eskada- nie umiem na tyle dobrze szyć, zeby zrobić lamówkę z alcantary, zeby to ładnie wyglądał i zeby przy okazji mnie szlag nie trafił 🤣
MoniaaA- no z czasem bywa kiepsko, jak cos szyje to w weekendy, albo jak mam luźne lekcje na drugi dzień
kolorwiatru- rozkręcasz wierzchnie blaszki (u mnie wyciągamy tą z lewej i wykręcamy z tą z prawej):

i widzimy cos takiego w góry, w kółeczku blaszka, która odstaje- o tak powinno być, jak jest przygnieciona to trzeba podważyć

i z boku:

ważne też zeby maszynę czyścić- jak widać moja cała zakłaczona 😉
edit; ort