morfisiowa, przepraszam, ale troszkę nie nadążam. Jak kupujesz i baba nie chce Ci tego rozciąć to jakie masz wymiary tych prostokątów? 10cmx150cm czy jakieś większe? Jestem w tym temacie zupełnie zielona 😡. A ile kosztuje taki polar i rzepy do niego w sklepie, czyli ile mnie wyniesie zakup materiałów?
Dysponuje maszyną do szycie i chętną "szwaczką", wiec przyszycie rzepów problemu raczej nie sprawi 😉
Z tego co mi się wydaje jak mają być owijki z dwóch kawałków to każda składa się z dwóch prostokątów 10 cm x 150 zszytych ze sobą Ja robiłam owijki z koca polarowego, kosztował 19,90 w promocji ( nie ikeowski, polar taki troche lepszy 😉 ) Tyle że moje miały 2 metry czyli tyle na ile koc był długi, nie zszywałam nic Za rzepy płaciłam chyba 5 zł/m, spokojnie starczyło na 4 owijki.
patataj dokładnie jest tak jak napisała chess 🙂 brzoskwinia tak są zszyte ale jak porządnie to się nie rozwalą, a to całe zszycie nie przeszkadza w użytkowaniu 🙂
Pluszak jest pracą na zaliczenie semestru w moim ex liceum plastycznym. Na wysokość ma ok 90cm, składniki - futro pluszowe, tkanina filcowo-welurowa, kopytka z zamszu i grzywa oraz ogon z futra typu "lama", wypełnienie watolina oraz kulki styropianowe 🙂
Chyba mam dla Ciebie przepis na czaprak lux (skoro ręcznie) tylko cholernie pracowity. Pomysł: 1. Nabyć syntetyczny aksamit/welur/alcantrę na wierzch, sporo więcej niż wynika z wykroju, a flanelę na spód (normalna ilość) 2. Z aksamitu zrobić tzw. "szczypankę", "wodę" - marszczy się materiał tak, że wychodzi kształt kieliszków jakby - robisz fałdki/"zaszczypki" co, powiedzmy, 3 cm, a 3 cm niżej następny rząd, z przesunięciem o 1,5 cm. Może zrobię na kawałku materiału, to bym wstawiła zdjęcie poglądowe 🙂 (jeśli będziesz zainteresowana). 3. Z tego kroisz wierzch i ręcznie! pikujesz wszystkie warstwy punktowo w miejscach np. co drugiej "szczypanki" 4. Oprócz pianki dobrze jest włożyć ocieplinę krawiecką - do wersji lux. 5. Reszta normalnie.
halo, co do uszycia to luz poradze sobie ale szczegulnie mi zalezy na tym aby np. właściciel tego pierwszego czapraka powiedział mi czy jest on wobulepikowany czy tylko materiały z wierzchu połączone i związane lamówką z wypełnieniem... Co do wierzchu to kupię prawdopodobnie jakiś gruby materiał typu zasłonowo-obiciowego...
A ja mam pytanie czy ktos próbował moze robic samodzielnie ogłowie bezwędzidłowe? Chodzi mi o takie normalne z wodzami odchodzącymi od "nachrapnika". Nie chodzi mi o takie co paski krzyżują sie pod żuchwą. A jesli tak to jak? I czy moze w takim razie ktos dysponuje resztakim "ogłowia" bo rozumiem ze bedzie do tego potrzebne 😎
Bee. też nad tym myślałam. Tylko to jest futerko syntetyczne i nie wiem czy ono będzie działać w taki sam sposób co medyczne. Nie wiem czy nie powstaną jakieś odparzenia np. od takiego futra na popręg 🤔
czy ktoś ma pomysł jak wykonać krzyżaczki pod kawaletki w miarę prosty sposób, ale żeby stały, a nie przewracały 😉
z deseczek albo kolkow, ale scietych tak, zeby konce byly rownolegle do podloza, tzn musza byc sciete skosnie w stosunku do siebie, tak zeby jak je postawisz plaskim przylegaly do ziemi (wiadomo o co chodzi? bo chyba dosc metnie to wytlumaczylam, ale lepiej nie bardzo wiem jak). i robisz tak z dwoch koncow, zeby moc obracac i regulowac wysokosc kawaletki.
katija, a ja myślałam, że wszystkie kawaletki tak są cięte. Znaczy się jakby brać pod uwagę tylko jeden kołek to jest skośnie ścięty, a po połączeniu z drugim ich końce razem są równoległe do ziemi i tworzą linie prostą.
Bee. też nad tym myślałam. Tylko to jest futerko syntetyczne i nie wiem czy ono będzie działać w taki sam sposób co medyczne. Nie wiem czy nie powstaną jakieś odparzenia np. od takiego futra na popręg 🤔
katija, a ja myślałam, że wszystkie kawaletki tak są cięte. Znaczy się jakby brać pod uwagę tylko jeden kołek to jest skośnie ścięty, a po połączeniu z drugim ich końce razem są równoległe do ziemi i tworzą linie prostą.