HanaTa która ja mam to siateczka do dresów 😀 Taka miękka. Nie zaciaga się, świetnie współpracuje na maszynie , aczkolwiek zamiast pojedynczego kawałka mam podwójny, lepiej to wygląda i jest mocniejsze moim zdaniem. Czysci sie z włosów bardzo dobrze o ile sie takie złapia na ta siateczke. Bo ja w czasie kiedy uzytkuje i widze w stajni jak inni uzytkuja, nawet na mamutach owłosionych nie widziałam dużej ilości włósów, raczej pojedyncze sztuki. Mniej łapie ta siatka włosy niż zwykłe bawelniane podszycie czy jakie tam robicie. Poza tym kon mi się pod tym tak nie poci.
Ja kupiłam ta siateczke w łodzi w Polimexie. W okolicy nie widziałam. No i kupowałam cały bal ( chyba 70 m ) . Kolory widziałam dwa. Taki jak ja mam czyli czerwony/pomaranczowy i czarny. Kupiłam czerwony bo chciałam mieć inny niż u każdego 😀