Moge sie popodniecac? Zgrzeszylam wczoraj, bo mialam fotoseszyn i drugi dzien z rzedu mylam pol na pol bd/sls do tego odzywka z ziaji, plukanka z torebki rumianku i 3 listkow swiezej miety i troche lakieru i nie dosc, ze wczoraj wlosy wygladaly super, dzis wygladaja jak swiezo myte *___* , wiec moge je spokojnie rozpuszcz nosic. W dodatku fantastycznie sie ukladaja. Same. Zawsze koncowki mi sie wywijaly na prawa strone. Wszystkie. A teraz przepieknie mi okalaja twarz. A tylko je susze, bez szczotek i pianek. Na pewno to tez mega zasluga mojego fryzjera, ktorego wielbie, ale ogolem mam efekt "wow" 🙂
Fruity_Jelly, w wypadku niskoporowatych włosów musisz przede wszystkim dobrać odpowiedzni olej- z małymi cząsteczkami, ktore wnikną do wnętrza włosa. Podgrzanie oleju także może pomóc, ponieważ pod wpływem ciepła łuski włosa rozchylają się. Wiedźma (http://czarownicujaco.blogspot.com) napisała sporo ciekawych artykułów o pielęgnacji włosów niskoporowatych oraz o dobraniu oleju dla takich włosów. Strzyga, a ja myślę, że ma na to wpływ również nowa pielęgnacja! W każdym razie gratulacje, to zawsze jakiś krok do przodu! 😅
Fruity_Jelly, w wypadku niskoporowatych włosów musisz przede wszystkim dobrać odpowiedzni olej- z małymi cząsteczkami, ktore wnikną do wnętrza włosa. Podgrzanie oleju także może pomóc, ponieważ pod wpływem ciepła łuski włosa rozchylają się. Wiedźma (http://czarownicujaco.blogspot.com) napisała sporo ciekawych artykułów o pielęgnacji włosów niskoporowatych oraz o dobraniu oleju dla takich włosów.
Przyłączam się do wątku, chociaż ja w sumie nie do końca natural 😉
Od miesiąca piję skrzyp, od tygodnia pokrzywę - w kwestii wewnętrznej odbudowy. Na drożdże się nie zdecydowałam, bo sporo osób pisało, że miały spory wysyp na twarzy. Ja i bez tego mam trądzik zaleczony (tabsy anty) i nie mam zamiaru po raz kolejny leczyć się antybiotykami, bo niestety u mnie pojawiają się ropne zmiany, które zostawiają głębokie blizny 🙁
Z zewnętrznej pielęgnacji - włosy farbowane, prostowane 2,3 razy w tygodniu (prostownica BabyLiss, 155stopni), czasami w ogóle. Odstawiłam wszelkie lakiery i pianki do układania, bo mocno wysuszały i tak zmęczone włosy. Przestawiłam się na szampon Alterry, dodatkowo jedwab z Lotona (Provit? taki w małej różowej butelce). Jakiś czas temu ścięłam tak z 7cm, bo to było czyste siano, dlatego teraz nie chcę znowu doprowadzić do takiej zagłady.
Z testu na porowatość wyszła mi taka w stronę wysokiej 😉 przez co mam trochę zgryz z wyborem odżywki - powinnam wybrać taką z silikonami, żeby zamknąć łuski? Chociaż wiem, że silikony fajne nie są... Od jakiegoś czasu stosuje oleje, na razie korzystam z mieszanki rycynowego i z pestek winogron, myślę nad zakupem czegoś strikte do włosów. Generalnie i tak już widzę sporą poprawę, lepiej się układają no i takie miękkie, że mogłabym jej non stop dotykać 😍 A wiem, że może być jeszcze lepiej.
Przyłączam się do wątku, chociaż ja w sumie nie do końca natural 😉
Od miesiąca piję skrzyp, od tygodnia pokrzywę - w kwestii wewnętrznej odbudowy. Na drożdże się nie zdecydowałam, bo sporo osób pisało, że miały spory wysyp na twarzy. Ja i bez tego mam trądzik zaleczony (tabsy anty) i nie mam zamiaru po raz kolejny leczyć się antybiotykami, bo niestety u mnie pojawiają się ropne zmiany, które zostawiają głębokie blizny 🙁
Z zewnętrznej pielęgnacji - włosy farbowane, prostowane 2,3 razy w tygodniu (prostownica BabyLiss, 155stopni), czasami w ogóle. Odstawiłam wszelkie lakiery i pianki do układania, bo mocno wysuszały i tak zmęczone włosy. Przestawiłam się na szampon Alterry, dodatkowo jedwab z Lotona (Provit? taki w małej różowej butelce). Jakiś czas temu ścięłam tak z 7cm, bo to było czyste siano, dlatego teraz nie chcę znowu doprowadzić do takiej zagłady.
Z testu na porowatość wyszła mi taka w stronę wysokiej 😉 przez co mam trochę zgryz z wyborem odżywki - powinnam wybrać taką z silikonami, żeby zamknąć łuski? Chociaż wiem, że silikony fajne nie są... Od jakiegoś czasu stosuje oleje, na razie korzystam z mieszanki rycynowego i z pestek winogron, myślę nad zakupem czegoś strikte do włosów. Generalnie i tak już widzę sporą poprawę, lepiej się układają no i takie miękkie, że mogłabym jej non stop dotykać 😍 A wiem, że może być jeszcze lepiej.
Właśnie kupiła szampony - Biały Jeleń, i Barwę. Idę myć włosy później daję majonez - czepek - za pół godziny umyć głowę szamponem (?) i mogę jeszcze zrobić płukankę z octu? I jeszcze jedno, zaczełąm pić wczoraj drożdże ( :oczopląs: ) jedno wielkie bleee :P ale konkretnie, ile razy dziennie pijecie? dzięki z góry za odpowiedź :kwiatek:
Ostatnio zaczęłam stosować "naturalne" metody pielęgnacji włosów, ale mam dosyć spory problem - po olejowaniu, nakładaniu masek wypada mi dużo więcej włosów. Zastanawiam się co robię nie tak.
Lutien, Niekoniecznie robisz coś nie tak 🙂 Średnio dziennie wypada nam od 50 do 100 włosów- to jest norma. Teoretycznie są to przerażajce liczby, ale taka jest prawda. Często przy wpadnięciu we włosomaniactwo wydaje nam się, że nagle wypada nam znacznie więcej włosów, a prawda jest taka, że wypada ich dalej tyle samo lub nawet mniej, a poprostu zaczęłyśmy zwracać na to uwagę. Co więcej, zdarza się, że w wypadku nowej- zdrowszej pielęgnacji wypadają słabsze włosy by zrobić miejsce na głowie dla nowych- zdrowszych!
Wiecie co dziewczyny. Z braku laku wypiłam dzisiaj drożdże domowe zamiast drożdży Babuni i był to najgorszy chyba smak mojego życia, skończyłam z głową nad zlewem, wypłukując z ust smak mączki drożdżowej ze spodu kubka! FUJ! Nie polecam nikomu. Przy tym to drożdże babuni są afrodyzjakiem- nawet solo! 😵
Ja pije drozdze z mała ilościa mleka i duża łyzka miodu,im słodsze tym lepiej wchodza. 😁
Powiem wam że od 2 tygodni,nie stosuje nic innego tylko szampon i oleje , i włosy sa inne takie konkretne. Nie sa takie pórka wiotkie, tylko coś soba reprezentują.
Mnie doprowadzenie włosów po użyciu Iasny z Babassem zajęło 4 dni. Paskudnie mi wysuszyła końcówki. Dopiero po rozłożonej na kilka dni terapii z olejowania, dożywki i maski z Alterry w koncu jakoś wygladają.
Czyli moje stare włosy ustępują nowym, bo wypada ich na pewno więcej (zawsze zwracam na to uwagę). Mam tylko nadzieję, ze nie wyłysieję całkowicie 😉 Ogólnie, poza kwestią wypadania, włosy są w dużo lepszej formie.
Ostatnio zaczęłam stosować "naturalne" metody pielęgnacji włosów, ale mam dosyć spory problem - po olejowaniu, nakładaniu masek wypada mi dużo więcej włosów. Zastanawiam się co robię nie tak.
Ja tak mam zawsze gdy radykalnie zmienię pielęgnacje, przechodzi po 2-3 dniach.
Mnie doprowadzenie włosów po użyciu Iasny z Babassem zajęło 4 dni. Paskudnie mi wysuszyła końcówki. Dopiero po rozłożonej na kilka dni terapii z olejowania, dożywki i maski z Alterry w koncu jakoś wygladają. Mam to samo...
Averis, nie marnuj kosmetyków! Zawsze możesz oddać komuś, albo użyć do innych celów niż na opakowaniu! To, że ta odżywka nie służy tobie, nie znaczy, że ktoś inny nie będzie nią zachwycony 🙂
znabyłam olej kokosowy w almie 💃 pachnie przecudnie 🙂 nadal nie dostałam moich kallosów, i zaczynam się zastanawiać czy w ogóle przyjdą 👿
przy farbowaniu zabezpieczyłam włosy oliwą z oliwek a potem umyłam szamponem bezsilikonowym z sls-em i dałam jośkę mleko&miód na dłuszcze włosy.... no szał ciał dzisiaj normalnie, nawet suche końce nie wyglądają tak tragicznie 😀
jakie składniki są odpowiedzialne za to, żeby włosy były miękkie? moja przygoda z włosami trwa już ze 3 miesiące, przyznam że stosuje wszystkie te metody dość wybiórczo, nie mam czasu wgryźć się dokładnie w temat, dlatego jest to bardziej na zasadzie prób i błędów 😉 Moje włosy nie chcą być miękkie, zwłaszcza na drugi dzień od umycia. Czy to zależy od akurat użytej odżywki czy na ten efekt "miękkości" trzeba dłużej poczekać?
Zima, to dość ostry szampon jak na szampon dla dzieci. Na czwartym miejscu SleS.
Lecimy:
Woda 🙂 Lauryl Glucoside- delikatna substancja myjąca Cocamidopropyl Betaine- również lagodna substancja myjąca, niestety razem z detergentami z grupy SLS wzmaga ich podrażniające działanie SLeS Prunus Dulcis- słodke migdały DMDM Hydantoin- konserwant, ma działanie drażniące Methylparaben- konserwant Propylparaben- konserwant Phenoxyethanol- konserwant, substancja rozpuszczająca dla parabenów Tetrasodium EDTA- znów substancja drażniąca, z tego co też gdzieć wyczytalam podobno rakotwórcza ile w tym prawdy- nie wiem Zapach D-Panthenol- Prowitamina B5 allantoina kwas cytrynowy