myślę że można rozpruć lamówkę z przodu i z tyłu na wysokości szwu na grzbiecie, rozciąć pad na pół (ale lamówke nie) wyciąć profilowanie jakie się chce, zszyć pa na płasko i na to naszyć taśmę/alkantarę a potem przyszyć odprute części lamówki
jak dzisiaj przyglądałam się dokładnie jak jest skonstruowany ten pad to stwierdziłam, że jest to jeden kawałek gąbki i nie ma właśnie tego szwa o którym mówisz...Albo jestem ślepa
jak to jest 1 wielka gabka jak mowisz, to nawet latwiej to przyciac wyciac i nawet jest szansa ze z tego co wytniesz uda ci sie ocalic material (zielony kawalek) na zaszycie szwa juz po profilowaniu. Tylko jak bys to robila to sila rzeczy pad sie troche skróci wiec musisz to wziac pod uwage (długość a)
ovca, zauważyłam, ale będąc właśnie przy temacie futerek, wpadło mi to w oko 😉 co nie zmienia faktu, że pod kulbakami raczej wojłoki były, a futro musiałoby być wełną do grzbietu żeby pełnić swoją rolę 😉
jak się szyje takie derki a'la avalanche bez szwu na grzbiecie? dolną linię deki trzeba zrobić tak jak by trochę krzywo-po skosie do dołu? żeby ostatecznie ten kołnierz był podniesiony do góry?