam że volume. Nie robi przyklapu, dobrze myje, jest dosyć łagodny i do tego jest okrutnie wydajny, jeszcze do połowy butli nie doszłam.
A Facelle szczerze nienawidzę, miałam po tym mega szopę i stawiał opory przy spłukiwaniu, co skutkowało swędzącą głową.
Rul, ja uwielbiam ten szampon Buteleczka jest mała, ale zadziwiająco długo go miałam.

Ja szukam jakiejś nawilżającej odżywki. Mam himalayie, ale to w sumie tylko pomaga przy rozczesywaniu.
dziekuję :kwiatek: !
ten szampon dostępny jest tylko w necie? Szkoda mi 10zł na wysyłkę przy cenie szampony 4zł 🙁
Dobra, przeczytałam trochę na blogach i myślę,  że mam włosy średnio/wysoko porowate. Więc wg mojej wiedzy sylikony nie są dla nich takie złe, tak? Będę dalej używać szamponu Nivea Long Repair i odżywki Alterra Granat. Jak skończę szampon sprobuje znaleźć coś innego (jestem zwolenniczka zmieniania kosmetyków) a gdy skończę Alterre zacznę stosować Joanne Argan Oil. Na końce od następnego mycia olejek arganowy.

Myślicie, że ta odżywka BioVax NutriQuick do psikania działa dobrze gdy psikam nią na suche włosy? (Myje wieczorem następnego dnia rano psikam) Czy lepiej na mokre.

I jeszcze: jeśli mam włosy WP/ŚP i używam Nivea Long Repair który ma silikony to też powinnam co jakiś czas używać szamponu z SLS/SLES? On też ma to w składzie i nie wiem. 😉
Ja bym jednak obstawała przy szamponach bez sylikonów i SLS. Sylikony w odżywce przy zniszczonych włosach już tak.

Sylikony się nabudowują i dobra odżywka po sylikonowym szamponie nie koniecznie wniknie do włosa.

Sylikony z odżywek trzeba zmywać co jakiś czas SLS, ale takimi bez oblepiaczy (np Barwa natura).
Zapuszczam włosy już od jakiegoś roku. Wcześniej miałam obcięte na krótko a'la bob. Ale od jakiegoś czasu zaczęły mi masakrycznie wypadać! 😕

Stosuje maski domowe na włosy, zakwaszam płukankami mlecznymi, myję sprawdzonym i jednym szamponem, odżywiam... Już sama nie wiem co robić.
Chyba czas wrócić do zimowej pielęgnacji z olejem kokosowym.

Ale kupiłam te frotki niewyrywające włosów z hebe. Jestem ciekawa efektów.

Używa któraś z Was odżywki Kallosa? Warto kupić?
Ja mam Kallosa Latte i go wielbię. Mogę go nakładać na całość włosów (inne mogę tylko na długość), są po nim miękkie, łatwo się rozczesują i ładnie układają.
A ten Kallos nie wysusza bardziej włosów ma przecież alkohol? (próbuję się dokształcać 😉)
Wysusza jeśli się go używa codziennie. Ja go używam 2, max 3 razy w tygodniu. 😉
Kallos latte ma alkohol w skladzie? Pierwszs slysze  🤔 czy cos pozmieniali teraz ze skladami?
fygirl dzięki 😉


Tak sobie siedzę i czytam blogi i trafiłam na to. Mogłabym sama ściąć te co mi się rozdwoiły żeby nie musieć iść do fryzjera juz po miesiącu  😁 tym bardziej że jakoś bardzo dużo ich nie jest. Tylko jak rozumiem zwykłymi nożyczkami nie mogę, bo będzie jeszcze gorzej, a takimi do paznokci? Dałyby radę?
julka177, Raczej nie. Jak masz zamiar sobie ścinać regularnie to kup fryzjerskie.

friuty_jelly, tez mam ten szampon i odżywkę, jest super  💘 Od siebie jeszcze polecam szampony love2mix, ja używam od roku "mango i avocado z efektem laminowania", mój zdecydowany kwc  😍
zonk a te fryzjerskie są za ile tak mniej więcej?
Do stówy powinnaś coś znaleźć, trudno mi powiedzieć, bo nie pamiętam ile płaciłam za swoje. Chociaż mi się duzo wolniej niszczą końce po ścięciu u fryzjera i już nie ścinam nic sama.
Zapuszczam włosy już od jakiegoś roku. Wcześniej miałam obcięte na krótko a'la bob. Ale od jakiegoś czasu zaczęły mi masakrycznie wypadać! 😕

Jeżeli "jakiś czas" to miesiąc - to chodzi o jesień 😉 zauważasz, bo masz dłuższe włosy i zostają na szczotce.

julka - na Twoim miejscu poszłabym do fryzjera. z doświadczenia - osiedlowy fryzjer za 30zł w 90% przypadków ma tępe, tanie nożyczki. secundo - szampon do bani, nawet dla wysokoporowatych włosów. zużyj do końca, ale następny kupiłabym bez oblepiaczy (po taniości - facelle?) i zainwestowałabym w więcej odżywek.

Rul - czemu nie sls? Po dwóch latach na pewno masz zdrowe włosy na większej długości = łatwiej je obciążyć. w tej chwili co drugie mycie używam szamponu z sls, inaczej przyklap gwarantowany 😉
A ja się zastanawiałam co się z moimi włosami działo dziwnego ostatnio. Właśnie szybko się "brudziły" i musiałam zacząć stosować zwykłe szampony bo inaczej były nie do zniesienia
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się