problem jest w tym, ze to nie dla mnie. Mi sie takie kolory wgl nie podobaja. Zamowilam morski zielony, jak nie to jeszcze sie po sklepach przejde. Laseczce wyslalam zdjecie koloru i podoba sie, wiec po weekendzie bede szukala kawalka bawelny na uszy do tego i z bani 🙂
Hej hej , pilnie potrzebuję kogoś kto robi siatki na siano, chodzi o dość dużą siatkę z oczkami 1,5x1,5 cm oczka 😉 chyba że nie jest to kosmicznie trudne do zrobienia?
W końcu będę miała czas żeby wrócić do szycia to niedługo wrzucę jakieś swoje wymysły 😉
Wpadam z 3 nowymi derkami 🙂 Dwie polarówki szyte dla konia ze stajni, a siatkową zaczęłam ho ho z dwa lata temu no i udało się skończyć 😀 Ta śliwkowa wyszła wyjątkowo fajnie 🙂 Na zdjęciu nie jest właściciel, ale model chyba dostanie taką samą bo się nam podoba 😉
Sarenka Krysiex żyje, ma internet i buszuje po innych wątkach ze swoim koniem także jak coś to PW 😉 horse_art Boże jak Ty robisz takie cuda? mi to się marzy taki bling bling złoty na czekoladowym podszyciu do mojego przyszłego ogłowia które jak kiedyś znajdę to upoluję :P zorilla fajne te dery. Siatkową robiłaś z czego?
Krysiexie robiłam siatkową z siatki odzieżowej takiej której kiedyś kupiłam całą bele na podszycia czapraczków. Nie jest taka jak zwykle derki siatkowe, mocna i grubsza.
Zorilla, a ma 3d strukturę? a roiłaś już moze takie zeby była a szyje, pod brzuch (dostępne gotowe maja klape dość małą🙁 ) i może jeszcze przedłużana na wys. nóg? taka max zakryta do jazdy mi się marzy. mam decathlonową, ale jest dość gruba i na dłuższe jazdy (kilka h) w upały troche się obawiam, a przede wszystkim zajmuje b. dużo miejsca i ciężka (żeby ją na rajdzie przy siodle wozić)
Nie ma, to chyba nawet ta siatka ktora ty masz pod swoim padem ode mnie. Zaczelam ja szyc z rok temu jak nie wiecej z tego co mi zostalo 🙂 I po prostu ostatnio skonczylam. Nie szylam zadnej innej nigdy 🙂
krysiex213, Chciałam się spytać czy przyjmujesz jeszcze zamówienia 😀 Poluję na jakieś fajne czapraki, a twoje od razu mi się spodobały! Tylko oczywiście problem z kasą, bo wszystko poszło na nowe sztyblety, ale coś tam się znajdzie.
Zorilla, o ja mam super siatke pod swoim padem - cały sprawdził się rewelacyjnie 🙂 no pomysl pomyśl.... moze powinnaś kupić więcej - możemy z Carpe zostać testerami i modelami :P i kolejnego padu też 😉 tylko siodło do padu muszę zakupić 😉 chyba, ze do westówki stworzysz 😉 a tęczowy- pokłony za cierpliwość, ja bym pewnie jakąś tkaninę z tęczowym nadrukiem wynalazła :P
propos dobierania "dodatków" do rzędu: zrobiłam sobie prezent urodzinowy i kupiłam ogłowie - takie kiedyś wynalezione i wymarzone - lakierowane z kryształkami (ale to co znalazłam mialo tandetne krysztalki, a i tak nie dalo się go sprowadzić), więc kupiłam "gołe" i kryształki dokleiłam. wygląda ekstra. tylko za nic mi do westu nie pasuje :P - trza siodło klasyczne dokupić 😉)) (no i kolejny padzik - do kompletu :P)
Chciałabym kupić maszynę i coś wydziergać dla moich koni, w ogóle chciałabym nauczyć się szyć jakieś ciuszki. Jaką maszynę musiałabym kupić żeby uszyć gruby czaprak? Polecicie coś dla kogoś kto zepsuje coś nawet niemożliwego /ostatnio urwałam część od pralki, a jak przyszedł Pan powiedział, że takich części zamiennych nie ma, bo to się jeszcze nikomu nie zdarzyło złamać ... /. Polecicie dobrą ciężką /nie plastikową/ maszynę do szycia?
tajnaa co do szycia ciuszkow, to najpierw zaopatrz sie w wykroje. kup kilka gazet Z wykrojami i zacznij sie bawic 🙂 ja na swoja maszyne czekam i czekam bo jest wyprzedana, a innej nie chce 😀 kupilam material na zaslone do sypialni i tak lezy i czeka na mnie 😀 Mysle, ze na poczatek zrobienie sobie zaslony to idealny pomysl 😀 Co do konskich rzeczy to musisz rowniez narysowac sobie wykroje i zastanowic sie nad materialami, ktore beda ci potrzebne, bo maszyna to jedno, a materialy to drugie. nici, material, wypelnienie, lamowka, paski itp 😀
Wszystkie informacje są na forum, poza maszynami 🙂 Chcę kupić coś używanego, dobrego, co uszyje czaprak, derkę i poszewkę na poduszkę. Kompletnie nie znam się na maszynach, nie wiem na co zwrócić uwagę. Jestem w stanie dać do 1500 MAX 2000.
tajnaa, ja osobiście polecam stare łuczniki (mam 877) są proste w obsłudze i niezniszczalne, ale koniecznie te stare, bo nowe podobno kiepskie są. Mój radzi sobie z przeszyciem jeansu i gąbki 3 cm, nawet korzych przeżył 😉, a w razie czego części cały czas są dostępne, zwłaszcza zębatki 🙂 Dobre są jeszcze singery, ale to już zabytki.
tajnaa - jak najbardziej jest w tym wątku o maszynach, sama wspominałam około 10239082059385 razy 😉 Tak jak dziewczyny piszą, wiele z nasz szyje lub szyło na 'starych łucznikach'. Ja od 2 lat mam Husqvarne Emerald Viking 116 (jakos tak 😉 ) i teoretycznie jest ona przeznaczona do ciut cięższego, ale wciąż domowego szycia. Kosztowała mnie coś 900-1200zł, obecnie sa o około 300zł droższe. Pare problemów miałam i wciąż miewam ale wynikały one z przecenienia mozliowsci (szyje na niej różne dziwne rzeczy :P ) albo moich błędów jak ciągniecie materiału (łamanie igieł) czy niedopasowanie igieł do nici (wtedy czasem nie pętli) - ale to dzieje sie tylko przy grubych mateirałach. Ja polecam, są jeszze 2 wyższe wersje (no i droższe) z większą ilością ściegów.
Jak chodzi o 'nie plastikowe' to obecnie nie sugerowałabym się tym, jeżeli masz na myśli ' nie szajsowe' to rozumiem, ale sam plastik nic nie znaczy, wiekzosc, jak nie wszystkie maszyny obecnie są na podzespołach plastikowych z tego co wiem (nie wiem czy bebechy maszyny nazywa się podzespołami, ale wiemy o czym mowa 😀 ).
Nie mam pojęcia, mam mnóstwo czapraków, a raczej samych wkładów do czapraków, bo wierzchnia warstwa powycierana. Na razie chciałabym skupić się na tym, poobszywać derki, bo lamówki się poodpruwały i poprzyszywać rzepy. Z ludzkich to zasłonki, firanki jak się da i poszewki na poduszki. Ubrań szyć nie będę na pewno, chyba, że spodnie podłożyć itp.
Nie mogę znaleźć, więc tu zapytam: Robił ktoś z Was przeszkody samodzielnie? 😀 Jak zrobiliście "kłódki" na razie mam koncepcję ale ktoś może ma lepsze pomysły 😉