mam w garażu taką starą maszynę. ze stołem na pedały. jakoś nie mam serca wyrzucić i tak sobie stoi choć już nie raz podejmowałam decyzję że wylatuje na złom.. faktycznie są takie dobre?
deborah do grubszych materiałów, do skóry są świetne 😀, wkurza tylko brak wstecznego ściegu i ciągłe regulację, ale też wiele bym dała za taką maszyne sprawną 😉
Przerobiłam zwykłą polarowe na derke treningowa 🙂 chyba nawet się udało, dziś przymiarka 🙂 najpierw lamówki szylam recznie ale w końcu przeprosiłam się z maszyna do szycia
deborah, ogromną zaletą "maszyn na pedały" jest to, że nie są wielofunkcyjne. W związku z tym ścieg stebnówki układa się dokładnie w linii prostej, co bardzo elegancko wygląda.
Macie pomysł jak odnowić odbarwiony jasny czaprak? Po pierwszej jeździe (lato, upał, teren...) był nie do doprania i to również z wierzchu, a że jasny, to wszystko widać. Poszedł w odstawkę. Niestety zimą trafił do wilgotnego pomieszczenia, wylądowała na nim stara sprzączka i teraz czaprak ma dodatkowo lekkie brązowienia od rdzy. No po prostu żal i smutek mi wyrzucić technicznie dobry czaprak, nie podarty, nie zmechacony, nie uklepany, tylko poodbarwiany. Jakieś pomysły? Da się ufarbować mocno, ale żeby też w trakcie jazdy na konia mi kolor nie przechodził?
Spróbuj może z farbą simplicol, na coś ciemnego ale sprawdź czy na pewno materiał chwyci 🙂 Wstaw zdjęcie może jeszcze coś da się zrobić poza farbowaniem
dziewczyny czym podkleić flo z tyłu żeby były sztywne ? szyje na papierze takim grubym (technicznym ?) trzyma sie ale troszke wygina w kłusie czy galopie, macie jakieś pomysły? taką tekturą z pudełek ??🙂
karla158, grubszy karton, tektura (zawsze mi sie myliło które to które:P) - tak czy siak wymacasz w dobrym sklepie plastyczym. polecam te woskowane, fliowae - zeby nie nasiąkało. albo plexa/inny plastik
horse_art dziki bardzo 🙂 szczerze nawet o tym nie pomyślałam(trzeba wymienić baterie w mózgu :hihi🙂, poszukam w janowie czegoś takiego 🙂 tylko nie wiem czy się opłaci, bo za mało biorę,
podobno robale nie zbliżają się do wzoru zebrowego (ciekawe, czy europejskie też o tym wiedzą 😉 ), wiec w taki zestawie - z nisklatającymi problem z głowy... z nóg 😉))
heh patrz jakie zgranie w temacie 😉 z takimi bajeranckimi rzeczami tak właśnie jest, grunt to w porę oprzytomnieć czy faktycznie są potrzebne 😉 sama przez chwile pomyslałam ze je sobie zostawię ale po namyśle... wolę klasykę 🙂
To ja też się pochwalę nowymi wymysłami 🙂 uwielbiam ten materiał! Klęłam przy pierwszym szyciu, ale teraz jego elastyczność jest tylko na plus 😀 Kolory: chabrowy - ametyst - biel, wszystkie z brokatowym sznurem 🙂
escada - super zebra 😀 ale różowa chyba będzie przerażająco słitaśna 🤣
okunka, ale slicznie... taki ma satynowy polysk, gładka, czy tylko tak na foto? i bedzie sie fajnie ukladac jak elastyczne... a co od spodu?
aa... używał ktoś/widział zastosowaie kodury (takiej bez pcv) w czaprakach (na wierzch)? cos mi sie obiło, że podium takie robi? szukam materiału grubego, mocneg, nie gniotącego. no i fajnie żeby sie nie brudzilo, nie chlonęło deszczu jak chusteczka papierowa. no ale zeby oddychalo jednak troche - mimo grubego wnetrza, folia się nie nada 😉
moze trzeba bylo podartą jakąś derke wykrzystac :P ale to chyba wlasnie taka kodura?