Forum konie »

DIY, czyli sprzęt wykonywany samodzielnie

Tak strasznie trudne ,ale już jest lepiej. Prościej. 🙂 Dziękuje. 🙂
elena111 też moją przygodę z maszyną zaczynałam od podkładek pod owijki... Uszycie pierwszej podkładki zajęło mi ponad 3h  😂
Teraz mimo, że moja maszyna to wiekowy Gritzner to idzie mi już o wiele szybciej 🙂 Także jak to mówią trening czyni mistrza.
zelka2303 jak wydziergasz to koniecznie się pochwal 🙂 Dla mnie robienie na szydełku to była (i jest) czarna magia...
karla158, ciesze się że kogoś zainspirowałam 🙂
czym kleiłaś? no i trzyma sie? kilka dni już mineło - testowałaś? 🙂
(kleje moc osiągają zwykle po 1-3 dniach, wtedy można zrobic test - wyginać cały, próbować oderwać itd)

i ja cos w końcu zrobiłam

horse_art  to jest AWESOME!!! Twoje naczółki są dziełem sztuki. Nie masz sobie równych kochana. Jak się kiedyś dorobię swojego sklepu końskiego to będę w nim sprzedawać TWOJE rękodzieła
OMG  😲 ten podwójny jest niesamowity!  😍
horse_art cudnee  😍
kleiłam budaprenem i podszyłam nitką po bokach i na środku , 🙂
no narazie się trzyma, na koniu też już był, teraz wisi w stajni  , zobaczymy jak długo wytrzyma 🙂
I oto super nowiuskie nauszniczki 🙂 Różow-białe 🙂 Troszkę sie przy nich nasiedziałam, glównie chyba dlatego, że wymyslily mi się nowe obszycia 😀 i polamałam szydelko, a malym dzyndzlem nie fajnie się dziara. Ale najważniejsze, ze nauszniczki skończone 🙂 Sorry za jakość zdjęć, musiałam robić szybko bo aparat mi padał 🙂


zelka2303 ale słodziasto - cukierkowe
zelka2303, prześliczne, takie precyzyjne, szczegóły .... uwielbiam szczegóły!
już widze takiego slodkiego ponaczka w nich! iii!

dziękuje za pochwały 🙂
ten z różyczkami mnie przez kilka tygodni o zgrzytanie zębów, depresje i naczółkowstręt przyprawiał...
100 różyczek trzeba było zszyć żeby się nei rozwaliły przy "targaniu", potem doszyć do materiały którym obszyłam skóre..., no i kryształki szyte. jest wielki 😉 - szerokość puśliska 😉
ale i mi sie podoba 🙂 nie moge się doczekać aż na koniu zobacze 🙂
jak ochłonę to zrobie jeszcze inne kolory 😉

a podwójny trudność taka, żeby te 2 paski byly roznej jednak długosci i nakleić przestrzennie - zeby po założeniu sie łądnie układało w kształt głowy. trudno mu "nie na modelu" zrobić zdjęcie. no i nie widać jak się błyszczy 🙁
zelka2303 cudne

moje nauszniki już w 1/3 zrobione ,
mam takie małe wyzwanko
otóż właśnie skończyłam zabijać starą zimową kurtkę i tak powstał kawałek polarku oraz  dużo watoliny "przypikowanej " do ortalionu
co mogę z tego zrobić ?
Hej, na czaprak zwykły cotton, to też potrzeba wkład typu owata, watolina itd? Bo niestety przy upałach polo-pady z polarem raczej się nie sprawdzają 😉
Zastanawiam się, czy z drelichu bawełnianego da radę uszyć bez kołdry w środku, czy lepiej kupić jakąś bardzo cienką owatę  🤔

Nie cyknęłam zdjęcia mojego orange-padu, więc wstawię chociaż pod siodłem 😉
karla158, zrób ocieplacze stajenne 🙂 polar od srodka, watolina i ortalion od zewnątrz 🙂
okunka, przecież wiele czapraków jest tylko bawełna-gabka-bawełna. my tu voltowcy jesteśmy rozpieszczeni siateczkami, watolinami itd 😉
horse_art myślałam o tym ale w tej stajni to nawet w zimie potrzebne są chyba raczej schładzacze xD
myślałam też o transporterkach  bo 2 już bym miała z saych rękawów , na tyły  idealny kształt tylko naszyć  rzepy,  ale ta kurtka była straaasznie gruba , i nie wiem czy nie będzie koniowi za gorąco ;/
horse_art  chodzi czy da radę właśnie całkiem bez gąbki, tylko same 2 materiały grubsze 😉
karla158, no tak - takei ocieplacze to tak zamiast/przy konieczności grzania - jak sie wcierki robi i grzeje itd... raczej nei dla ocieplenia zeby nie zmarzł... zeby rozgrzac sciegna.... no nie wiem, ludzie mają 😉)))
hym...a moze i transportery? w końcu sklepowe maja takie materiały własnie... tylko transportowe to dobrze, żeby jeszcze były sztywne i mocne - a to to bedzie raczej miękkie, chronic nie będzie za mozno... grzac raczej tylko

okunka - czaprak ma za zadanie wchlaniać pot (chroniąc i grzbiet i siodło), amortyzowac, niwelować nierówności, poprawić dopasowanie - 2 warstwy materiały nic tego nie zapewnią...
horse_art  wiem że do rozgrzania ale mi raczej takie nie potrzebne, poza tym zapocił by się na nogach strasznie ,
a to własnie jest takie bardziej sztywne , dlatego kurtka była do wywalenia, bo się chodzić nie dało, no nic spróbuje coś tam
a wcierke grzejącą też mam i mi się tylko kilka razy przydała , do pożyczenia koleżance 🙂
Właśnie dlatego pytam, bo wydaje mi się to dziwne, a chciałabym uszyć cottona, gdyż niestety za gorąco już na moje wytwory  🤣
W takim razie szukam cienkiej gąbki na wkład 😉 dzięki za podpowiedź
Ja używam do tapicerki w aucie- daje efekt jak wypastowane pasta do butów i wyglansowane a nie lakierowane tyle że nie brudzi jak pasta po wyschnięciu  (nie daje śliskiej lakierowanej powierzchni )- jedyne co robi to odświeża kolor-
dzieki...
czyli nie zrobie nią "lakierowanego" nachrapnika? ma ktoś może jakaś która uzyskam taki efekt?
a do odświeżenia, pofarbowania ogłowia gdzie pośrupane (tu już normalnie..pół-mat - czyli chyba się nada?)

i jeszcze coś do zafarbowania siodła - mam wytarcia na klockach itd (skóra nie uszkodzona ale wytarta) i takie stare powycierane też bym pofarbowała...
wole zapytać bo jak jedno kupiłam to się okazało że czymś siedzisko było malowane - na moich jasnych lejach sie znalazlo ;]
No to co wypisuja na allegro - to nie zawsze prawda trzeba  spytać kaletnika czym lakierują te torebki że jest taki połysk-ale mnie się wydaje że to jakiś dłuższy proces z ta lakierowana skóra ,
Tą farbą  ja odswieżłam siedzenia  w aucie i było ok - nie brudzi i można siedzieć ale gdzieś po 12 godz.- tyle żę po 2 -  3 miesiącach trzeba powtarzać bo tez się ściera -i mówiąc szczerze uzyłam tego dość dużo - na ogłowie i kolcki Ci wystarczy - na całe siodło mało no i trzeba uważać z tym pokrywaniem . Ubytki lakieru zrobiłam pędzelkiem i wyszło fajnie a potem jak chciałam całą powierzchnie to było trochę ciężko by farba była równo, dlatego piszą o pistolecie - to pewnie pokrywa równiutko duże części.
no i ten zapach - auto wietrzyłam tydzień wiec trzeba się z tym liczyc żę może przeszkadzać koniowi
dzięki wielkie - więc sadze, że bedzie dobre - powinno wyjść połysk takiej zdrowej licowej skóry nie?
ciekawe jak to z lakierami...nawet nie wiem kogo zapytać... u nas ani rymarza ani innych takich... buty tylko kleją jak już (bo nawet ciężko żeby ktos coś zszył, przybił itd)
nie będize efektu "wow" lakierków, no ale może bedzie ładna zdrowa błyszcząca... wazne, ż enei odpada i nie pęka
Tak będzie fajna i pamiętaj trzeba odtłuscic skórę przed farbowaniem bo w tłustych miejscach nie pokryje --ale to chyba już wiesz 😉
czym mogę podszyć futro, z którego chcę zrobić ocieplacze stajenne? zastanawiam się czy bawełna czy może ortalion?  😡
To  ja sie pochwalę 🙂
bawiłam sie w wyplatanie naczółków rok temu, od tego czasu nic nie ruszyłam dalej.
Ale kilka nadal leży w domu.
Uczyłam się plecionek ale w sumie to tylko 3-4 wzory opanowałam.
Przeplatanki:

I takie podobne jak horse_art
Z kwiatkiem (model pierwszy jaki w ogóle spróbowałam ,na starym naczółku)

I na skórkowym, nawet doczekał się inauguracji na Paradzie  😉

Przepraszam za trochę wymięte ale leżą w torebce to sie te wstążki nieco przesuwają, ułożyłam z grubsza tylko
MajaK, uhuhu...śliczne!
a powiedz mi - jak zszywałaś uszka? masz maszyne czy to ręcznie? (i jak? bo jak to skóra to strasznie twarde...)
i piękne zdjecia...ah..mi nigdy nei chca wyjsc takie "bliki" ...
Bliki to teraz przy tym słońcu na balkonie wychodzą 😀
Aparat przy oku, naczółek w dłoń i krecę do słońca.
A poza tym to szklane kamyki wiec inaczej odbijają światło niż np. plastykowe. Uchodziłam na ciuchach sukienkę rozmiar 56 (na niemowlaka) całą obszytą dżetami i kamykami ze szkła. Ważyła sporo, nie wiem jak można w to niemowlę ubrać....no ale teraz jest lżejsza hehe 😉

Te z rozetami są na zwykłych naczółkach kupnych.
Te z plecionką szachownicą są na taśmach i uszka są z tzw. skóry uszlachetnionej, doszyte na maszynie kaletniczej. Ale już nie pracuję tam gdzie miałam możliwosc tak zszyć to juz takich nie bedzie, poza tym wole te plecione na tradycyjnych naczółkach, mniej roboty.
Na necie znalazłam te uszka na napę żeby było ciekawiej, można wtedy zdejmować rozetkę, takie patenty są.

Horse_art - na czym robisz rozetki? Czarne są kupne a niebiesko-fioletowe to prototyp na... tekturze  😁 i nie wiem na czym docelowo najlepiej? Skóra za gruba, jeszcze o filcu myślałam...ale nie wiem.
fajne te z pierwszego zdjęcia  😜
masz jakąś stronkę gdzie można się nauczyć tego? albo youtube?

P.S. ja nadal szukam neoprenu na metry (gruby na 0,5cm- 0,6cm) jakby ktoś gdzieś widział  :kwiatek:
horse_art tak dawno wstawiła wymiary ochraniaczy a ja nic nie zrobiłam jeszcze bo brak materiału...  🤬
maty nie chcę kupować...
MajaK- super - mnie się bardzo podobają  😀
Mam takie pytanie. Czy ktoś może z Was wycinał polar z derki przeciwdeszczowej na polarze? Tak żeby została sama plandeka. Zastanawiam czy tak nie pociąć swojej ale martwię się trochę o efekt, a nie chciałabym żeby okazało się, że zepsuje tylko derkę.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się