Ja ekspertką nie jestem, dlatego regularnie podczytuję anwen i blondhaircare, która napisała o tym tutaj ---> http://www.blondhaircare.com/2012/01/na-co-nalezy-zwracac-uwage-kupujac-olej.html Więc jednak sugeruje się tym, że jest różnica i wolałabym wybrać jednak zimnotłoczony i nierafirowany. Chyba, że ktoś z wiedzą napisze tutaj, że to faktycznie jest bez różnicy.
można batiste poza netem dostać? Mam z timotei i wogóle nie działa... Spróbuję użyć po zaraz po myciu tak jak anwen radzi, zobaczymy. Jestem po drugiej hennie (pierwsza rok temu), kolor ok, ale jeśli chodzi o strukturę i objętość włosów to nie ma efektu wow takiego jak za pierwszym razem 🙁 ...
Szukajka podpowiedziała, że Ponpon się nią farbowała- ktoś jeszcze? Mam kilka pytań odnośnie tej farby, ponieważ mam już dosyć bycia rudą po C&S...
Czy jedno opakowanie spokojnie wystarczy na włosy cienkie, których jest mało i sięgają do okolicy łopatek? Kolor się wypiera? Kolory wychodzą zbliżone do próbnika/zdjęcia na opakowaniu? Czy kolor rudzieje po pewnym czasie, czy mniej-więcej się trzyma?
Jeśli możecie polecić inną farbę, która jest dostępna w drogerii/aptece- będę wdzięczna.
Scottie, ta garnier olia jest fajna (kajula linkowała kilka stron wcześciej :kwiatek: ) 😉 Farbowałam ok. tydzień temu, włosy żyją, nie wypadają. Po farbowaniu odżywka, sok z cytryny i olejek arganowy nałożyłam i było fajnie 🙂 Fakt, że kilka dni później byłam pociąć końcówki, więc może dlatego nie zauważyłam większych szkód 😉
Rul, jak dla mnie, to żaden suchy szampon- oprócz Batiste- nie działa. A przerobiłam chyba wszystkie dostępne w Polsce. Większości i tak nie miałam możliwości dłużej potestować, bo po tygodniu od otwarcia psuły się i nie można ich było ponowne użyć (leciał tylko bezbarwny spray, bez białego talku, który nie działał na włosy). A Batiste może stać miesiącami i nic mu nie jest. Stacjonarnie dostępny tylko w Hebe.
Libeerte, mnie bardziej chodzi o trwałość niż o to, czy nie narobi szkód 😉 I czy nie spierze się na rudo. Chyba kupię Garnier Color & Shine w kolorze ciemny blond (bo i tak wyjdzie ciemniejsza, niż na opakowaniu), ona też jest bez amoniaku. No i ciągle wracam do naturalnego koloru 😉
Scottie, napisz do Kajuli, bo ja ją mam za krótko 😉 Jak na razie nic mi się nie spiera i nie zamierzam farbować dalej, bo wróciłam do naturalnego 😉 Tylko ja farbowałam na ciemno z takich buraczanoczerwonych 😉
Czy farbowanie gotowymi farbami "naturalnymi", np. Biokap, Henny, Herbatint daje trwały efekt? Jak w końcu jest z tym farbowaniem henna po chemicznej farbie i odwrotnie? Jakie gotowe farby z henny polecacie?
henna khadi-dużo odcieni, dobry skład. Nakładanie i przygotowanie mieszanki nie jest takie trudne, ale warto zaopatrzyć się w termometr do wody (btw. gdzie można taki kupić?) Włosy farbowane chemicznie lepiej łapią kolor.
Wykonywała któraś z was keratynowe prostowanie włosów przy naturalnej pielęgnacji? 👀 Męczą mnie moje fale, są miękkie, błyszczące, ale totalnie nie pasują do mnie. Wyprostowałam sobie ostatnio wyjątkowo włosy na imprezę, gdzie prostych nie miałam od... półtora roku? i jednak to jest fryzura dla mnie. Kłóci się to bardzo z naturalną pielęgnacją?
dodzilla, włosy są dla Ciebie, nie Ty dla włosów 🙂 Jeśli wolisz siebie w prostych, to zrób prostowanie. Nie kłóci się to z "naturalną" (daję w cudzysłów, bo chodzi bardziej o świadomą pielęgnację niż naturalną w tym wątku) pielęgnacją, wystarczy dbać o włosy i nie będzie źle z ich stanem 😉