Hypnotize- jeśli mogę coś doradzić, to żeby zwiększyć popyt na czapraki, powinnyście chyba z mamą wynajdywać fajniejsze materiały. Wiesz...takie jakie teraz są na chodzie. Trzeba się dostosować do tego co jest w sklepach. Czy to alcantarę, czy po prostu jakieś kolory chodliwe. Zwróć uwagę który czaprak Ci poszedł? Taki który wygląda jak polo pad Eskadrona. 😉 I to chyba tędy droga, jeśli masz mieć klientów, nie? I chyba bym bardziej wycinała profil grzbietu, bo tak, to tylne części czapraka podjeżdżają Co do góry, nie? Minimalnie, ale podjeżdżają i dolna linia czapraka nie jest równoległa do ziemi. Życzę powodzenia. 🙂 ps.literówki
I chyba bym bardziej wycinała profil grzbietu, bo tak, to tylne części czapraka podjeżdżają Co do góry, nie? Minimalnie, ale podjeżdżają i dolna linia czapraka nie jest równoległa do ziemi. Życzę powodzenia. 🙂 ps.literówki
Nie wiem czy Cię dobrze Tunrida zrozumiałam, ale mnie się właśnie TO w tych czaprakach podoba najbardziej! To może kwestia osobista, ale mam mocno wykłębionego konia, w dodatku zawsze robię "dzióbek" z czapraka pod przednim łękiem, przez co tylna dolna linia czapraka zjeżdża optycznie w dół (jest to tam jakby za dużo)- chciałabym, żeby było tak jak jest na zdjęciach Hypnotize 😉 Swoją drogą, to nie jest przypadkiem efekt zamierzony?
To chyba jest zamierzone. Popatrzcie na linie kraty w tym czapraku. Są równoległe do linii podłoża, a linia czapraka podjeżdża na górę. Nie wiem, czy to normalnie wytłumaczyłam 😉 ale jak się przyjrzycie zdjęciu, to zobaczycie o co chodzi ;P
Bardzo możliwe. 🙂 Skoro zamierzone, to ok. Ile osób tyle gustów. Chciałam pomóc. Ja tam zdecydowanie unikam takich krojów. 😉
edytuję- przyjrzałam się też innym czaprakom. Inne nie są szyte w ten sposób jak ten w kratkę. Ten w krateczkę wygląda faktycznie jakby był to zamierzony efekt. Ale pozostałe już zupełnie inaczej leżą.
Naciau, ja robiłam taka derke na konia rozm 145cm orientacyjnie moge ci podac jakie moja miala wymiary: wciecie na dziure dałam 55cm na siodło 17' wciecie głębokie na 25-30cm długość u gory 155cm ( 10 cm zostaje na kłab zeby było zapiecie na rzep na długość z przodu ok 60-65cm na długość z tyłu na zad 90cm
zawsze mozesz skroić wiekszą na długość i wysokość i przymierzyc na konia i zobaczyc o ile jest za duza, dziura moze byc miejsza przymierzyc na siodlo i bedziesz widziec ile ci potrzeba. lepiej czasami skroic wieksza i najwyzej ja skrócic niz zrobic za mała i żalować
Naciau, ja robiłam polarowo-ortalionową 🙂 żeby zaoszczędzić na polarze to można kupić dwa metry bieżące o szerokości 150cm złożyć go na pół tak zeby był długi na 2m a szeroki na 75cm i tak wyciąć dziurę na siodło. co prawda wtedy jest troszkę krótsza na zadzie ale to niczemu nie przeszkadza. chyba ze chcesz mieć taka dłuższą jak normalne derki to wtedy trzeba kupić 4mb, przeciąć na dwa kawałki po 2m o szerokości 1,5cm, zszyć te dwa kawałki wzdłuż dłuższego boku i kroić derkę. zostaje ci wtedy troche polaru na np owijki czy kocyki 🙂 tylko nie wiem czy jest sens płacić 2 razy wiecej za materiał tylko po to zeby była dłuższa o 15cm
moje nowe nauszkniki, zrobione przez babcię, będzie trzeba nanieść jeszcze kilka poprawek, bo w niektórych miejscach nie leżą jak powinny, ale mam nadzieję, że ostatecznie będą się ładnie prezentowały 😉
Wstrętne jesteście 🤬 Miałam iść wcześnie spać, a zainspirowałyście mnie i bawiłam się z koralikami, drucikami i innymi pierdołami.. Moja pierwsza rzecz hand-made 😉 Nie miałam niektórych rzeczy, koraliki poupychane były, musiałam rozwalić jedne kolczyki (których w sumie i tak nie nosiłam 🙄 ) i stworzyłam coś takiego: (Zdjęcia niewyraźne, ale światło o tej porze niezbyt fajne, a aparat mój brat zabrał. Do dyspozycji tylko komórka.. 🙄 )
Materiał polar, lamówka to taśma nośna, i mam kurczę problem🙁
Do moich maszyn nie ma lamownika, stąd też się strasznie z lamowaniem męczę, no ale nie o tym. Istnieje sposób taki aby zapobiec ,,falowaniu`` tej lamówki? Bo wygląda to mega nie profesjonalnie, co prawda osobom które derki zamówiły to nie przeszkadza, jednak wolałabym robić to tak aby było dopracowane🙂
tunrida Czapraki poszły wszystkie. Tylko ten w paski pojdzie przez allegro. Reszta poszła do znajomych albo tutaj na forum poza aukcją. Niektóre w innych rozmiarach. I wszystkie tutaj wystawione były szyte dla mnie. Nie było mowy o sprzedaży do poki pierwszych własnych czapraków nie powyrywały mi koleżanki. Wiec ten beżowy w krate jest mniejszy odrobine i inaczej szyty bo tak chciałam. A ze sie podobał, to bedzie własnie tak robiony.Oczywiście możecie sobie życzyć robiony normalnie, albo ujeżdzeniowo. Narazie jestem w Warszawie, nawet nie mam czasu odpisywac na stada maili które dostaje. I nie wiem czy mama bedzie szyła cos z alkantry czy innych materiałów w innych kolorach. Musze znaleźć czas na pojezdznie po sklepach i poogladanie... chyba ze acie jakies adresy sprawdzonych sklepow internetowych...