a ile tak mniej więcej wychodzi koszt zrobienia naczółka z diamencikami ( np naczółek typu krysiex213 )- warto się za to zabierać ? i jakie są koszty materiałów na czaprak/pad ?
tajfunowaa, wszystko zalezy jakie krysztalki trafisz - bo zwykle sa takie za 30 pare - 50 zł za metr (pomijając droższe) - na poprzedniej stronie byl link do allegro na 1 rząd potrzebujesz z 50 cm. mi sie udalo kupic taniej - caly zapas wykupiłam :P albo jak dziewczyny z czegoś przerabiają 🙂 do tego musisz miec naczółek, albo skóre, filc itp - to już cena zmienna no i nici(żyłki) , klej- kolo 20zl (z tubką kleju) (ale nie do każdego potrzeba) + przesylki (taka sama czy na 1 zamawiasz czy na 10) także...jak masz w szpargałach takie rzeczy, albo robisz więcej - to się opłaca, ale kupować wszystko żeby zrobić jeden - to juz nie... mi np sie rozkładają te koszta dodatkowe na duzo sztuk - więc wychodzi w całości dużo taniej niż przy jednym czy 2....
jak z czaprakami - masz maszyne - sie opłaci, kupić specjalnie już nie 😉 z materiałami też trzeba od razu tyle ze masz na 2 i nici na kilka (? tu już nie wiem dokładnie jak z czaprakami - tak sobie kalkuluje po ilości sprzedawanych materiałów)
No na czaprak to 22+4+9+3 plus przesyłki. To tak po kosztach bedzie 40, czasem tanej trafisz. No i plus te cholerne przesylki 🙁. Moj czarny komplecik i to jesszcze z dereczka jest najpiekniekniejszy 🙂😉))))
A więc prosze, oto zdjęcia dumnego Pako(tak mój kot ma na imie Pako 😀 😀 😀 :lol🙂 w swojej dereczce😀 Nie wyszła najlepiej, Ale nudziło mi się, materiał był, przyrządy były więc heja😀 Troszke się zsuwa, zapięcia nie są profesjonalne, ale je jescze dopracuje;D Liczę sie z krytyką🙂 :kwiatek: :kwiatek:
[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] Wielkość zdjęć
Kot pewnie zadowolony z odzienia , ja kiedyś dla zabawy zrobiłam strój mikołajowy fretce , ubranie i postawieniem na podłodze modela 10 min, a ściągnęła w kilka sekund / nie liczę ile uszycie trwało / 🤣 Pewnie to nie tajemnica jak powiem ze są już / na razie przemysłowe , stosowane do łączenia dużych powierzchni np. pościel / maszyny do,, szycia”, co sklejają , tak tak horse_art maszyna przyszłości nie będzie szyła ale sklejała 🏇
Wiadomość dla osób kupujących na allegro. Czasem warto wpisać sobie dane miejscowości, gdzie się mieszka, lub gdzie się często jeździ (to dla tych mieszkających w na wsi, jeżdżących po zakupy) bo zdarza się, że nie wiemy o jakiś sklepach, które jednak są. Przynajmniej tak było w moim przypadku. Wtedy można się pokusić o odbiór osobisty 🙂
horse_art, Zorilla ok, wielkie dzięki dziewczyny za info :kwiatek: może jak będę miała dużo wolnego czasu to zabiorę się do tego bo już dostałam zaproszenie od mojej babuleńki na wizytę u niej i obejrzenie jej "starej jak świat" maszyny do szycia 😅
Ja mam bardzo starego łucznika, który szyje tylko przód-tył. Za to ma mocy od pierona, wysoką stopkę. Pady szyję bez problemu, potrójnie złożoną skórę, do zygzaka mam łucznika babci, który już nie jest taki mocny, ale też daje rade.
Zorilla, a to ceny za jakie można kupić na 1 czaprak, czy tyle wychodzi jeden ale trzeba kupić więcej materiałów? i to taki z lamówką inną, sznurkami itp czy ten najprostszy z 1 koloru alcantry ? z ovatą/gąbką i siateczką?
Widek07, widzisz, bo ja jestem taki wizjoner 😀 hahaha (te pościele, plandeki, pokrowce itp kojarzę - klejeniu pewnie szybsze, tańsze i pewniejsze.... no i w wodoodpornych nie robi się dziurek szyciem, nie trzeba ich dodatkowo podklejać itd)
Mój to taki wariat skacze po ścianach, lubi wodę, uważa że wszystkie zabawki są jego itp. 😀 no ale nie jest to kot do przytulania a czesanie akceptuje z łachą 😉 ale muszę przyznać że oczy ma zabójcze 😵
Kamilaa dosyć drogo. Ja zamawiam z allegro po 1,5zł albo 2zł za metr i przynajmniej mam wybór kolorów 🙂
Co do alkantary to ja dostałam za free parę kawałków, ale wiem, że kosztuje od 10-25zł za metr i to jeszcze nie jest alkantara najlepszej jakości 😉 ale z moich jeszcze laickich spostrzeżeń - jak szyjesz z alkantary, to na spód jakiś dobrze przepuszczający materiał, najlepiej chyba taka a'la siatka.
Można szyć też z tańszego drelichu - polecam zwłaszcza jak ktoś tak jak ja nie miał wcześniej do czynienia z maszyną. Szkoda kasy na pierwsze szycie, bo wiadomo, że pruć trzeba i poprawiać, więc chociaż materiału nie szkoda, dlatego ja osobiście pierwszy materiał na czaprak kupiłam w second handzie, w poprzednim wcieleniu był chyba narzutą na łóżko małżeńskie, jeszcze z metką hehe 😅 starczy na 3 czapraki, a wydałam szalone 5zł 🤣 Wkład: jako pierwsze podrygi nie kupowałam ovaty, tylko również w SH zakupiłam (6zł!) wielką kołdrę wypełnioną watoliną 😁 która starcza na jakieś 2-3 czapraki ^^
muszę ruszyć dupsko do pasmanterii i kupić szarą taśmę bawełnianą i parcianą w 2 szerokościach, wykupić sklep z materiałami z siateczki i nareszcie uszyję swój najpiękniejszy czaprak a'la polo 😅
jest ktoś chętny na wymianę sznura ozdobnego? ^^ posiadam 7mm średnicy w kolorze czerwono-malinowym, a chętnie wymienię na jakiś beż, złoty itp 👀
okunka dobrze że uprzedziłaś tak to wydałabym jak głupia prawie 13 zł bo ja 3m chciałam 😜 A ja się pochwalę że materiały w ciucholandzie kupuję :] na wierzch są zwykle jakieś prześcieradła (te takie z gumą) a do środka kocyk 🙂
prześcieradło Ci się szybko przedrze na szwach, prędzej na spód bym dała osobiście, ale znawcą nie jestem :P z kocyka lepiej owijki zrobić albo derkę ^^ gadam gadam a sama na pierwszy czaprak dałam również z SH kocyk polarowy, taki cienki ale mocno zbity 🤣 koniu chyba nie będzie narzekać, jest taki milusi, że sama bym się nim owinęła 😁
to w ciuchlandach można kupić coś oprócz używanych ciuchów? koce, narzuty, worki ovaty?! itd? moja urzekająca historia: bylam tylko raz w jednym, no w 2, stanęłam w drzwiach zapytałam czy mają takie elastyczne spodnie z łatami na kolanach albo w ogóle jakby skórą od wew str nogawek, ew kurtki z zamkiem w 2 strony chodzącym, nie bylo, wyszlam, nei wróciłam... jeszcze kupiłam używane spódnice na zdjęcia na koniu - na allegro. wiem, że można tam kupe fajnych rzeczy trafić (o materiałach itd nie wiedziałam) ale jakoś nie moge... mam uraz z dzieciństwa gdy omylnie (sądziliśmy ze to wejscie do meblowego - a był obok) weszlam do takiego wielkiego i zajrzalam w wielkie kosze z brudnymi rajstopami i gaciami. mialam z 10 lat moze mniej i wiecej nie weszlam... to ze 20 lat temu było... teraz szmateksy jak butiki , ale no nei moge. ciągle widze te skarpety ;/
horse_art żebyś wiedziała co teraz można kupić w szmateksach ^^ ja zaczęłam łazić ze względu na poszukiwania bryczesów :P a potem odkryłam, że można kupić wypaśne materiały i jest dużo na prawdę fajnych rzeczy często nowych z metkami jeszcze 🙂 ale zwykle jak coś kupuję to jakieś koszulki i bluzy na konie i właśnie stosy materiałów :P ovaty raczej nie uświadczysz, ale watolinę jak najbardziej :P
No w ciuchach można kupić materiałów na czapraki za grosze! Ja mój pierwszy zrobiłam z takiego koca\kołdry dwie połówki zszyłam znalazłam oderwane szelki od plecaka jako szlufki jakiś stary polar na owije. Wszystko to kwestia kreatywności 😀
watolina - ovata - widać jak się znam :P nazwa mi sie z tym samym kojarzy - takim białym puchatym włóknistym 😉)
kurcze, to warto się przełamać? poczty się już tak nie boje (no...serio! miałam straszną fobie na poczte - od wypełniania papierków po chodzenie do urzędu, przełamałam się w końcu przez zakupy, wymiany tu i dzięki wsparciu jednej z dziewczyn , która pracowała kiedyś na poczcie i wszystko mi dokładnie tłumaczyła - teraz już jest lepiej 😉 ) więc może czas na szmateksy? bo nie to że uważam , że to obciach tam chodzić - poprostu jak tylko pomyśle czuje smród i widze te brudne (pewnie,że nie doprane) stare rajtuzy i inne takie... i ludzi w tym grzebiących...
ja wiem, że sa nowe rzeczy tam, ojciec gdy miał hurtownie ubrań, jak coś się nie sprzedawało, albo woreczki się poniszczyły, pogniotło się itp - to sprzedawał do szmateksów właśnie... raz się przełamałam żeby popytać o te bryczesy - no ale nie było akurat, więcej nie poszłam, nawet się nie rozejrzałam zbytnio...taki strach jakiś, a ładne sklepiki jak butiki...
Postanowiłam zmierzyć się z czaprakami, pierwszy był ten:
A drugi ten:
Mam nadzieję, że nie zostanę zjedzona przez pewną osobę, która sprzedaje taki wzór 😉 Koleżance bardzo się taki spodobał i postanowiłam zrobić jej niespodziankę.