PonPon, ja używam tego z pestek winogron z Biedronki, do tej pory najlepiej się sprawdził na włosach 🙂 Ale na opakowaniu nie ma żadnej informacji, czy rafinowany czy nie. Używam jeszcze oliwy z oliwek z Biedronki. Też jest ok.
cavaetti dzięki będę próbować, tylko poza szamponem dziecięcym nie bardzo mam czym umyć po olejowaniu, ani odżywki dobrej chyba też nie mam PonPon si si przeglądam wątek od 1 str 😉 i mam jakies 15 zakładek otwartych - co przy moim moblinym necie jest wyzwaniem 😉
Póki co doczytałam, że to moje wypadanie to jakiś większy problem 🙁 za to przetłuszczanie to efekt mycia szamponami z SLS - takie błędne koło
Ja mam litrową butlę spożywczego tłoczonego na zimno oleju lnianego i po tym myję szamponem Alterry. Cavaletti uświadomiła mnie, że ma środek myjący, który może podrażnić skórę, ale muszę go zużyć. Fajnie zmywa tłuszcz.
Epikea, na przetłuszczające się i wypadające włosy jest chyba dobra płukanka właśnie z pokrzywy 🙂 http://www.naturalne-kosmetyki.net/pielegnacja-wlosow.html -> o płukankach ziołowych na wzmocnienie włosów. I picie skrzypu z pokrzywą, wzmacnia od środka. I drożdże też 😉 Co do olejów to nałóż sobie za każdym razem inny (przy stosowaniu tego samego, delikatnego szamponu) i wtedy zobaczysz, po którym jest efekt 🙂
Szampon może mieć SLS, byle nie miał silikonów. Takim SLSowym szamponem oczyszczaj sobie włosy powiedzmy raz na 3 tygodnie (ja tak robie, nie ma chyba potrzeby cześciej), zmyjesz wtedy z włosów wszystko co Ci sie tam nabudowało, zawsze potem potrzebna jest jakaś odżywka. Ja bardzo lubie Joanne Nature z zieloną herbatą i pokrzywą bo mi nie obciąża włosów (jest bez spłukiwania).
Czyli jak ktoś ma proste włosy to powinien po myciu poczekać aż włosy wyschną i dopiero je rozczesać? 👀 A jak to jest jeśli ma się takie nie wiadomo co? 🙂 Niby proste, niby lekko falowane, jak to się mówi - zależy jak leży. Rozczesuję na mokro, bo nie wyobrażam sobie rozczesywać ich na sucho.
escada, będę wdzięczna :kwiatek:
arivle, piękne loczki, bardzo zazdroszczę 🙂 Cricetidae, też znalazłam ten wątek, ale jakoś nie mogłam się w nim odnaleźć 😡
Odnośnie pokrzywy to moja mama robiła ostatnio z niej sok. Nie przemogłam się jednak do wypicia go, jakoś tak mnie odrzucało. No, ale może trzeba było. Mamy trochę zamrożonego to może jutro spróbuję. Zastanawiam się tylko jak to się ma do karmienia piersią 👀 Chociaż niby to sama natura to chyba nie powinno być przeciwwskazań, nie?
czyli woda, emoilient, kationowy detergent-delikatny, humektant i 'zmiekczacz' antystatyk, zapach, rozpuszczalnik a zarazem konserwant, regulator pH, pochodna glikolu polietylenowego-antystatyk, koncerwant, konserwant, proteiny mleczne, substancja o działaniu odżywczym, ułatwia rozczesywanie, uelastycznia i wzmacnia włosy, konserwant, substancja myjziałaniu kondycjonującym[/b].
Czyli waniliowy ma silikony, za to al latte ma lekką substancję myjącą na [s]przedostatnim miejscu[/s]😉 Obie mają substancje myjące i to nawet na początku 😉
Trochę poprawiłam 😉
Obie są niezgodne z CG - pierwsza ma silikony, a druga HGHC.
Umylam dzis pierwszy raz wlosy BD fur mama-jestem na tak,mama nadzieje ze przy czestszym stosowaniu tez sie sprawdzi🙂 wlosy zdecydowanie bardziej miekkie niz po Hipp'ie.
Ostatnio tak sie cos zaczelam zastanawiac nad odzywka Altrra aprikose i costam. tak blyskawicznie odzywia i rozplatuje wlosy jakby byla jednym wielkim silikonem 😁 az nabieram podejrzen czy tam czegos 'zakazanego' w niej nie ukryli
Laski łykające CP- jak Wasz stan skóry? Wysypało bardzo mocno? Na blogu Anwen wyczytałam, że miała przeboje jeszcze gorsze, niż po drożdżach.
Muszę skompletować zamówienie na 30 zł na doz.pl, a nie mam pomysłu, co oprócz skrzypu, pokrzywy i ewentualnie Jantara mogłabym wziąć.
Biorę od 3 dni po 2 tabletki. Lekko mnie zsypało niestety. I zastanawiam się czy dorzucić 2x2, czy przeczekać na 2x1 aż to co wyskoczyło się zagoi. Zamówienie na doz.pl dostarczają do wybranej apteki jak się minimum na 20 zł zamówienie zrobi. Ewentualnie mogę polecić MegaKrzem jak chcesz jeszcze coś łykać😉
Sie zmobilizowalam i juz drugie mycie walcze z wlosami za pomoca oddzialu w skladzie: - olej kokosowy (1-2h przed myciem, nalozony od polowy dlugosci wlosow) -szampon baby dream -odzywka garniera (ta z maslem jakimstam i awokado) - balsam joanny miod-mleko
Na jakis czas zostane przy tym teamie i zobaczymy co moje wlosy na to 😉 Wlosy mam podobne do tego co wstawila Sigma na 1 fotce, tylko 2 razy dluzsze. Jakies sugestie odnosnie zmian skladu mojego 'oddzialu'? 😉
zmieniać co mycie/kilka myć 🙂 włosy nie lubią monotonii - dlatego kosmetyki, których używała Anwen w tym mc wyglądają tak:
pokombinuj z różnymi kosmetykami, możesz próbować ciapać sobie domowe maski 🙂 i z doświadczenia - polecam zainwestowanie w dobrą szczotkę/grzebień! polecane są tangle teezer (ok55zł), bambusowy grzebień z bodyshopu (16zł), szczotka z naturalnego włosia (ok 35zł). oczywiście nie musisz mieć wszystkich trzech 😁
jeżeli nie odstawiasz zupełnie silikonów, to może jedwab na końcówki? odżywiasz jakoś od środka?
Epikea - Mrs Potters ma silikony (zmywalne wodą, ale jednak) - nie jest w 100% zgodna z CG (ale i tak polecam!). na wizażu jest gdzieś wątek z kosmetykami bez silikonów, linia Joanna Natura też się łapie z tych łatwo dostępnych 🙂
nie widzę składu bambi z kaczuszką, to nie wiem. w pierwszym poście jest link do wizażu do przeanalizowanych kosmetyków - tam masz info o bambi, nie wiem czy dokładnie o tym. część serii joanny jest w rossmanie, ale nie cała.
Ja dziś zdobyłam pól reklamówki skrzypu 🙂 Właśnie się gotuje, mam zamiar skrzyp po ugotowaniu zmiksować i wymieszać np z żółtkiem i olejem. A naparem polać włosy na sam koniec.
z końcówkami nie mam problemów żadnych w zasadzie za to ze skalpem mega - przetłuszczanie i wypadanie 😵
ooo szampon którego uzywałam na "czuja" bo mi pasował i był taki lekki jakby - Timotei winogrona i cytryna się okazuje ze bez silikonów 🙂 PonPon to z linka o przetestowanych produktach 🙂
PonPon, na grzebien zapoluje przy najblizszej okazji. Odnosnie silikonow to ja nawet nie wim co odstawiam a co nie, jako wlosowa ignorantka poszlam po prostu do rossmanna i kupilam to, co mi soe ma pewno w tym watku o oczy obilo 😁 a jedwab na koncowki mam i uzywam, tylko yeraz zapomnialam w natloku tego wszystkiego ;-)
A ja odkryłam przyczynę wysypu: nie sypało mnie po drożdżach, to od skrzypu i pokrzywy. Być może drożdże wzmagają efekt, bo jak zaczynałam pić skrzyp i pokrzywę, to wysyp zaczął się mniej więcej tydzień później, wtedy, kiedy zaczęłam pić drożdże. Po 3 tygodniach zrobiłam przerwę od naparu z ziół (drożdże piję cały czas), wczoraj był pierwszy dzień po przerwie i mnie wysypało- dokładnie w tych samych miejscach, co wcześniej.