[quote author=fruity_jelly link=topic=88123.msg1861979#msg1861979 date=1377776988] Epikea tylko pamiętaj, żeby o dzika dbać, umyć od czasu do czasu czymś łagodnym i nałożyć jakąś odżywkę z antystatykiem 🙂 [/quote]
Też się zdziwiłam, bo na początku wszystko było cacy a później strasznie mi się włosy elektryzowały. No i okazuje się, że o szczotkę z włosia trzeba dbać jak o własne włosie 😁 zresztą dzik bardzo ładnie wyczesuje wszystkie brudki, kurze i tak dalej, więc nawet ze względów higienicznych trzeba o nią dbać 😉
A masz gdzieś skład? Podejrzewam, że płukanka jak płukanka, będzie spoko do użycia dla włosomaniaczek, jeśli nie jesteś ortodoksyjną CG (CG to nie tylko świadoma pielęgnacja, ale i brak silikonów i możliwe, że innych substancji, nie pamiętam).
no właśnie nigdzie w internecie nie ma składu 🙁 myślałam, że może ktoś zna i wie co siedzi w tym siedzi... opinie o płukance są pozytywne i dlatego się nią zainteresowałam.
Drogie włosomaniaczki... Z racji iż moje włosy w końcu ujrzały fryzjera zwracam się z pytaniem co wcierać w kłaki, a co lepiej sobie odpuścić. Dotychczas używane: szampon: Goldwell rich repair - włosy suche i zniszczone czasem Pantene aqualight, Loreal elseve wzmacniający - włosy osłabione z tendencją do wypadania, resztka Loreal professionnel intense repair - włosy suche odżywki: saloon z wyciągiem z alg morskich do włosów normalnych i lekko zniszczonych saloon z naturalna kreatyną i ekstraktem z czereśni do włosów farbowanych i zniszczonych ekspresowe psikadło gliss kur - włosy zniszczone i suche i raz na sto lat Wax kiedyś używałam jeszcze gliss kura w małych tubkach natychmiastowa terapia, które sobie chwaliłam żółty: włosy długie, skłonne do rozdwajania się brązowa: włosy suche i zniszczone W zapasach mam jeszcze: szampon Nivea volume szampon Loreal elseve odbudowujący - włosy uszkodzone, łamliwe szampon Wella pro series volume
Ostatnio dokupione: szampon: Green pharmacy - włosy osłabione i zniszczone odżywka: Green pharmacy - balsam do włosów zniszczonych, łamliwych i osłabionych psikadło: Radical odżywka wzmacniająco-regenerująca - włosy cienkie i delikatne i tego zestawu głównie zamierzam się trzymać + maska Wax raz na tydzień. Dziś będę testować 3 wyżej wymienione.
Moja długa, prosta, blond czupryna jest generalnie raczej zdrowa, nie farbowana, czasem deko sucha i wtedy stoją mi te cholerne antenki 🤔 Jedyny problem to (codzienne do znudzenia) rozczesywanie jeśli nie nałożę po myciu odżywki do spłukiwania lub nie spryskam odżywką i wymienione już antenki 😀 plus sezonowy dramat - elektryzowanie 😤
A już zamierzałam rozpocząć lekką kurację skrzypową, bo ostatnio trochę zwiększyła mi się ilość wypadających włosów, a tu widzę opinie, że też trzeba uważać. To jeszcze przemyślę sprawę. Włosy od zawsze suszę suszarką i układam je przy pomocy szczotki do modelowania. Ostatnio wpadłam na pomysł zakupu suszarki z dyfuzorem. Podobno dobra. Ktoś może coś powiedzieć na temat działania tego urządzenia?
A już zamierzałam rozpocząć lekką kurację skrzypową, bo ostatnio trochę zwiększyła mi się ilość wypadających włosów, a tu widzę opinie, że też trzeba uważać.
Mnie po skrzypokrzywie strasznie sypalo na twarzy, przez caly okres, kiedy ja pilam (ok. 3 miesiace). Jak zrobilam przerwe, to cera sie uspokoila, a pozniej znowu zaczelo mnie sypac, kiedy zaczelam pic.
madmaddie, bo skrzyp może wypłukiwać witaminę B2, co może skutkować np wypadaniem włosów (a także afty, zajady i kilka innych). Ale myślę, że wystarczy obserwować zachowanie organizmu i w razie objawów niedoborów wystarczy odstawić skrzyp, no i jeść produkty zawierające ją.
Jeszcze wrócę do tych szczotek- zamawiamy w 28 osób. Skoro przesyłka z Chin jest darmowa, to może Dejotka złoży kilka zamówień do różnych miast (np. jedno do voltowicza, który "rozprowadzi" szczotki na terenie Warszawy, kolejne do osób, które rozprowadzą na terenie Trójmiasta na przykład). Trochę boję się, że te prawie 70 szczotek nam zatrzymają na granicy...
alicjaon, nie ma znaczenia czy dyfuzor czy nie dyfuzor, jeśli stylizujesz gorącym powietrzem. Niestety najlepiej odstawić suszarke, albo kupić taka z zimnym nawiewem. Polecam zaakceptować swoje włosy bez układania po prostu 😉 (wiem co mówię- odstawilam prostownice i suszarke rok temu, po 3 latach używania dzień w dzień)
Cricetidae, ale powinien oczyszczać się albo cały czas (nawet wtedy, kiedy robię przerwę od picia) albo przez pierwszy miesiąc. Tak mnie się przynajmniej wydaje 🙂 Nie miałam takich akcji ani na drożdżach ani na CP.
Chyba zaczęłam przesadzać z odżywkami, mam kilka otwartych i kilkanaście zamkniętych, stojących w pokoju i czekających na cud, który nie nadchodzi, bo zdążę kupić coś nowego zawsze 😁 Za to ostatnio doceniłam swoje starania, gdy usłyszałam, że mam cudownie miękkie włosy, warto się męczyć i wydawać pieniądze!
Jiska, mi przypasował garnier fructis goodbye damage, ma fajną konsystencję, taką gęstawą i nieźle pachnie, zapach utrzymuje się na włosach do następnego mycia (przynajmniej w moim wypadku, gdy myję co dwa dni)
Jak tak na prawdę jest z tą bezbarwną henną? od dłuższego czasu chodzi za mną by ją wypróbować - nie chcę zmieniać koloru włosów a jedynie je odżywić i zregenerować. Zdjęcia znalezione w internecie pokazują różne efekty mimo że to ta sama bezbarwna... nie wiem czy się zdecydować, czy odpuścić - opinie też są różne 🙁
Skrzypu nie znalazłam nigdzie w żadnym sklepie na szybko (muszę wstąpić kiedyś przy okazji do apteki zapytać) ale zakupiłam siemię lniane 😅 Także ostro działam z włosami dalej, bo nie ukrywam, że mam małego bzika na tym punkcie 😉
Cobrinha - bezbarwna to ona nie jest, zostawia lekko miodowy odcień 🙂
dorwałam u znajomej masło karite. Po pierwsze: konsystencja gumy, beznadziejnie się nakłada nawet po podgrzaniu w rękach. Po drugie: efektów brak 🙁 . Zaczęłam ostatnio też używać oleju arganowego na włosy. Zawsze było mi go szkoda i nakładałam go tylko na twarz, ale kurczę! Nie ma co oszczędzać, robi z włosami cuda 🙂
Jeszcze wrócę do tych szczotek- zamawiamy w 28 osób. Skoro przesyłka z Chin jest darmowa, to może Dejotka złoży kilka zamówień do różnych miast (np. jedno do voltowicza, który "rozprowadzi" szczotki na terenie Warszawy, kolejne do osób, które rozprowadzą na terenie Trójmiasta na przykład). Trochę boję się, że te prawie 70 szczotek nam zatrzymają na granicy...
Pierwszą turę szczotek w liczbie 27 zamówiłam kilka dni temu, dostałam potwierdzenie, że zostały już wysłane, dzisiaj pewnie będę robić kolejne